Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Podwykonawca chroniony tylko wtedy, gdy aneks też na piśmie

11 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nie tylko sama umowa z podwykonawcą, ale również aneks do niej muszą być sporządzone w formie pisemnej. Bez tego inwestor nie ponosi odpowiedzialności względem podwykonawcy – stwierdził olsztyński sąd.

Jedna z gmin wyłoniła w przetargu generalnego wykonawcę wielofunkcyjnego centrum rekreacyjno-sportowego. Ten korzystał z pomocy podwykonawców. Jeden z nich został zatrudniony do kompleksowych prac związanych z instalacją wodno-kanalizacyjną i ogrzewaniem. Podpisał umowę na te prace, została ona zaakceptowana przez inwestora. W trakcie jej realizacji doszło do zawarcia aneksu na prace dodatkowe, które nie były przewidziane w głównej umowie. To już nastąpiło w formie ustnej, chociaż inwestor miał o tym zostać powiadomiony. Na pewno zaś wiedziała o tym spółka sprawująca nadzór inwestorski w imieniu gminy.

Generalny wykonawca nie zapłacił całego wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Potrącił bowiem kary umowne, jakie wyliczył za rzekome opóźnienia. Nie uregulował też należności za prace dodatkowe, które zlecił w ustnym aneksie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.