Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Firma nie może zachowywać się jak sąd

25 kwietnia 2013
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Przedsiębiorstwo nie ma prawa arbitralnie decydować, że list do klienta został skutecznie doręczony. Liczy się to, czy przesyłka rzeczywiście dotarła

Niedopuszczalne jest wprowadzenie do wzorca umownego instytucji doręczenia zastępczego.

Zasada słuszności wyrażona w art. 5 kodeksu cywilnego nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy pozwani stosowali klauzule niedozwolone w umowach z konsumentami, a ustawodawca określił ramy czasowe, w jakich pomimo zaprzestania ich używania można domagać się uznania usuniętych postanowień za niedozwolone.

Stowarzyszenie wniosło o uznanie za niedozwolone i zakazanie pozwanym wykorzystywania w obrocie z konsumentami wzorca umowy: "W przypadku niedotrzymania tego obowiązku wszelkie korespondencje wysyłane pod wskazany adres uważa się za doręczone".

Pozwani wnieśli o umorzenie postępowania, ewentualnie o oddalenie powództwa. Powołali się na niestosowanie klauzuli oraz jej wycofanie ze wzorca umownego, a także brak znamion klauzuli niedozwolonej. Ich pełnomocnik wniósł o umorzenie postępowania, wskazując, że wydanie wyroku jest zbędne.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) uznał jednak, że powództwo zasługuje na uwzględnienie.

Sąd stwierdził, że klauzula kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając w rażący sposób interesy konsumentów, a tym samym wypełniając znamiona stypizowane w art. 3851 kodeksu cywilnego.

Zdaniem sądu niedopuszczalne jest wprowadzenie do wzorca umownego stosowanego w umowach zawieranych z konsumentami instytucji doręczenia zastępczego, tj. przeniesienie bezpośrednio przepisów szczególnej regulacji procesowej do stosunków między stronami umowy.

Instytucja doręczenia zastępczego, uregulowana w kodeksie postępowania cywilnego w art. 138 i art. 139, a także możliwość pozostawiania w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia na podstawie art. 136 k.p.c., nie może być powielana w stosunkach miedzy stronami umowy, zwłaszcza gdy jedną z nich jest konsument.

Doręczenie zastępcze jest wyrazem nadrzędności oraz władzy sądu w stosunku do uczestników postępowania cywilnego. Przeniesienie owej regulacji na grunt stosunków cywilnych między podmiotami równoprawnymi prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób naruszający zasadę równorzędności stron i rażąco niekorzystny.

Intencją stosowania spornego postanowienia przez pozwanych było zapewne uniknięcie konieczności ustalenia aktualnego adresu abonenta (konsumenta) i uznanie przesyłki wysłanej nawet pod oczywiście nieaktualny adres (np. gdy na przesyłce widnieje adnotacja "adresat wyprowadził się") za doręczoną ze wszelkimi, również niekorzystnymi skutkami dla konsumenta.

Zawarcie takiego postanowienia w umowach z konsumentami nie jest dopuszczalna również w świetle dyspozycji art. 3531 k.c., skoro ustanowiona tym przepisem zasada swobody umów nie jest nieograniczona, na co wskazuje jego treść.

Zdaniem sądu brak było także możliwości oddalenia powództwa na podstawie art. 5 k.c. Norma zawarta w art. 5 k.c., jak wynika z utrwalonego orzecznictwa sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego, powinna być stosowana ostrożnie i z umiarem. Zdaniem sądu okręgowego, w sytuacji gdy pozwani stosowali klauzule niedozwolone w umowach z konsumentami, tj. podmiotami słabszymi, a ustawodawca określił ramy czasowe, w jakich mimo zaprzestania ich używania można domagać się uznania usuniętych postanowień wzorców za niedozwolone, co leży w interesie publicznym, brak było podstaw do oddalenia powództwa na podstawie art. 5 k.c.

z 18 września 2012 r., sygn. akt XVII AmC 4352/12

DGP przypomina

Z orzecznictwa Sądu Najwyższego

Pojęciem dobrych obyczajów SN zajmował się już wielokrotnie. I tak w wyroku z 3 lutego 2006 r. (sygn. akt I CK 297/05) zauważył, że dla uznania postanowienia umowy lub wzorca za sprzeczne z dobrymi obyczajami nie jest konieczne wskazanie, jaki dobry obyczaj został naruszony, wobec nieistnienia zamkniętego katalogu dobrych obyczajów. Wystarczające jest wskazanie przez sąd przyczyn, dla których uznaje on konkretne klauzule za naruszające dobre obyczaje z odwołaniem się do reguł etycznych i lojalności postępowania w obrocie

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.