6 sposobów na to, jak obronić się przed niesolidnym fachowcem
Zamawiając dzieło - kurtkę na miarę czy zabudowę kuchni - nie musisz się zdawać na dobrą wolę wykonawcy. Możesz się zabezpieczyć przed przeciąganiem prac w nieskończoność czy zapłatą za wadliwy produkt
1 Podpisz umowę o dzieło albo inną podobną. Pisemne zobowiązanie będzie przed sądem decydującym argumentem
Kiedy już wybierzesz fachowca, który ma ci wyremontować mieszkanie, wytępić w nim mrówki, sporządzić projekt techniczny instalacji w garażu lub urządzić wesele, spisz z nim umowę. Nie dogaduj się wyłącznie ustnie. Jeżeli oczekujesz ściśle określonego rezultatu, a nie tylko starania, by do niego doprowadzić, powinieneś podpisać umowę o dzieło.
To oczywiste, że sam kontrakt, choćby najlepiej skonstruowany, nie zmusi nikogo do uczciwego wykonania zamówienia, ale zawsze stanowi dowód na to, czego, z czyich materiałów, w jakich terminach i za jakie kwoty strony mogą od siebie oczekiwać. To ważny argument, nawet w rozmowach z fachowcem i jego ludźmi, gdy kontrakt ma być wykonywany przez kilka tygodni, po kilku miesiącach od wstępnych ustaleń lub etapami.
Nieoceniona jest również pisemna umowa w razie procesu. Dokument w twoich rękach będzie również dyscyplinować przyjmującego zamówienie, gdyby któregoś dnia zastanawiał się, czy nie odłożyć roboty dla ciebie i nie zająć się czymś pilniejszym.
Umowę możesz przygotować sam. Wolno ci także parafować wzorzec skonstruowany przez drugą stronę, po wpisaniu jedynie indywidualizujących strony i sytuację danych. Nie będziesz jednak wtedy negocjował szczegółów, a tylko przyjmiesz istotne warunki podyktowane przez fachowca. W takich sytuacjach musisz dokładnie przeczytać proponowaną treść. Potem zastanów się, czy nie ma w niej klauzul bezzasadnie ograniczających twoje prawa.
Umowa z fachowcem, który prowadzi przedsiębiorstwo, mimo że przeważnie nie jest umową sprzedaży, należy do grupy kontraktów, wobec których stosuje się odpowiednio przepisy o sprzedaży konsumenckiej. Chodzi oczywiście o sytuacje, w których zamawiasz coś dla siebie prywatnie, a nie dla swojej firmy, choćby najmniejszej, u przedsiębiorcy.
2 Najlepiej napisz własny kontrakt. Pamiętaj, by zapewnić w nim sobie prawo do odstąpienia od umowy w razie poważnej zwłoki
Własna umowa jest lepsza od wzorca, dlatego że to zamawiający decyduje, co powinno się w niej znaleźć oprócz koniecznych postanowień, takich jak oznaczenie stron, data, opis rodzaju dzieła, jakie ma być wykonane, oraz ustalenie zapłaty. Oczywiście dodatkowe warunki muszą być rozsądne, ponieważ w przeciwnym wypadku fachowiec ich nie przyjmie. Jeżeli więc nie masz umowy, którą już wykorzystywałeś w podobnych okolicznościach, to poszukaj wzoru, np. w internecie.
Pamiętaj, że możesz wynegocjować i zapisać postanowienia chroniące cię przed niesolidnością firmy przyjmującego zamówienie. Umowa może więc, i powinna, zawierać postanowienia mówiące o karach umownych i prawie zamawiającego do odstąpienia od niej nawet przed upływem terminu do wykonania dzieła, gdyby fachowiec tak opóźniał rozpoczęcie lub prowadzenie prac, że zakończenie ich określonym rezultatem w umówionym czasie byłoby nieprawdopodobne.
PRZYKŁAD
Zapisz kary umowne i prawo odstąpienia
Jeden z paragrafów umowy może brzmieć tak:
1. W razie opóźnienia w wykonaniu dzieła zamawiającemu przysługuje kara umowna w wysokości ............. proc. wartości dzieła za każdy dzień zwłoki.
2. W razie niewykonania dzieła zamawiającemu przysługuje kara umowna w wysokości ............. proc. wartości niewykonanego dzieła.
3. Zamawiający może dochodzić na zasadach ogólnych odszkodowania przewyższającego karę umowną.
4. W razie zwłoki w wykonaniu dzieła zamawiający może odstąpić od umowy bez konieczności wyznaczania dodatkowego terminu.
3 Pilnuj wynajętego fachowca. Jeśli mimo wezwań będzie naruszał umowę - powierz pracę innemu wykonawcy
Gdyby fachowiec źle lub nieudolnie wykonywał zamówienie albo w inny sposób działał sprzecznie z umową, wezwij go do zmiany postępowania. Wyznacz mu na to odpowiedni termin. Pamiętaj, że wykonanie sprzeczne z umową może polegać m.in. na powierzeniu wykonania zamówienia innej osobie wbrew klauzuli umownej zakazującej mu tego (takie postanowienie umowne jest możliwe, ale niekonieczne). I gdyby mimo upomnienia fachowiec nie zmitygował się, wolno ci odstąpić od umowy lub powierzyć poprawienie, względnie dalsze wykonanie dzieła innej osobie. Możesz to zrobić na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Polega to na tym, że pierwotny wykonawca może ci być winien za ogłoszenia, za pomocą których będziesz szukać jego następcy. Poniesie też odpowiedzialność za możliwe negatywne skutki zmiany wykonawcy. Fachowiec, który pierwotnie przyjął zamówienie, odpowiada za tę inną osobę jak za własne działanie, mimo że nie on ją wybrał.
DGP radzi
Jeżeli sam dostarczyłeś materiały, możesz w razie odstąpienia od umowy domagać się ich zwrotu, podobnie jak wydania rozpoczętego dzieła (żądaj np. skór, które kupiłeś na obicie zamówionych mebli, czy rozpoczętego projektu instalacji elektrycznej w twoim domu). Pamiętaj też, że nie musisz się obawiać, że jeśli nie zareagujesz na nieprawidłowości i nie wezwiesz fachowca do zmiany sposobu wykonywania dzieła, to będzie ci można przypisać przyczynienie się do powstania lub zwiększenia rozmiarów szkody. Jest bowiem rzeczą zrozumiałą, że zamawiający nie jest na ogół lepiej zorientowany w technologii prac od przyjmującego zamówienie.
4 Korzystaj z rękojmi. Wadliwego dzieła nie musisz przyjmować. Możesz też żądać usunięcia wad
Rękojmia za wady dzieła polega na ponoszeniu odpowiedzialności przez fachowca przyjmującego zamówienie za wady wykonanej rzeczy. Możesz więc, kierując się regulacją ustawową, odmówić przyjęcia wadliwego dzieła.
Wolno ci także żądać usunięcia każdej wady w wyznaczonym terminie. Zawsze jednak w takich sytuacjach zaznaczaj, że po bezskutecznym upływie wskazanego przez ciebie czasu nie przyjmiesz naprawy. Termin, którego zachowania zażądasz, może się wiązać z twoimi planami (terminem ślubu czy wykupionych wakacji). Niemniej fachowiec ma prawo odmówić naprawy, gdyby wymagała nieproporcjonalnie wysokich kosztów. Kryterium oceny stanowi tu wartość dzieła mierzona wysokością umówionego wynagrodzenia. Dolicza się do tego wartość materiałów, jeżeli dostarczył ich zamawiający.
W sytuacji, w której wady są istotne, a usunąć się ich nie da, albo gdy z okoliczności wynika, że fachowiec nie zdoła dokonać naprawy w odpowiednim czasie, zamawiający może od umowy odstąpić. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w uchwale z 30 grudnia 1988 r., III CZP 48/88, a także w wyroku z 8 stycznia 1999 r., I CKN 957/97, wadami istotnymi są te, które czynią dzieło niezdatnym do zwykłego użytku albo które wyraźnie sprzeciwiają się umowie, istotnie zmniejszając wartość dzieła. Są nimi także te, które odbierają dziełu cechy właściwe danemu przedmiotowi, także estetyczne. Wszystkie inne wady uważa się za nieistotne. Jeżeli więc defekty dzieła są nieistotne, zamawiającemu wolno żądać zmniejszenia umówionego wynagrodzenia. To samo dotyczy wypadku, gdy przyjmujący zamówienie nie usunął wad w terminie. Sąd Najwyższy orzekł zresztą, że kiedy istotne wady dzieła są nieusuwalne albo gdy nie dadzą się usunąć w odpowiednim czasie, skuteczność odstąpienia od umowy o dzieło nie zależy od wcześniejszego wyznaczenia terminu do usunięcia wad (wyrok z 1 kwietnia 2003 r., II CKN 1417/00).
5 Ustal z wykonawcą cenę tak, żebyś był w pełni świadomy, ile masz zapłacić. I nie płać całej sumy z góry
Pamiętaj, żeby precyzyjnie określić w umowie wynagrodzenie za zlecone dzieło. Można je określić kwotowo albo przez wskazanie podstaw ustalenia. Fachowiec może ci wobec tego proponować ustalenie należności przez np. odesłanie do cenników surowców i materiałów. Jeżeli nie będziesz potrafił sam szybko policzyć, ile masz zapłacić, zastanów się, czy ci się opłaca taka metoda.
W sytuacjach gdy strony nie określiły wysokości wynagrodzenia, w razie wątpliwości trzeba będzie przyjąć, że miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Zwykłe to takie, jakie zazwyczaj jest stosowane w praktyce w analogicznych sytuacjach.
Jeśli jednak nie da się w ten sposób ustalić wysokości należności, zamawiający będzie musiał zapłacić kwotę odpowiadającą uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom przyjmującego zamówienie. Uzasadniony nakład pracy powinien obejmować wyłącznie czynności niezbędne do prawidłowego wykonania dzieła przez przeciętnie dobrze wykwalifikowanego fachowca. Nie można więc godzić się na zapłatę za te czynności, które należałoby uznać za skutek braku dostatecznych umiejętności fachowca. Tak samo należy traktować koszty wykonawcy.
Zasadą chroniącą przed nieuczciwym fachowcem jest również to, że jeśli strony nie umówią się inaczej, przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie dopiero w chwili oddania dzieła. Jeżeli jednak roboty mają być oddawane w częściach, a wynagrodzenie zostało obliczone za każdą partię, np. za każdy rozdział projektu z osobna, wynagrodzenie należy się z chwilą spełnienia każdego ze świadczeń częściowych.
Nie dawaj też, jeśli nie musisz, zadatku. Różni się on od zaliczki tym, że w razie niewykonania umowy druga strona wzbogaca się o wysokość zadatku. Zaliczka jest zwracana bez dodatkowych konsekwencji. O zadatku możemy jednak mówić tylko wtedy, kiedy zostanie on jasno określony jako taki w umowie.
6 Najpierw negocjuj, potem pozywaj. Na skorzystanie z roszczeń wobec wykonawcy zamówienia masz dwa lata
W momencie oddania dzieła kończy się stosunek prawny wynikający z umowy. Wówczas rozpoczynają też bieg terminy rękojmi i przedawnienia. Wszelkie roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się w zasadzie z upływem dwóch lat.
Jeśli natomiast dzieło nie zostało oddane, to bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym zgodnie z umową miało być oddane. Terminy te są ważne dlatego, że po ich upływie niesolidny fachowiec może nie respektować pretensji zamawiającego.
Jeżeli okaże się, że w czasie, kiedy roszczenia jeszcze się nie przedawniły, wykonawca nie zechce spełnić obowiązku np. naprawy, zamawiający po nieudanych negocjacjach może go pozwać. Strony mogły się umówić na sąd polubowny, i wówczas należy zwrócić się do tego, który został w umowie wskazany. Jeżeli jednak nie ma takiej klauzuli arbitrażowej, właściwy będzie sąd powszechny. W interesie zamawiającego jest jednoczesne złożenie wniosku o zabezpieczenie powództwa, jeżeli dochodzone roszczenie opiewa na znaczną kwotę.
Wniosek o zabezpieczenie powództwa:
Wnoszę o
1. udzielenie mi zabezpieczenia powództwa o .....
przez ...... (np. przez zajęcie maszyn obowiązanego w siedzibie jego firmy mieszczącej się pod adresem ..... lub przez zajęcie jego konta bankowego .....),
2. wyznaczenie mi dwutygodniowego terminu do wytoczenia powództwa przeciwko obowiązanemu,
3. zasądzenie w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie od obowiązanego na moją rzecz zwrotu kosztów postępowania zabezpieczającego.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu