Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Media muszą chronić wizerunek oskarżonych

29 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Metoda anonimizacji polegająca na przysłonięciu oczu niewielkim czarnym paskiem może być niewystarczająca, a przeproszenie po kilku latach za rażące sugerowanie winy nie kompensuje doznanej krzywdy.

Tak wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którego uzasadnienie niedawno zostało opublikowane. Z powództwem o ochronę dóbr osobistych przeciw wydawcy prasy wystąpił zarządca nieruchomości, niegdyś działacz samorządowy i członek partii politycznej. Kilka lat temu zasiadł na ławie oskarżonych w procesie o usiłowanie wyłudzenia kamienicy. Sąd prawomocnie go uniewinnił.

Wcześniej w gazecie pozwanego ukazywały się relacje z procesu. Ilustrowały je zdjęcia z sali sądowej, na których oczy oskarżonych przesłonięto czarnymi paskami. Powód uważał, że taka metoda anonimizacji pozwala na jego identyfikację, a chęć wyłudzenia przez niego kamienicy została opisana przez dziennikarzy jako okoliczność bezsporna. W pozwie wnosił o zasądzenie m.in. 50 tys. zł zadośćuczynienia i nakazanie przeprosin.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.