Nie wszystko stracone, gdy wyrok jest niekorzystny
Przegrana w pierwszej instancji to jeszcze nie koniec postępowania. Dziś kilka podpowiedzi, jak przygotować apelację od rozstrzygnięcia, które jest nie po naszej myśli
W zależności od rodzaju postępowania, w jakim rozpoznawana była sprawa, stronie przysługują odmienne środki wzruszenia orzeczenia sądu pierwszej instancji. Będą nimi bądź zarzuty od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, bądź sprzeciw od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym. Natomiast jeżeli sprawa rozpoznawana była w postępowaniu zwyczajnym, od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje apelacja, a od niektórych wyroków sądu odwoławczego - skarga kasacyjna. Ponadto prawidłowe wniesienie sprzeciwu albo zarzutów od nakazu zapłaty doprowadzi do rozpoznania sprawy na rozprawie. Po jej zamknięciu sąd pierwszej instancji wyda wyrok, od którego stronom przysługiwać będą wskazane wyżej środki odwoławcze.
Po zamknięciu rozprawy sąd udaje się na naradę, po której zazwyczaj ogłaszany jest wyrok. Jedynie w sprawach zawiłych sąd może odroczyć ogłoszenie wyroku (tzw. publikację) na okres do dwóch tygodni. Po ogłoszeniu sentencji wyroku przewodniczący składu sędziowskiego albo sędzia sprawozdawca przedstawia ustnie zasadnicze powody rozstrzygnięcia. Ponadto, jeżeli strona obecna przy ogłaszaniu wyroku nie jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, sąd udzieli jej wskazówek co do sposobu i terminów wniesienia środka zaskarżenia.
Kiedy i jak
Od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje apelacja. Apelację od wyroku sądu rejonowego rozpoznaje sąd okręgowy, a od wyroku sądu okręgowego jako pierwszej instancji - sąd apelacyjny.
Apelacja powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać:
woznaczenie wyroku, od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest on zaskarżony w całości, czy w części,
wzwięzłe przedstawienie zarzutów i ich uzasadnienie,
wpowołanie, w razie potrzeby, nowych faktów i dowodów oraz wykazanie, że ich powołanie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe albo że potrzeba powołania się na nie wynikła później,
wwniosek o zmianę lub o uchylenie wyroku z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia,
woznaczenie wartości przedmiotu zaskarżenia - w sprawach o prawa majątkowe.
Apelację wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku z uzasadnieniem. Jeżeli strona nie zażądała uzasadnienia wyroku w terminie tygodniowym od ogłoszenia sentencji, termin do wniesienia apelacji biegnie od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia. Strona przeciwna może w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia jej apelacji wnieść odpowiedź na nią wprost do sądu drugiej instancji.
Co może sąd odwoławczy
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Już w jej treści musimy wskazać, czy wyrok sądu pierwszej instancji zaskarżamy w całości, czy też w części. W tym drugim wypadku powinniśmy dodatkowo określić, w jakim fragmencie skarżymy dane orzeczenie.
W granicach zaskarżenia sąd bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania zachodzi, jeżeli:
wdroga sądowa była niedopuszczalna (np. właściwy do rozpoznania sprawy był inny organ lub sąd administracyjny),
wstrona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany,
wo to samo roszczenie między tymi samymi stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już prawomocnie osądzona,
wskład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy,
wstrona została pozbawiona możności obrony swoich praw (np. nie została powiadomiona o terminie rozprawy albo nie otrzymywała pism procesowych),
wsąd rejonowy orzekł w sprawie, w której sąd okręgowy jest właściwy bez względu na wartość przedmiotu sporu.
Oznacza to, iż nieważność postępowania zostanie uwzględniona przez sąd odwoławczy, nawet jeżeli skarżący nie podniósł w apelacji żadnego z powyższych zarzutów.
Sąd drugiej instancji może apelację odrzucić, oddalić bądź uwzględnić. Sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym apelację wniesioną po upływie przepisanego terminu, nieopłaconą lub z innych przyczyn niedopuszczalną, jak również taką, której braków strona nie uzupełniła w wyznaczonym terminie. Apelacja zostaje oddalona, jeżeli jest bezzasadna.
