Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Hipoteka wymaga dokładnego określenia przedmiotu, jaki obejmuje

17 sierpnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W wyniku błędu sądu komornik prowadził egzekucję z całego majątku pozwanego, choć odpowiadał za dług tylko z nieruchomości. Rzecznik praw obywatelskich (RPO) wystosował skargę nadzwyczajną w tej sprawie do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego.

Powództwo przeciwko dwóm dłużnikom – jednemu osobistemu, drugiemu hipotecznemu – wytoczyła instytucja finansowa. Sąd zasądził od nich solidarnie kwotę 600 tys. zł (z odsetkami za opóźnienie). Zastrzegł, że odpowiedzialność pozwanego X jest ograniczona do wartości hipoteki umownej zwykłej wpisanej w kwocie 400 tys. oraz hipoteki umownej kaucyjnej wpisanej w kwocie 60 tys. zł w księdze wieczystej i nie może być większa niż wartość nieruchomości opisanej w tej KW. Podstawę do takiego ograniczenia daje art. 319 kodeksu postępowania cywilnego, który odnosi się do ograniczenia odpowiedzialności zarówno „z określonych przedmiotów majątkowych”, jak i „do ich wartości”. Sąd ograniczył jednak odpowiedzialność drugiego dłużnika tylko kwotowo, a nie rzeczowo. Sprawiło to, że w późniejszym postępowaniu egzekucyjnym komornik mógł egzekwować należność z całego majątku. Tak się też stało ‒ komornik wezwał dłużnika do złożenia wykazu majątku, a także zajął należną mu nadpłatę podatku z urzędu skarbowego.

Zdaniem dłużnika doszło tu do rażącego naruszenia prawa przez sąd, dlatego zwrócił się on do RPO o wniesienie skargi nadzwyczajnej. Rzecznik uznał wniosek za uzasadniony, gdyż wyrok jest prawomocny i nie przysługuje od niego kasacja. Nie ma też przesłanek do wznowienia postępowania ani unieważnienia go. Nie zapadło także orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z konstytucją przepisu, na podstawie którego wydano wyrok, nie ma też przesłanek do uznania, że oparto go na przerobionym lub podrobionym dokumencie (lub uzyskany w skutek innego przestępstwa) albo na uchylonym wyroku karnym. W sprawie nie orzekł prawomocnie inny sąd, nie pojawiły się też nowe fakty lub dowody.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.