Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Co możemy zrobić, gdy sędzia w naszej sprawie nie jest obiektywny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Strona w procesie cywilnym może starać się o wyłączenie rozpatrującego sprawę, jeżeli ten narusza jej prawa, chociażby przez faworyzowanie drugiej strony, brak obiektywizmu czy nieżyczliwe traktowanie

Czy są jakieś gwarancje bezstronności sądu

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.813.jpg@RY2@

Zasadą - obok niezawisłości i niezależności sądu - jest jego bezstronność. Tylko taki sąd daje bowiem gwarancję sprawiedliwego rozpatrzenia spraw. Dlatego już konstytucja stanowi zakaz przynależności sędziów do partii politycznych, do związków zawodowych i zakaz prowadzenia przez nich działalności gospodarczej. Naruszenie tego przepisu mogłoby wszak sprawiać, że sędzia należący do innej opcji politycznej mógłby odczuwać wobec podsądnego niechęć albo widzieć w nim konkurenta w interesach.

Również prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi, że osoby pozostające ze sobą w stosunku pokrewieństwa w linii prostej lub powinowaci w linii prostej albo pozostający ze sobą w stosunku przysposobienia (adoptujący i adoptowani), małżonkowie oraz rodzeństwo nie mogą być sędziami ani referendarzami sądowymi w tym samym wydziale sądu. Chodzi o to, by małe sądy nie były opanowane przez jedną rodzinę.

Równie ważny jest sposób przydzielania spraw sędziom według alfabetycznej ich listy w wydziale. W ten sposób nie trafiają do sędziów, którzy mogliby być zainteresowani określonym ich rozstrzygnięciem.

Konkretne gwarancje proceduralne dają przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z nimi rozpoznawanie spraw odbywa się jawnie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Strony zaś, podobnie jak uczestnicy postępowania, mają prawo przeglądać akta i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi z akt. I gdyby strona została pozbawiona możliwości obrony przysługujących jej praw, to w ostateczności wolno jej nawet żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności całej odbytej procedury.

Podstawa prawna

Art. 178 par. 3, art. 179 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 6 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98, poz. 10).

Par. 49 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 23 lutego 2007 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. nr 38, poz. 249 ze zm.).

Art. 9, art. 379, art. 401 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Czy warto zarzucać sędziemu brak obiektywizmu

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.814.jpg@RY2@

Doświadczenie uczy, że nie należy tego robić, nawet gdy podsądny odczuwa brak bezstronności i uprzedzenie sędziego. Mówiąc o takim wrażeniu emocjonalnie, na posiedzeniu sądu, strona naraża się na grzywnę, a problem jedynie zaostrzy się, zamiast rozwiązać. Gdyby bowiem sąd uznał, że powódka zarzucając sądowi brak obiektywizmu, naruszyła powagę sądu, spokój albo porządek czynności czy wreszcie ubliżyła sądowi, względnie osobom biorącym udział w sprawie, tenże sąd może ukarać ją grzywną porządkową. Zgodnie z ustawą kara ta sięga nawet 10 tys. złotych.

W szczególnych przypadkach (co jednak bardziej prawdopodobne wydaje się w trudnych sprawach karnych niż w procesach cywilnych) sąd może ukarać awanturnika nawet karą pozbawienia wolności do czternastu dni. Niemniej w sytuacji, która spotkała czytelniczkę, lepiej jest złożyć wniosek o wyłączenie sędziego, niż dzielić się ustnie z sądem emocjami i wrażeniami. Przepis mówiący o obrazie sądu nie wylicza bowiem nawet przykładowo zachowań, które naruszają powagę sądu. Nie precyzuje też, co jest karalnym ubliżeniem mu. Dlatego sądy karzą różne zachowania, uznając je za zniewagę - wyrażone słownie, gestem czy w dowolny inny sposób. Ze skarg skierowanych do rzecznika praw obywatelskich wynika, że niektóre sądy nakładają kary porządkowe nawet za teksty opublikowane w internecie.

Podstawa prawna

Art. 49 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98, poz. 1070).

Czy sąd powinien podsuwać dowody jednej ze stron

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.815.jpg@RY2@

Regułą jest, że tylko w szczególnych sytuacjach sąd powinien korzystać ze swego uprawnienia polegającego na podejmowaniu inicjatywy dowodowej. Obowiązku takiego sąd nie ma. Wolno mu jedynie dopuścić dowód niewskazany przez stronę. To strony powinny wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (wskazywać świadków, przedkładać dokumenty). Podkreślił to nawet Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów (III CZP4/00). Wynika z niego, że sąd podejmuje inicjatywę dowodową jedynie w sytuacjach szczególnych. Przeciwne działanie mogłoby bowiem naruszać prawo drugiej strony do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku równego traktowania. To zaś mogłoby stanowić nawet podstawę wyłączenia sędziego na wniosek strony.

