Sąd musi uwzględniać przedstawione dowody
Orzeczenie
Jeśli ZUS kwestionuje okresy zatrudnienia w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze podane przez pracodawcę w świadectwie pracy, to pracownik musi udowodnić rodzaj pracy. Tak uznał Sąd Najwyższy, rozpatrując kasację ubezpieczonego ubiegającego się o wcześniejszą emeryturę.
W 2009 roku pracownik urodzony w 1949 roku złożył wniosek o świadczenie z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. ZUS odmówił prawa do jego wypłaty, tłumacząc to tym, że zainteresowany pracował jako kierownik nadzoru inżynieryjno-technicznego. Z tego też powodu nawet jeśli kontrolował pracę osób wykonujących ją w szczególnie szkodliwych warunkach, to i tak nie robił tego przez osiem godzin dziennie. Ubezpieczony odwołał się do sądu od niekorzystnej dla niego decyzji ZUS. Sąd I instancji oddalił jednak odwołanie wnioskodawcy. Wskazał, że organ rentowy zasadnie odmówił mu prawa do wcześniejszej emerytury, bowiem nie udowodnił 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Sędziowie ustalili, że ubezpieczony był m.in. kierownikiem warsztatu samochodowego, gdzie przybywał średnio po cztery godziny dziennie. Co prawda, jego biuro było w hali, gdzie był narażony na działanie szkodliwych czynników, ale to zadaniem sądu nie jest wystarczającym dowodem. Zwrócił on również uwagę, że pracownicy zatrudnieni na stanowiskach w warunkach o szczególnym charakterze poza wynagrodzeniem otrzymywali dodatek szkodliwy oraz byli uprawnieni do urlopów profilaktycznych. A takiego ubezpieczony nie otrzymywał.
Zainteresowany złożył więc apelację wyroku. Do sądu II instancji dostarczył jako dowód odszukane własne kartoteki osobowe za 17 lat. Wynikało z nich, że pracodawca wypłacał zainteresowanemu zarówno dodatek za pracę w trudnych warunkach, jak i przebywał on na dodatkowym urlopie. Sąd apelacyjny nie uznał tego dowodu podobnie, jak i zeznań świadków. Osoby te były pracownikami kontrolowanymi przez wnioskodawcę oraz posiadały dokumentację potwierdzającą wykonywanie pracy w szkodliwych warunkach.
Zainteresowany złożył kasację od niekorzystnego dla siebie wyroku. Sąd Najwyższy po zbadaniu sprawy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sędziowie uznali bowiem, że nie wiadomo, czy sąd II instancji, wydając zaskarżony wyrok, uwzględnił dowody przedstawione przez ubezpieczonego.
Bożena Wiktorowska
Wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt II UK 144/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu