Biorę togę i sądzę, choć nie wiem co
W polskich sądach obowiązuje zasada "im szybciej, tym lepiej". Dlatego sędziowie w zastępstwie chorych kolegów prowadzą sprawy, z którymi zapoznają się dopiero na sali rozpraw. Ze szkodą dla meritum
W procesie cywilnym sędziowie mogą się zmieniać. Zasada jest tylko jedna: sędzia, który wydaje wyrok, powinien być obecny na rozprawie poprzedzającej rozstrzygnięcie. W efekcie zastępstwa w składzie orzekającym z powodu nieobecności sędziego wyznaczonego do sprawy są normą i nikogo nie dziwią. Nikogo też nie cieszą, bowiem zarówno sędziowie, jak i pełnomocnicy wskazują, że instytucja zastępstwa nie funkcjonuje dobrze. Zasada szybkości postępowania kłóci się często z wydaniem sprawiedliwego orzeczenia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.