W każdej jednak sytuacji, w której sąd stwierdzi nieudolność jednej ze stron procesowych, powinien przede wszystkim udzielić jej, skoro występuje bez adwokata, pouczeń co do czynności dopuszczalnych i koniecznych w postępowaniu dowodowym. Jednak i to powinien uczynić w sposób nienasuwający podejrzeń co do bezstronności.

Podstawa prawna

Art. 232, art. 49, art. 5 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Co jeśli sądzi ten, kto powinien być wyłączony

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.816.jpg@RY2@

Sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy po pierwsze w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy rodzi skutki związane z jego prawami lub obowiązkami. Tak samo sędzia nie może sądzić spraw swego małżonka, krewnych lub powinowatych w linii prostej, czyli rodziców, dzieci, dziadków i krewnych bocznych do czwartego stopnia. Powinowatych bocznych dotyczy to do drugiego stopnia (zięciów, szwagrów itd.). Niedopuszczalne jest również orzekanie w sprawach osób związanych z sędzią z tytułu przysposobienia (adoptowanych dzieci lub rodziców, którzy go adoptowali), opieki, kurateli. Tego rodzaju powody wyłączenia trwają nawet po ustaniu małżeństwa, przysposobienia, opieki lub kurateli.

Ustawowym wykluczeniem skutkuje też zmiana zawodu prawniczego. Sędzia nie może orzekać w sprawach, w których był lub jest jeszcze pełnomocnikiem albo gdy był radcą prawnym jednej ze stron. Niedopuszczalne jest także orzekanie w sprawach, w których brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, w sprawach o ważność aktu sporządzonego z jego udziałem lub jeśli występował jako prokurator.

Osobną kategorią są sprawy o odszkodowanie z tytułu szkody wyrządzonej przez wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem. Poza tym sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia objętego skargą o wznowienie, nie może orzekać co do tej skargi.

Naruszenie któregokolwiek z ustawowych zakazów, polegające na osądzeniu sprawy przez sędziego, który powinien być wyłączony, skutkuje nieważnością postępowania. Wówczas wolno żądać wznowienia postępowania.

Podstawa prawna

Art. 48, art. 379 pkt 4, art. 401 pkt 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Czy da się wyłączyć cały sąd od prowadzenia sprawy

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.817.jpg@RY2@

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje tylko wyłączenie sędziego, nie sądu. W praktyce taki efekt można osiągnąć jedynie przez wyłączenie po kolei wszystkich sędziów sądu, w którym toczy się sprawa czytelnika. Byłoby to żmudne i czasochłonne, ale prowadziłoby do takiego samego efektu, jaki dałoby wyłączenie sądu.

Podstawa prawna

Art. 48 do art. 54 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Kiedy można wszcząć procedurę wyłączenia

@RY1@i02/2012/051/i02.2012.051.18300150b.818.jpg@RY2@

Podstawową gwarancją procesową bezstronności sędziego jest możliwość wyłączenia go. Strona może złożyć wniosek w tej kwestii, jeżeli między drugą ze stron lub jej przedstawicielem i sędzią zachodzi stosunek osobisty, który mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności orzekającego. Nie muszą to więc być przesłanki powodujące z mocy samej ustawy konieczność wyłączenia sędziego. I chodzi w takich wypadkach zarówno o emocje pozytywne, takie jak przyjaźń czy miłość, jak i negatywne, przyjmujące formę niechęci czy nienawiści. Bo chociaż sędzia nie może należeć do partii politycznych, może mieć - jak każdy - przekonania polityczne, religijne czy społeczne. Skutkiem tego może być faworyzowanie jednej ze stron lub niechęć do którejś. Stronniczość rodzą jednak nie tylko emocje. Równie ważne są powiązania gospodarcze, polegające choćby na zawarciu przez sędziego umowy kredytowej, leasingu czy zastawu.

Trzeba przy tym pamiętać, że nie powinno się uważać za stosunki osobiste relacji zawodowych z innymi prawnikami - sędziami, adwokatami, prokuratorami, notariuszami czy komornikami.

Tak czy owak stosunek osobisty sędziego i strony może istnieć przed procesem albo powstać w toku postępowania. Może mieć źródło poza sądem, względnie zrodzić się w sądzie. Zawsze więc przy ocenie, czy sędzia wykazuje osobisty stosunek do sprawy jednej ze stron, należy kierować się i prawem, i doświadczeniem życiowym.

Podstawa prawna

Art. 49 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.