Płatnik zapłaci radcy prawnemu więcej niż emeryt
Orzeczenie
Firma, która przegrała sprawę dotyczącą wysokości niezapłaconych składek, ma obowiązek poniesienia kosztów procesowych w zależności od kwoty zobowiązania. Tak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego.
Wczoraj odpowiedział on na pytanie prawne dotyczące sposobu określenia wysokości wynagrodzenia radcy prawnego będącego pełnomocnikiem procesowym ZUS. Sąd pytający miał bowiem wątpliwość, czy kwota obciążenia z tego tytułu powinna być liczona na podstawie par. 6 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490). W razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie minimalna stawka w badanej sprawie wyniosłaby 7,2 tys. zł (wartość sporu przekracza 200 tys. zł).
Wątpliwości powstały w czasie rozpatrywania odwołania od decyzji szpitala wojewódzkiego, któremu ZUS nakazał zapłacenie na poczet zaległych składek i odsetek ponad 11 mln zł. Problemem był jednak nie sam dług, ale ocena zasadności wydania przez organ rentowy decyzji o ustanowieniu zastawu skarbowego na majątku szpitala. Przy okazji tej sprawy, przegranej przez szpital, pojawił się problem zapłaty za usługi radcy prawnego reprezentującego ZUS.
Sąd I instancji, rozpatrując sprawę długów, zasądził na rzecz organu rentowego 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu takiego wyroku wskazał, że kwota ta została obliczona na podstawie par. 11 przywołanego wcześniej rozporządzenia ministra sprawiedliwości, który określa minimalne stawki w sprawach z zakresu ubezpieczenia społecznego.
ZUS odwołał się od takiego wyroku, domagając się od szpitala zapłacenia na rzecz radcy 7,2 tys. zł. Podkreślał, że przedmiotem sporu nie było prawo do świadczenia z ubezpieczenia społecznego, lecz zaległych składek. Szpital wniósł o oddalenie zażalenia. Dług będzie bowiem spłacany w terminach i wysokości określonej w ugodzie. Tym samym sprawa dotyczy ubezpieczeń społecznych, a ZUS może od szpitala otrzymać kwotę 120 zł.
SN, odpowiadając na pytanie prawne, uznał jednak, że rację ma zakład.
- W przypadku płatnika składek wspomniana stawka jest liczona od wartości sporu - uzasadniała wyrok Teresa Flemming-Kulesza, sędzia sprawozdawca SN.
Niższe opłaty należą się prawnikom tylko w sprawach emerytalnych
Bożena Wiktorowska
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 7 maja 2013 r., sygn. akt I UZP 1/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu