Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

30 tys. zł zadośćuczynienia za śmierć siostry

23 kwietnia 2015
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Przy przyznawaniu rekompensaty za śmierć rodzeństwa sąd będzie badał jak silna więź była między nimi. Kodeksowe pojęcie najbliższego członka rodziny jest bowiem szerokie

Zadośćuczynienie nie może być sumą nadmiernie wygórowaną. Nie może stanowić takiego przysporzenia, które w znaczny sposób zmieniłoby sytuację majątkową uprawnionego, nie tylko rekompensując doznaną krzywdę, ale też przynosząc satysfakcję z osiągniętego wzbogacenia.

A.K. wniosła pozew o zasądzenie na swoją rzecz od towarzystwa ubezpieczeń kwoty 40 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć siostry, która zginęła w wypadku samochodowym, spowodowanym przez sprawcę ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej w pozwanym towarzystwie ubezpieczeniowym.

Kobieta w chwili śmierci miała 27 lat, zaś jej siostra 29 lat. Siostry łączyła silna więź, były z sobą bardzo zżyte, były dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. Zwierzały się sobie wzajemnie, rozmawiały o decyzjach, które zamierzają podjąć. Jako że były w podobnej sytuacji życiowej (młode mężatki z dziećmi w tym samym wieku), wspierały się wzajemnie, doradzały sobie, wspólnie rozwiązywały problemy i pomagały sobie w opiece nad dziećmi czy też w wykonywaniu obowiązków domowych. Razem jeździły także na zakupy. Siostry widywały się przeważnie raz w tygodniu w weekendy.

Powódka oparła swoje żądania na art. 446 par. 4 kodeksu cywilnego, z którego wynika, że sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ubezpieczyciel podniósł jednak, że trudno uznać powódkę za osobę najbliższą zmarłej siostrze, skoro każda z nich miała swoją własną rodzinę, z którą mieszkała i z którą prowadziła własne gospodarstwo domowe.

Sąd rejonowy zasądził od ubezpieczyciela na rzecz powódki kwotę 30 tys. zł. Wskazał, że konieczne jest dokonanie wykładni pojęcia "najbliższy członek rodziny" w kontekście art. 446 par. 4 k.c.

I tak pojęcie to w piśmiennictwie i judykaturze ujmowane jest stosunkowo szeroko, a obejmuje nie tylko rodziców i dzieci, ale i inne osoby spokrewnione ze zmarłym np. rodzeństwo. O tym, kto jest najbliższym członkiem rodziny, decyduje układ stosunków pomiędzy osobami, a nie formalna kolejność pokrewieństwa wynikająca z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego czy ewentualnie z powinowactwa, np. wnuczka zmarłego, będąca dzieckiem pozamałżeńskim wychowywana przez babkę, pomimo że matka żyła i była zdolna do alimentacji córki.

Aby więc ustalić, czy występujący o zadośćuczynienie jest najbliższym członkiem rodziny nieżyjącego, sąd powinien stwierdzić, czy istniała silna i pozytywna więź emocjonalna pomiędzy dochodzącym tego roszczenia a zmarłym. Jak zatem wynika z tego, chybione jest stanowisko ubezpieczyciela, jakoby przy ocenie zadośćuczynienia z art. 446 par. 4 k.c. winno rozważać się łączące osoby więzi ekonomiczne. Więzi te mają znaczenia, ale przy odszkodowaniu z art. 446 par. 3 k.c. W ocenie sądu, w świetle całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie budzi wątpliwości, że powódkę ze zmarłą siostrą łączyła silna i pozytywna więź emocjonalna. Razem jeździły na zakupy, doradzały sobie, zwierzały się ze swoich problemów, pomagały w opiece nad dziećmi. Potwierdzeniem tej więzi jest także okoliczność, że to właśnie powódka jest matką chrzestną pierwszego dziecka siostry.

W ocenie sądu, nie ulega wątpliwości, że powódka jest uprawiona do domagania się zadośćuczynienia za śmierć siostry.

Odnosząc się do kwoty, sąd wskazał, że nie może być to suma nadmiernie wygórowana. Nie może stanowić takiego przysporzenia, które w znaczny sposób zmieniłoby sytuację majątkową uprawnionego, nie tylko rekompensując doznaną krzywdę, ale też przynosząc satysfakcję z osiągniętego wzbogacenia.

Sąd uznał, że kwota 30 tys. zł jest uzasadniona, zaś żądana kwota 40 tys. zł jest częściowo zawyżona.

z 19 marca 2015 r., sygn. akt I C 225/14

DGP przypomina

Wysokość świadczenia

Okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia to m.in.:

dramatyzm doznań osób bliskich zmarłego,

poczucie osamotnienia,

cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej,

rola, jaką w rodzinie pełniła osoba zmarłego,

charakter i rodzaj zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu pozostałych członków rodziny,

stopień, w jakim pozostali członkowie będą umieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości i na ile zdolni są zaakceptować obecny stan rzeczy,

skorzystanie z pomocy fachowej w czasie radzenia sobie w tej trudnej sytuacji,

proces leczenia doznanej traumy mający na celu pomoc w odbudowie struktury rodziny i przywrócenie znaczenia każdego z jej członków (wyrok SA w Białymstoku z 11 października 2013 r., sygn. akt I ACa 439/13)

KOMENTARZ EKSPERTA

Rekompensata jest też przestrogą

@RY1@i02/2015/078/i02.2015.078.02300050d.803.jpg@RY2@

Jacek Świeca radca prawny z Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy

Wysokość kwoty zadośćuczynienia i sama jego instytucja były już przedmiotem wielu publikacji, jak również analiz dokonywanych w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W odróżnieniu od odszkodowania jest to nie tylko rekompensata za krzywdy, najczęściej natury psychicznej, ale także próba zapewnienia, aby sytuacje objęte zasądzonym zadośćuczynieniem nie miały więcej miejsca. Zadośćuczynienie jest więc swoistym straszakiem dla tych podmiotów lub osób, które poprzez swoje działanie mogą (powinny przynajmniej zdawać sobie sprawę) wyrządzić nie tylko naprawialną szkodę, ale także krzywdę. Ogromnie cieszy więc fakt, że w omawianym orzeczeniu sąd zwrócił na to uwagę. Niezwykle istotne jest także dostrzeżenie potrzeby szerokiego rozumienia więzi pomiędzy osobą zmarłą a osobą uprawnioną do dochodzenia roszczeń od sprawcy wypadku. Nie powinno mieć tu znaczenia jakiekolwiek pogorszenie sytuacji majątkowej osoby uprawnionej do zadośćuczynienia. Zadośćuczynienie jest bowiem zupełnie oderwane od wszelakich aspektów ekonomicznych i finansowych.

Ewa Maria Radlińska

ewa.radlinska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.