Doręczenia w chaosie
Miało być szybciej, sprawniej i elektronicznie: od 3 lipca pisma z sądów miały być doręczane pełnomocnikom poprzez portale informacyjne sądów. Wszystko po to, by epidemia nie blokowała postępowań. Wątpliwości – prawnych i technicznych – jest jednak tyle, że zarządzenie o wstrzymaniu przynajmniej do 31 sierpnia doręczeń elektronicznych wydała uchodząca za „człowieka Ziobry” Dagmara Pawełczyk-Woicka, prezes Sądu Okręgowego w Krakowie. Podobne rekomendacje przedstawiły władze SO w Warszawie – największego sądu w Polsce. Ostateczną decyzję podejmuje co prawda sędzia prowadzący sprawę, ale to oznacza ogromny chaos – różne praktyki obowiązują już nie tylko w różnych sądach, lecz także między wydziałami czy orzekającymi.
Ministerstwo Sprawiedliwości zapewnia, że analizuje uwagi spływające z sądów oraz od pełnomocników i rozważa zmiany legislacyjne. ©℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.