Drogie garnki to wyzysk. Będzie można się sądzić
Osoba, która zawrze skrajnie niekorzystną dla siebie umowę, będzie mogła ją w prosty sposób zakwestionować. I to nawet po wielu latach
Rozwiązanie takie ma – w opinii Ministerstwa Sprawiedliwości – poprawić sytuację tysięcy obywateli, którzy np. z powodu fatalnej sytuacji finansowej bądź niedołęstwa umówili się na coś, co już na pierwszy rzut oka jest dla nich niekorzystne. Przykłady?
70-letnia kobieta zawierająca umowę przeniesienia własności mieszkania na rzecz tzw. funduszu hipotecznego w zamian za comiesięczne świadczenia finansowe (rentę) w maksymalnej łącznej wysokości 20 proc. wartości nieruchomości (po wypłaceniu tych 20 proc. wygasa obowiązek wypłacania renty). Albo mężczyzna, który stracił pracę i pożyczył od znajomego 5 tys. zł, zobowiązując się do oddania po krótkim czasie aż 15 tys. zł. Ewentualnie niezorientowana, niedołężna para staruszków, którzy kupują komplet niewiele wartych garnków za kilka tysięcy złotych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.