Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Doraźne rozwiązywanie problemów nie służy prawu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Opłata egzekucyjna nie może być traktowana jako cena za czynności komornika, powinna być odpowiednia do poniesionych wydatków, nakładu pracy oraz wartości wyegzekwowanego świadczenia - stwierdził trybunał

Art. 49 ust. 1 zdanie drugie oraz art. 49 ust. 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. nr 133, poz. 882, ze zm.), w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 19 ustawy z 24 września 2004 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 236, poz. 2356), są zgodne z art. 64 ust. 2 konstytucji w związku z wywodzoną z art. 2 konstytucji zasadą sprawiedliwości społecznej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego kwestionowane przepisy nie pozwalają na anulowanie opłaty egzekucyjnej, a jedynie na jej zmniejszenie w szczególnie uzasadnionych przypadkach.

Zakwestionowany przepis stanowił (ma nadal zastosowanie w sprawach wszczętych w okresie od 13 listopada 2004 r. do 28 grudnia 2007 r.), że przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zmniejszyć wysokość opłaty egzekucyjnej. Ustawodawca nie wskazał jednak żadnych kryteriów pozwalających na precyzyjną ocenę, kiedy zachodzą owe szczególnie uzasadnione przypadki, brak jest też jakichkolwiek ograniczeń co do zakresu możliwej zmiany. Wynika stąd, że w sprawach, do których przepis ten ma zastosowanie, sąd obniżając opłatę, może całkowicie pozbawić organ egzekucyjny przychodu na pokrycie kosztów prowadzonej działalności egzekucyjnej. Tymczasem opłata ta stanowi źródło finansowania całej egzekucji sądowej, na co zresztą wskazywał TK, podnosząc również, że opłata egzekucyjna ustalona jest normatywnie w sposób niezwiązany z kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego i że ustawa nie zakłada, iż każde takie postępowanie ma przynosić komornikowi dochód ani nawet że ma się bilansować, tj. komornik otrzyma dokładnie tyle, ile wynosiły jego wydatki w tym postępowaniu (wyrok z 3 grudnia 2003 r., sygn. akt K 5/02). Przy takiej konstrukcji opłaty egzekucyjnej zakłada się konieczność pokrywania strat w sprawach bezskutecznych z opłat w sprawach skutecznych. Istnienie możliwości obniżania opłaty egzekucyjnej w konkretnej sprawie zaburza logikę systemu finansowania egzekucji, albowiem pomija się nakład pracy w sprawach, które są bezskuteczne, przenosząc ciężar finansowania egzekucji w tych sprawach na komornika. Wątpliwości co do zgodności z zasadą proporcjonalności nałożenia wyłącznie na komornika ryzyka nieskutecznej egzekucji wyrażał wcześniej TK (wyrok z 14 maja 2009 r., sygn. K 21/08). Dostrzegając ten problem, ustawodawca nowelizując ustawę o komornikach sądowych i egzekucji, odstąpił od kwestionowanego przepisu, który dawał sądowi prawo do obniżania opłat, uznając tę instytucję za całkowicie zbędną, i wprowadził różne stawki opłaty zależne od stosowanego sposobu egzekucji. Jak wynika z uzasadnienia nowelizacji ustawy, zmiana przepisów miała na celu "powiązanie wysokości pobieranej przez komornika opłaty z rzeczywistym nakładem jego pracy w danym postępowaniu egzekucyjnym oraz powinna sprzyjać kształtowaniu zachowań wierzyciela i dłużnika sprzyjających lepszej efektywności egzekucji oraz obniżeniu jej kosztów", a także "wyeliminowanie potrzeby sądowej ingerencji w wysokość opłat egzekucyjnych".

Niestety w wyniku kolejnej nowelizacji, dokonanej ustawą z 12 lutego 2010 r. o zmianie ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, pomimo uzależnienia wysokości opłaty od sposobu egzekucji, a tym samym nakładu pracy komornika, wprowadzono ponownie możliwość obniżania opłat egzekucyjnych, kierując się jedynie okolicznością, że instytucja miarkowania miałaby szczególne znaczenie dla poprawy sytuacji szpitali, wobec których jest prowadzona egzekucja. Regulacja ta, dająca w praktyce nieograniczoną możliwość obniżania opłat egzekucyjnych we wszystkich sprawach i całkowitego pozbawienia możliwości finansowania egzekucji przez komorników sądowych, przyczyniła się do znacznego pogorszenia skuteczności i sprawności egzekucji, co niewątpliwie wpłynęło na sytuację prawną wierzycieli poszukujących ochrony swych praw podmiotowych i realizacji przyznanych przez państwo uprawnień. Dlatego też Krajowa Rada Komornicza wystąpiła z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie tych przepisów za niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Okazało się, że mieliśmy rację.

@RY1@i02/2012/104/i02.2012.104.07000070f.802.jpg@RY2@ 

Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej

Rafał Fronczek

prezes Krajowej Rady Komorniczej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.