Odszkodowania mają przywrócić poprzedni stan
Właściciele domu, którzy z powodu powiększenia lotniska znaleźli się w tzw. obszarze ograniczonego użytkowania, musieli wymienić stolarkę okienną, aby wytłumić zwiększony hałas.
W 2013 r. małżeństwo wniosło pozew o zasądzenie od portu lotniczego 120 tys. zł odszkodowania: 40 tys. zł za konieczność wydatków na ochronę akustyczną w domu oraz 80 tys. zł za spadek wartości nieruchomości. Wyrokiem częściowym z 2015 r. sąd okręgowy zasądził im 71,2 tys. zł odszkodowania za spadek wartości nieruchomości. W zakresie odszkodowania za nakłady w 2017 r. uwzględnił jednak tylko 16,2 tys. zł z odsetkami. Niższa od faktycznych nakładów wartość odszkodowania wynikała z tego, że w opinii biegłych dla ochrony przed hałasem wystarczyłaby wymiana stolarki na PVC, a nie nową stolarkę. Sąd uznał, że uwzględnienie żądania powodów prowadziłoby do ich bezpodstawnego wzbogacenia. Właściciele domu złożyli apelację, którą sąd apelacyjny w 2018 r. uznał za bezzasadną, podzielając ustalenia I instancji.
Skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego składa teraz na korzyść powodów rzecznik praw obywatelskich. W ocenie prof. Marcina Wiącka zaskarżony wyrok zapadł bowiem z naruszeniem konstytucyjnej zasady ochrony własności. Do tego naruszenia doszło zdaniem RPO poprzez rozstrzygnięcie sprawy w sposób niezapewniający pełnego odszkodowania wynikającego z przepisów prawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.