SN: ojciec dziecka nie musi być biologiczny
W niektórych przypadkach w dokumentach jako ojciec może być wskazana osoba, której nie łączą biologiczne więzy z dzieckiem. Oceniać to należy przez pryzmat zasad współżycia społecznego. Wynika tak z czwartkowej uchwały Sądu Najwyższego.
Pisaliśmy szeroko o sprawie jeszcze przed zajęciem stanowiska przez SN („Sąd Najwyższy zajmie się dobrem dziecka”, DGP z 27 lutego 2020 r.).
Przypomnijmy: sprawa dotyczy dziewczynki urodzonej w 2015 r. Do poczęcia doszło wskutek procedury wspomaganej prokreacji z zastosowaniem komórek rozrodczych pochodzących od anonimowego dawcy. Dziecko zostało w kilka dni po narodzinach uznane przez partnera matki. Szkopuł w tym, że tenże partner jest osobą transpłciową i urodził się jako kobieta (zgodnie z obecnym stanem prawnym jest mężczyzną). Z medycznego punktu widzenia nie było jakiejkolwiek możliwości, by to on był biologicznym ojcem dziewczynki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.