Celnik zachowa przyznane prawa, mimo zmiany przepisów
Jeśli nie ma możliwości przyznania funkcjonariuszowi lokalu mieszkalnego, urząd musi wypłacić mu równoważnik pieniężny. Nie ma znaczenia, kiedy został przeniesiony do nowej pracy w innej miejscowości
Sąd Najwyższy rozpatrzył sprawę mundurowych, którzy domagali się od izby celnej zwrotu kosztów dojazdu do i z miejsca pełnienia służby oraz wypłaty rekompensaty za nieprzyznanie im kwatery. W 2001 r. zostali przeniesieni służbowo do innego miejsca pracy, ale nie przyznano im mieszkań. Przez pewien czas mieli zapewniony bezpłatny dojazd do miejsca służby, a następnie koszty dowozu były im potrącane z wynagrodzenia.
Sąd rejonowy nie uwzględnił ich żądań. Wskazał, że na mocy ustawy o służbie celnej z 2009 r. do zdarzeń sprzed wejścia w życie jej przepisów stosuje się wcześniejsze regulacje. Sędziowie kierowali się więc przepisami z 1999 r. Zgodnie z nimi przeniesienie funkcjonariusza do innej miejscowości, z której dojazd jest utrudniony, wymagało zapewnienia mu odpowiednich warunków lokalowych. Od 1 maja 2004 r. w przypadku gdy spełnienie tego warunku nie było możliwe, ustawa wprowadziła równoważnik pieniężny. Warunki jego przyznawania określało rozporządzenie - służbowy lokal lub równoważne świadczenie może otrzymać tylko celnik przeniesiony do służby w innej miejscowości po 31 października 2003 r.
Sąd stwierdził, że powodowie, którzy zmienili miejsce pracy dwa lata wcześniej, nie mieli i nadal nie mają prawa do tych należności. A potrącenia z wynagrodzeń na transport były zgodne z prawem, bo pracownicy wyrazili na nie zgodę.
Celnicy wnieśli apelację, jednak sąd okręgowy uznał wyrok I instancji za prawidłowy. Funkcjonariusze zaskarżyli wyrok do Sądu Najwyższego, który skargę kasacyjną uwzględnił w części dotyczącej wypłaty równoważnika, a oddalił w tej odnoszącej się do zwrotu kosztów dojazdu. Sąd stwierdził, że rozporządzenie z 2004 r. niezezwalające na przyznanie tego świadczenia funkcjonariuszom przeniesionym trzy lata wcześniej wykracza poza granice upoważnienia ustawowego, na podstawie którego zostało wydane. SN przypomniał, że każdy sąd ma obowiązek ocenić, czy akt wykonawczy nie jest sprzeczny z ustawą, i odmówić zastosowania przepisu z nią niezgodnego. Zwrócił uwagę, że nowelizacja ustawy z 2004 r. nie przewidywała żadnych przepisów przejściowych dotyczących wypłaty równoważnika, a wobec tego należy stosować go do wszystkich funkcjonariuszy, bez względu na czas przeniesienia.
Karolina Topolska
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 2013 r., sygn. akt II PK 290/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu