Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Zagubiony tytuł wykonawczy przeciwko kontrahentowi da się odzyskać

26 września 2017
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Prowadzę firmę. Wyrokiem sądu pięć lat temu uzyskałem tytuł wykonawczy przeciwko kontrahentowi. Niestety prawdopodobnie w czasie przeprowadzki firmy zagubiłem dokument, wobec czego wystąpiłem do sądu o wydanie ponownego. Sąd odmówił, stwierdzając przy tym m.in., że nie przedstawiłem żadnego dowodu, iż wyrok mi zaginął, a zeznania świadka to za mało. Na dodatek kontrahent twierdzi, że część długu z wyroku może zostać przedawniona, więc sąd nie powinien mi go wydawać. Chcę wreszcie wszcząć egzekucję. Jak wybrnąć z tej sytuacji?

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że w opisanej przez czytelnika sytuacji uzasadnione będzie złożenie zażalenia na postanowienie sądu rejonowego oddalające wniosek o ponowne wydanie tytułu wykonawczego.

Zgodnie z art. 794 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) ponowne wydanie tytułu wykonawczego zamiast utraconego może nastąpić na mocy postanowienia sądu, wydanego po przeprowadzeniu rozprawy. Na ponownie wydanym tytule wykonawczym czyni się wzmiankę o wydaniu go zamiast tytułu pierwotnego. W postępowaniu sąd ogranicza badanie do faktu utraty tytułu wykonawczego, nie rozpatruje więc kwestii merytorycznych, np. przedawnienia.

W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że ponowne wydanie tytułu wykonawczego może mieć miejsce w sytuacji, gdy został on utracony - co oznacza, że albo wiadomo, że fizycznie nie istnieje, albo nie można stwierdzić, gdzie się znajduje. Przy tym ta druga okoliczność wiąże się z wykazaniem, że występuje znikome prawdopodobieństwo odzyskania dokumentu. Konieczne jest jeszcze udowodnienie, że utrata nastąpiła wbrew woli wierzyciela (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 25 listopada 2015 r., sygn. akt I ACz 1121/15). Zatem w kontekście m.in. tych przesłanek należy ocenić zasadność orzeczenia wydanego przez sąd rejonowy, który oddalił wniosek przedsiębiorcy, wskazując jednocześnie, że przedsiębiorca nie przedstawił żadnego dowodu.

Zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą wspomniany art. 794 k.p.c. nie zawiera żadnych ograniczeń dowodowych, a w szczególności nie nakłada na wierzyciela obowiązku przedłożenia dokumentu stwierdzającego utratę tytułu. Zatem fakt utraty może być stwierdzony również na podstawie zeznań świadka. Dodatkowo akcentuje się, że w świetle ww. przepisu wydanie nowego tytułu wykonawczego nie jest uzależnione od ustalenia daty czy okoliczności utraty tego tytułu.

Konieczne jest jednak uprawdopodobnienie utraty dokumentu.

W postanowieniu Sądu Rejonowego w Słupsku z 18 marca 2016 r. (sygn. akt IX Co 41/16) podkreślono: "Oczywistym jest, że to wierzyciela obciąża obowiązek uprawdopodobnienia utraty lub zagubienia tytułu wykonawczego. Nie odnosi się on jednak bezpośrednio do faktu utraty tytułu, ponieważ przeprowadzenie dowodu w tym zakresie byłoby w wielu wypadkach nadmiernie utrudnione lub nawet niemożliwe". Sąd dodał również, że: "Wierzyciel powinien jednakże wykazać, że zaszły okoliczności, które dostatecznie uprawdopodobniają utratę tytułu (np. zalanie pomieszczenia, w którym tytuł był przechowywany czy kradzież lub zagubienie przedmiotu, w którym znajdowały się jego dokumenty)". Ocena wiarygodności tego rodzaju okoliczności wskazujących pośrednio na możliwość utraty przez wierzyciela tytułu wykonawczego należy jednak do sądu.

W sytuacji czytelnika kluczowym warunkiem pozytywnego rozpoznania wniosku jest zatem uprawdopodobnienie utraty wyroku. Przedsiębiorca podał, że doszło do tego prawdopodobnie w czasie przeprowadzki firmy, przy czym w celu potwierdzenia powołał świadka.

Dodatkowo pomocna może być okoliczność, że do tej pory nie było prowadzone postępowanie egzekucyjne przeciwko kontrahentowi przedsiębiorcy, co dodatkowo uwiarygodnia jego wniosek. Jak bowiem wskazano w postanowieniu Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 29 października 2015 r. (sygn. akt II Cz 684/15): "Logicznym się wydaje, że gdyby wierzyciel posiadał tytuł wykonawczy, to nie zwlekałby przez tak długi czas z egzekucją należności objętej tytułem, a w szczególności zbędne byłoby uzyskiwanie ponownego tytułu wykonawczego, skoro poprzednio wydany byłby nadal aktualny (ważny i skuteczny)". Sąd Okręgowy uznał w tym wyroku argumentację spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która uprawdopodobniła utratę wyroku, m.in. powołując się na przenoszenie dokumentów w czasie prowadzonego remontu, a jednocześnie dodawała, że nie prowadziła wcześniej czynności egzekucyjnych przeciwko kontrahentowi.

Warto zauważyć, że podnoszone przez kontrahenta zarzuty dotyczące przedawnienia części wierzytelności wynikającej z utraconego wyroku są zupełnie bezprzedmiotowe w kontekście rozpoznawania wniosku o wydanie ponownego tytułu wykonawczego. Wyłącznym przedmiotem tegoż postępowania jest bowiem fakt utraty tytułu, a nie kwestie merytoryczne związane z istotą wierzytelności.

!Przedsiębiorca może starać się uzyskać nowy tytuł wykonawczy w zamian za zgubiony. Wówczas wystarczy uprawdopodobnić wniosek. Nie ma konieczności przedstawiania dowodów.

@RY1@i02/2017/186/i02.2017.186.21500050a.801.jpg@RY2@

Marcin Nagórek

radca prawny

Podstawa prawna

Art. 794 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.