Firma telekomunikacyjna nie może karać klientów za rezygnację z jej usług
Wprowadzenie do umowy obowiązkowej opłaty za ponowne podłączenie usługi rażąco narusza interesy konsumenta i jest niedozwolone
Umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych podlegają nie tylko przepisom prawa telekomunikacyjnego, ale i reżimowi przepisów kodeksu cywilnego regulujących zobowiązania, w tym skutki ich niewykonania.
Stowarzyszenie wniosło o uznanie za niedozwolone i zakazanie firmie telekomunikacyjnej wykorzystywania w obrocie z konsumentami wzorca umowy o treści: "61 zł - Opłata przyłączeniowa za ponowne podłączenie po rozwiązaniu umowy". Postanowienie to znajdowało się w przygotowanym przez spółkę regulaminie.
Firma telekomunikacyjna podniosła, że decyzją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazano jej już wcześniej wprowadzenie zmian w umowach, co też uczyniła. W przypadku uwzględnienia powództwa zostałaby zatem ukarana po raz drugi.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał jednak, że powództwo zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie sądu sporne postanowienie rażąco narusza interesy konsumentów, wypełniając znamiona klauzuli opisanej w art. 3853 pkt 17 kodeksu cywilnego.
Zgodnie z nim niedozwolonymi postanowieniami umownymi są m.in. te, które nakładają na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania lub odstąpił od umowy, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej lub odstępnego.
W ocenie sądu za niedopuszczalne należy więc uznać wprowadzenie we wzorcu stosowanym w umowach zawieranych z konsumentami obowiązkowej opłaty za ponowne podłączenie usługi.
Sąd wskazał, że umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych podlegają nie tylko przepisom prawa telekomunikacyjnego, ale i reżimowi przepisów kodeksu cywilnego regulujących zobowiązania, w tym skutki ich niewykonania.
Zgodnie z treścią art. 481 par. 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody. Ustalone odsetki pełnią w tym przypadku funkcję zryczałtowanej kary pieniężnej.
Nadto art. 481 par. 3 k.c. umożliwia wierzycielowi w razie zwłoki dłużnika dochodzenie naprawienia szkody na zasadach ogólnych, co wiąże się z koniecznością wykazania przez przedsiębiorcę wszelkich jej przesłanek.
Opłaty pobierane przez pozwanych z tytułu ponownego podłączenia usługi należy potraktować jako mające charakter kary umownej, a tym samym uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Kumulują bowiem po stronie konsumenta niekorzystne konsekwencje niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Jednocześnie zwalniają przedsiębiorcę z obowiązku wykazania szkody poniesionej na skutek niewykonania umowy przez konsumenta oraz jej wysokości.
Podkreślenia wymaga, że kara umowna może zostać zastrzeżona tylko na wypadek niewykonania świadczenia niepieniężnego, podczas gdy w analizowanej klauzuli należałoby ją uznać za przewidzianą jako dodatkową sankcję za niewykonywanie przez konsumenta świadczenia pieniężnego skutkującego odłączeniem usługi.
Podsumowując, sporne postanowienie nakłada na konsumenta, który nie wykonał zobowiązania, obowiązek zapłaty rażąco wygórowanej kary umownej.
SOKiK wyjaśnił, iż uwzględnienie powództwa nie byłoby kolejnym po decyzji prezesa UOKiK ukaraniem pozwanych za to samo zachowanie. Oczywistym jest zatem, iż żadne z tych orzeczeń nie prowadzi do ukarania przedsiębiorców, lecz zmierza do doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem.
z 17 lipca 2012 r., sygn. akt XVII AmC 5767/11
DGP PRZYPOMINA
Podobne stanowisko
W innej sprawie (decyzja nr DDK-10/2010) prezes UOKiK ukarał operatora karą ponad 1 mln zł za pobieranie od swoich abonentów dodatkowej opłaty 39 zł za ponowne uruchomienie usługi wyłączonej z powodu nieopłacenia rachunków.
Ewa Maria Radlińska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu