Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Druga strona medalu

18 maja 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Od 3 października 2019 r. część adwokatów i radców prawnych stara się ugruntować przekonanie, że w sporach sądowych między bankami a kredytobiorcami frankowymi wszelkie argumenty przemawiają na korzyść tych drugich. Sprawy są zdecydowanie bardziej skomplikowane

Dyskusja nad znaczeniem i skutkami wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w głośnej sprawie państwa Dziubaków (C-260/18) została w polskiej przestrzeni medialnej zdominowana przez kancelarie prawne reprezentujące frankowiczów. Emocje i nadzieje podsycane przez kancelarie padają na podatny grunt. Liczba pozwów sądowych dotyczących umów indeksowanych i denominowanych do franka wzrosła lawinowo – podobnie jak przychody prawników. Właścicielka jednej z kancelarii „frankowych” pochwaliła się, że w porównaniu do roku 2015 liczba prowadzonych przez nią spraw wzrosła o… ponad 1000 (słownie: tysiąc) procent (zob. Tygodnik Polityka nr 6/2020).

Wielomiesięczna ofensywa medialna prawników reprezentujących ,frankowiczów’ przybiera często formę kryptoreklamy i omijania branżowych kodeksów (na co słusznie zwrócił uwagę UOKiK). Przede wszystkim jednak ich jednostronna narracja ugruntowała szereg mitów wokół orzeczenia TSUE oraz wyroku warszawskiego sądu okręgowego w sprawie państwa Dziubaków.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.