Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Uczelnia nie zapłaci za błędy komisji

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Członkowie komisji dyscyplinarnej muszą się liczyć z tym, że jeżeli wydadzą błędne orzeczenie, będą musieli zapłacić odszkodowanie z własnej kieszeni - uchwalił Sąd Najwyższy.

Anna K. pracowała jako asystentka w Instytucie Plastyki Akademii w Częstochowie. Została oskarżona o popełnienie plagiatu, więc rektor uczelni skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego. Ten sporządził wniosek o ukaranie pracownicy i przekazał go komisji dyscyplinarnej. Komisja uznała Annę K. za winną popełnienia przewinienia i wymierzyła jej karę zwolnienia z pracy połączoną z zakazem przyjmowania do pracy w zawodzie nauczycielskim przez 3 lata od ukarania.

Zdaniem kobiety orzeczenie to zostało wydane bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Wniosła więc pozew do sądu i zażądała od członków komisji dyscyplinarnej solidarnie kwoty 76 tys. zł odszkodowania z tytułu wygaśnięcia jej stosunku pracy przez błędne orzeczenie.

Jej sprawa była kilkakrotnie rozpatrywana przez komisję dyscyplinarną przy Radzie Głównej Szkolnictwa Wyższego w Warszawie, a także przez sądy. Powstał jednak problem, czy dobrze skierowała swoje żądanie i czy ma prawo domagać się odszkodowania od członków komisji. Sąd okręgowy, który zajmował się sprawą, uznał, że skoro komisja dyscyplinarna nie jest organem uczelni, to szkoła wyższa nie powinna ponosić odpowiedzialności za ewentualne naruszenia prawa wobec obwinionej. Odpowiedzialni są zatem członkowie komisji i to od nich zasądził solidarnie kwotę 40 tys. zł. na rzecz asystentki.

Przy rozpoznawaniu apelacji pozwanych sąd odwoławczy nabrał wątpliwości co do prawidłowego rozstrzygnięcia i przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu. Wskazał przy tym na dwa stanowiska odnośnie tej kwestii. Zgodnie z pierwszym konieczność wyboru członków komisji wynika z przepisów, a zatem statut uczelni musi przewidywać tryb ich wyboru. W związku z tym można uznać, że orzeczenia tej komisji ferowane są w imieniu uczelni i to ona powinna ponosić odpowiedzialność za szkody.

Drugie stanowisko nakazuje zaś upatrywać podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej w art. 415 kodeksu cywilnego, który stanowi, że kto ze swej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Osobami zobowiązanymi do naprawienia szkody byliby członkowie komisji uczestniczący w wydaniu sprzecznego z prawem orzeczenia. SN przychylił się do ostatniego poglądu i orzekł, że członek komisji dyscyplinarnej wyższej uczelni może ponosić odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c., jeżeli przez naruszenie przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym została wyrządzona szkoda.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Uchwała Sądu Najwyższego z 27 września 2012 r., sygn. akt III CZP 48/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.