Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sądy nie mogą dowolnie interpretować przepisów

30 czerwca 2018

Orzeczenie

Świadczeniobiorca ubiegający się o przeliczenie emerytury może mieć zwiększoną wypłatę, jeśli udowodni, że w okresie poprzedzającym złożenie wniosku faktycznie osiągał przychody uzasadniające taką zmianę. Tak stwierdził Sąd Najwyższy.

Ubezpieczony w 1988 r. uzyskał rentę inwalidzką. ZUS (na podstawie dochodów z ostatnich 12 miesięcy) ustalił, że wskaźnik wysokości podstawy wymiaru tego świadczenia wynosi 96,21 proc. Niska wysokość wypłaty spowodowała, że rencista dodatkowo pracował, a w 2005 r. wystąpił do ZUS o ustalenie emerytury. Organ ustalił wysokość świadczenia na podstawie zarobków z 20 lat z całego okresu ubezpieczenia, przy czym wskaźnik wysokości podstawy wymiaru wyniósł 97,38 proc. Mężczyzna odwołał się od tej decyzji. Domagał się ustalenia wysokości emerytury z kolejnych dziesięciu lat (od stycznia 1970 r. do grudnia 1979 r.), bo dzięki dobrym zarobkom wskaźnik wysokości podstawy za ten okres wynosił 119,16 proc. podstawy wymiaru. Sprawa trafiła do sądu, lecz zainteresowany przegrał sprawę w obu instalacjach. Skarżący, który kontynuował zatrudnienie, w 2009 r. wystąpił o przeliczenie wysokości emerytury, tym razem chciał uwzględnić zarobki z lat 60-tych. Ponieważ z tamtego okresu nie zachowała się dokumentacja płacowa, wnioskodawca domagał się ustalenia wysokości świadczenia na podstawie minimalnego wynagrodzenia. Gdyby udało mu się przekonać ZUS do takiego sposobu liczenia emerytury, to otrzymywałby wyższą wypłatę, bo wysokość wskaźnika wyniosłaby 100,15 proc. podstawy wymiaru. Organ odmówił, a sąd I instancji przyznał mu rację, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z 20 lipca 2006 r. (sygn. akt II UZP 9/06). Zgodnie z nią ubezpieczony może wskazać kolejne 10 lat, ale tylko w okresie 20 lat poprzedzających rok złożenia wniosku o emeryturę. Sprawa trafiła do sądu apelacyjnego, a ten tylko częściowo podzielił zdanie zainteresowanego, sprawa trafiła więc do SN.

SN uznał, że skarga podlega odrzuceniu. Zdaniem sędziów podstawą ustalenia wysokości emerytury był art. 15 ust. 6 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. 2013 r. poz. 1440 ze zm.), która umożliwia wskazanie 20 lat kalendarzowych wybranych z całego okresu ubezpieczenia. Nie można równocześnie stosować art. 15 ust. 1 tejże ustawy, który pozwala na wybranie 10 kolejnych lat z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę.

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Orzeczenie Sądu Najwyższego z 15 października 2014 r., sygn. akt I BU 2/14 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.