Sukces w drugim podejściu
W razie uwzględnienia apelacji sąd drugiej instancji zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy. Stwierdzenie nieważności postępowania skutkować będzie zaś uchyleniem zaskarżonego wyroku, zniesieniem postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazaniem sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jeżeli pozew ulegał odrzuceniu albo zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd drugiej instancji uchyla wyrok oraz odrzuca pozew lub umarza postępowanie. Ponadto sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Wyrok sądu drugiej instancji jest prawomocny, tzn. nie przysługuje co do niego kolejny środek odwoławczy. Wyrok ten stanowi zatem tytuł egzekucyjny, który po nadaniu mu klauzuli wykonalności staje się tytułem wykonawczym będącym z kolei podstawą egzekucji. W niektórych wszakże sprawach istnieje możliwość wniesienia skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o wstrzymanie wykonalności wyroku drugoinstancyjnego do czasu rozpoznania skargi.
Wzór
Gdynia, 1 października 2013 r.
Sąd Okręgowy w Gdańsku
Wydział Cywilny Odwoławczy
za pośrednictwem
Sądu Rejonowego w Malborku
Wydział I Cywilny
Powód:
Jan Kowalski
Pozwany:
Adam Nowak
Adres do doręczeń w kraju:
ul. Malborska 1, 82-200 Malbork
sygn. akt I C 111/12
wartość przedmiotu zaskarżenia: 10 000 zł
Działając w imieniu własnym, zaskarżam powyższy wyrok, doręczony 20 września 2013 r., w całości i zarzucam mu naruszenie prawa materialnego przez błędne zastosowanie przepisu art. 299 par. 2 kodeksu spółek handlowych, poprzez przyjęcie, iż nie zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność pozwanego za zobowiązania ABC Sp. z o.o.
Wskazując na powyższe zarzuty, wnoszę o:
1. Zmianę zaskarżonego wyroku oraz oddalenie powództwa w całości;
2. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania przed sądem II instancji wedle norm przepisanych.
Sąd I instancji zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10 000 zł tytułem odpowiedzialności pozwanego za zobowiązania ABC Sp. z o.o. Pozwany kwestionuje prawidłowość ustaleń sądu odnośnie do istnienia jego odpowiedzialności za wskazane zobowiązania. Zdaniem pozwanego sąd błędnie przyjął, iż nie zachodzi żadna z okoliczności egzoneracyjnych przewidzianych w art. 299 par. 2 k.s.h.
Na wstępie pozwany wskazuje, iż sąd I instancji nieprawidłowo zinterpretował pojęcie "właściwego czasu", w jakim należy zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe. Zgodnie bowiem z orzecznictwem oraz doktryną "«właściwym czasem» nie jest krótkotrwałe, wynikające z przejściowych trudności, wstrzymanie płacenia długów (art. 2 prawa upadłościowego) czy całkowite zaprzestanie płacenia długów w następstwie wyzbycia się przez podmiot gospodarczy całego majątku, lecz chwila, kiedy wiadomo już, że dłużnik nie będzie w stanie ich spłacić" (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2004 r., sygn. akt II CK 152/05, publ. Biul. SN 2005/12/10).
Zgodnie z powyższym wyjaśnieniem przyjąć należy, iż wniosek o otwarcie postępowania układowego złożony został w terminie właściwym. Co prawda kłopoty finansowe spółki ABC rozpoczęły się już w drugiej połowie 2011 roku, ale władze spółki liczyły, iż trudności w spłacie zobowiązań mają jedynie przejściowy charakter. Spółka rozpoczęła rozmowy z inwestorem, a finalizacja rozmów oznaczałaby zasilenie spółki kapitałem i odzyskanie płynności finansowej. Dopiero zatem fiasko tego przedsięwzięcia postawiło spółkę w sytuacji, w której stało się wiadomym, iż nie będzie ona w stanie spłacić swoich wierzycieli. Należy więc przyjąć, że czasem właściwym, o którym mowa w art. 299 par. 2 k.s.h., w odniesieniu do przedmiotowej spółki był przełom I i II kw. 2012 roku.
We wskazanym okresie nie tylko pozwany złożył wniosek o otwarcie postępowania układowego, już 15 stycznia 2013 r. wniosek o ogłoszenie upadłości ABC Sp. z o.o. złożył bowiem jeden z jej wierzycieli. Należy zatem zważyć, iż "art. 299 par. 2 przewiduje (z punktu widzenia podmiotowego) samo «zgłoszenie» wniosku jako wystarczające do «uwolnienia się» od odpowiedzialności, bez różnicowania na to, kto tego dokona (członkowie zarządu czy wierzyciele). Owo zgłoszenie wyczerpuje w każdym przypadku cel przywołanej regulacji" (K. Osajda, "Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. na tle najnowszego orzecznictwa Sądu Najwyższego", Glosa 2005/4/5, t. 2). "Regulacja (art. 299 k.s.h.) dla skutecznego zwolnienia z odpowiedzialności nie wymaga, by wniosek o upadłość lub otwarcie układu został złożony przez członka zarządu. Wyłączenie odpowiedzialności nastąpi bowiem także, jeżeli we właściwym czasie wniosek o upadłość zostanie złożony przez wierzyciela spółki" (A. Karolak, "Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. na podstawie art. 299 k.s.h.", Prawo Spółek 2002/9/22, t. 2).
Z powyższego wynika, iż wniosek o otwarcie postępowania układowego oraz tym bardziej wniosek o ogłoszenie upadłości zostały złożone we właściwym czasie, co stanowi przesłankę egzoneracyjną, o której mowa w art. 299 par. 2 k.s.h.
Z ostrożności pozwany podaje, iż przyjmując nawet, że do skutecznego zwolnienia z odpowiedzialności niezbędne jest nie tylko złożenie wniosku, lecz także przeprowadzenie postępowania upadłościowego, to pozwany byłby i tak zwolniony z niej ze względu na brak szkody po stronie powoda. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego "szkoda wprawdzie nie jest przesłanką odpowiedzialności przewidzianej w art. 298 k.h., niemniej jej brak może być przyczyną zwalniającą pozwanego członka zarządu, gdy oceniamy skutki niezgłoszenia spółki do upadłości lub niewszczęcia postępowania układowego. Członek zarządu może bowiem zwolnić się od odpowiedzialności, gdy wykaże, że zaspokojenie wierzyciela przedstawiałoby się w identyczny sposób, choćby upadłość zgłoszono we właściwym terminie" (wyrok Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2002 r., sygn. akt IV CKN 1138/00, publ. LEX nr 55502). "Członek zarządu spółki uwolni się od odpowiedzialności, przewidzianej w art. 298 k.h., jeżeli analiza stanu majątkowego spółki wykaże, że nie pozwoliłby on zaspokoić wierzyciela, nawet gdyby zostało wszczęte postępowanie upadłościowe. Wystarczy, że członek zarządu udowodni, iż dochodzona przez wierzyciela należność znajduje się w tak dalekiej kolejności, że nie zostałaby zaspokojona z masy upadłości" (wyrok Sądu Najwyższego z 20 maja 2003 r., sygn. akt III CKN 1281/00, publ. LEX nr 109438).
Nawet zatem skuteczne przeprowadzenie postępowania upadłościowego z wniosku wierzyciela nie doprowadziłoby do zaspokojenia powoda. Świadczy o tym fakt, iż kolejny wierzyciel, na wniosek którego Komornik Sądowy Rewiru I przy Sądzie Rejonowym we Wrocławiu prowadził egzekucję z majątku spółki w 2012 roku został zaspokojony zaledwie w części, a jedno z jego postępowań egzekucyjnych zostało umorzone jako bezskuteczne. Spółka ABC na 31 stycznia 2012 r. miała zobowiązania finansowe przewyższające jej aktywa o 150 000 zł. Dodatkowo zważywszy na okoliczność, iż wierzytelność powoda zaspokajana byłaby dopiero w VI grupie, po wierzytelnościach uprzywilejowanych (m.in. należności względem pracowników oraz organów podatkowych), nawet przeprowadzenie postępowania upadłościowego na podstawie wniosku zgłoszonego w terminie właściwym nie doprowadziłoby do zaspokojenia powoda.
W związku z powyższym apelacja jest w pełni uzasadniona.
[podpis]
Załącznik:
odpis apelacji
@RY1@i02/2013/233/i02.2013.233.215000600.802.jpg@RY2@
Michał Koralewski radca prawny, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Legitus s.c. w Gdańsku
Michał Koralewski
radca prawny, wspólnik w Kancelarii Radców Prawnych Legitus s.c. w Gdańsku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu