Kiedy przysługuje prawo do złożenia apelacji
Pracownik wytoczył pracodawcy proces o zapłatę zaległego wynagrodzenia za dziesięć miesięcy. Wyrok uwzględniał powództwo tylko częściowo, ponieważ zasądzono w nim wynagrodzenie za dwa miesiące. Sąd nie oddalił jednak powództwa w pozostałej części. Czy powód powinien złożyć apelację od tego wyroku?
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Nie można oprzeć apelacji na zarzucie, że sąd nie orzekł o całości żądania strony. W takim przypadku stronie przysługuje wniosek o uzupełnienie wyroku lub prawo wytoczenia odrębnego powództwa.
Apelacją można zaskarżyć wyłącznie orzeczenie istniejące. W orzecznictwie za utrwalony należy uznać pogląd, iż chodzi tu nie tylko o formalne wydanie orzeczenia (wyroku czy postanowienia) przez sąd pierwszej instancji, ale również o to, aby takie orzeczenie rozstrzygało o całości żądań powoda. W dwuinstancyjnym postępowaniu sądowym kontroli apelacyjnej można bowiem poddać tylko rozstrzygnięcie, które wynika z orzeczenia sądu pierwszej instancji (art. 367 par. 1 k.p.c.).
W ocenie dopuszczalności apelacji znaczenie ma zatem ustalenie, czy sąd pierwszej instancji orzekł o żądaniu objętym apelacją. Zaskarżenie od nieistniejącego rozstrzygnięcia nie jest dopuszczalne (postanowienie Sądu Najwyższego z 10 listopada 2009 r., II PZ 19/09, LEX nr 574537). Skoro pracownik domagał się zasądzenia w pozwie wynagrodzenia za dziesięć miesięcy to aby rozstrzygnięcie można było uznać, za zupełne, sąd powinien orzec o tym, czy całość zgłoszonego przez pracownika roszczenia uznaje za zasadne. Sąd merytorycznie przesądził wyłącznie o zasadności roszczenia pracownika w odniesieniu do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za dwa miesiące. Jeśli żądanie zasądzenia wynagrodzenia za pozostałe osiem miesięcy było w jego opinii bezzasadne, powinien oddalić powództwo w pozostałej części, czym dałby wyraz temu, że sprawa w tej części została w ogóle rozpatrzona. Należy bowiem wyraźnie zaznaczyć, iż decydujące znaczenie dla oceny, czy sąd wydał w ogóle rozstrzygnięcie, ma wyłącznie sentencja wyroku. Jeśli w samej sentencji orzeczenia zabraknie stwierdzenia o oddaleniu powództwa w pozostałej części, to należy uznać, iż w tej części orzeczenie w ogóle nie istnieje. Wskazanie dopiero w uzasadnieniu, że sąd uznał powództwo za niezasadne w części, nie jest wystarczające z uwagi na to, iż również zakres powagi rzeczy osądzonej wyroku wyznacza jego sentencja, a nie uzasadnienie.
Strony procesu, który zakończył się wydaniem takiego niepełnego wyroku, mają jednak sposoby na naprawienie tego uchybienia. W tym celu powód lub pozwany powinien złożyć w terminie 14 dni od ogłoszenia wyroku wniosek o jego uzupełnienie. Dopiero gdy sąd wyda wyrok uzupełniający - każdej ze stron będzie przysługiwała od niego apelacja. Często jednak zdarza się tak, że brak rozstrzygnięcia w zakresie oddalenia powództwa zostaje dostrzeżony dopiero przez sąd odwoławczy, który odrzuca apelację z uwagi na jej niedopuszczalność wynikającą z tego, iż orzeczenie, od którego ją wniesiono, nie istnieje w sensie prawnoprocesowym. W takiej sytuacji powodowi pozostaje prawo dochodzenia tej części roszczeń (o której sąd pierwszej instancji nie orzekł) w odrębnym procesie (wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 1966 r., II PR 436/66, OSNCP 1967/79). Od takiego orzeczenia obydwu stronom przysługiwała będzie apelacja na zasadach ogólnych.
Art. 367 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu