RPO: sprawę z wniosku I prezes SN należy umorzyć
Trybunał Konstytucyjny nie powinien zajmować się wnioskiem złożonym przez I prezes Sądu Najwyższego dotyczącym trwającego od wielu lat sporu o status sędzi ó w powoływanych na wniosek obecnej Krajowej Rady Sądownictwa. Tak przynajmniej twierdzi rzecznik praw obywatelskich, kt ó ry zgłosił sw ó j udział w tej sprawie.
Wniosek Małgorzaty Manowskiej dotyczy art. 189 kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten pozwala żądać ustalenia przed sądem istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego. I prezes SN chce, aby trybunał uznał go za niezgodny z konstytucją w zakresie, w jakim przedmiotem takiego ustalenia może być nawiązanie stosunku służbowego sędziego wskutek jego powołania przez prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Innymi słowy: zdaniem prof. Manowskiej nie można, powołując się na art. 189 k.p.c., kwestionować statusu sędziego. Jak bowiem pisze we wniosku, sędziowie, zgodnie z konstytucją, są nieusuwalni, a ich stosunek służbowy zapoczątkowany aktem powołania trwa aż do śmierci.
W tym miejscu należy przypomnieć, że w SN na rozpoznanie czekają pozwy złożone przez sędziów sądów powszechnych, którzy domagają się właśnie ustalenia nieistnienia stosunku służbowego między tzw. nowymi sędziami SN a Sądem Najwyższym. Dla przykładu ‒ tego typu powództwo przeciwko Tomaszowi Przesławskiemu, prezesowi Izby Dyscyplinarnej SN, złożył Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.