Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Lichwa już przed laty naruszała zasady współżycia społecznego

7 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

„Sąd Najwyższy w składzie orzekającym poleca zapoznanie się z niniejszą sprawą i zapadłymi w niej orzeczeniami wszystkim krytykom instytucji skargi nadzwyczajnej” – czytamy w uzasadnieniu niedawnego wyroku, w którym SN uchylił nakaz zapłaty wydany 24 lata temu.

Sprawa zaczęła się od ustnej umowy pożyczki zawartej między dwoma osobami fizycznymi w 1998 r., zabezpieczonej wekslem in blanco i poręczonej przez żonę i matkę dłużnika. 11 maja 1999 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, w którym zobowiązał solidarnie dłużnika i poręczycielki do zapłaty 14 tys. zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości 15 proc. miesięcznie. Nakaz został zaopatrzony w klauzulę wykonalności.

Jak wyliczył pełnomocnik pozwanych, różni komornicy na podstawie tego i jeszcze jednego nakazu zapłaty (dotyczącego innej pożyczki, na kwotę 2 tys. zł) wyegzekwowali ok. 171 tys. zł, zaś do zapłaty pozostało – według szacunków komornika z 2020 r. – ok. 508 tys. zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.