Spadkobiercy odpowiadają za zapis testamentowy ponad udział w spadku
Na wokandzie Sądu Najwyższego stanął wczoraj praktyczny problem wyliczania zachowku i rozliczeń między członkami rodziny zmarłego.
W 1998 r. pani S. sporządziła na piśmie dokument zatytułowany „Testament”, w którym stwierdziła: „Ja S.J., zdrowa na umyśle i w pełni sił postanawiam, że po mojej śmierci mieszkanie odziedziczy moja wnuczka J.T. i zapisuję jej to w testamencie”. Rok później autorka tego dokumentu ostatecznie uzyskała prawo własności do zapisanego mieszkania. Poza tym lokalem dysponowała jeszcze częścią gospodarstwa rolnego oraz oszczędnościami.
W 2007 r. pani S. zmarła i rozpoczęto postępowanie spadkowe. Sądy zgodnie uznały, że testament sporządzony w 1998 r. jest ważny i skuteczny prawnie, ale jest to tylko zapis rzeczowy. W tej sytuacji orzeczono powołanie do spadku dwóch córek zmarłej i ustalono, że obydwie kobiety dziedziczą po połowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.