Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Gdy nie ma wspólności małżeńskiej, gospodarstwo rolne nabywa się po połowie

13 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jeśli w akcie notarialnym wskazano, że gospodarstwo rolne zostało nabyte do majątku wspólnego małżonków, a tymczasem taki majątek nie istnieje, ponieważ małżonkowie mają rozdzielność majątkową, nie powoduje to nieważności umowy zbycia gospodarstwa. Zamiast nieprawidłowych postanowień umownych stosuje się przepisy ustawowe. Tak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego

Sprawa dotyczyła unieważnienia umowy zbycia gospodarstwa rolnego, zawartej notarialnie. Zawarto ją między członkami rodziny, nabywcą był bowiem bratanek właściciela gospodarstwa wraz z żoną. O unieważnienie wniósł były właściciel gospodarstwa, który twierdził, że do zawarcia umowy doszło z naruszeniem zasad współżycia społecznego oraz sprzecznie z prawem. Mężczyzna wskazywał, że przedmiotem umowy było tylko zabezpieczenie na jego gospodarstwie spłaty pożyczki w kwocie ok. 40 tys. zł, jakiej miał udzielić mu bratanek. Powoływał się też na działanie pod wpływem błędu oraz podstępu (rzekomo przed wizytą u notariusza miał zostać upojony alkoholem).

Sąd I instancji oddalił powództwo, ale wyrok ten został zmieniony w wyniku apelacji. Sąd II instancji unieważnił umowę, powołując się m.in. na to, że nabywcy – będący małżonkami – złożyli oświadczenie dotyczące nabycia gospodarstwa rolnego do ich majątku wspólnego. Tyle że w chwili zawierania tej umowy obowiązywała pomiędzy nimi rozdzielność majątkowa. Tę kwestię próbowali zresztą rozwiązać poprzez zawarcie drugiego aktu notarialnego, który miał sprostować kwestię nabycia gospodarstwa (wskazano w nim, że oboje nabywają je po połowie, każde do swojego majątku osobistego).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.