Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Wyrok w sprawie smartfonów, czyli nieporozumień wokół opłaty reprograficznej ciąg dalszy

24 października 2023
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

K westia opłaty reprograficznej – tj. opłaty mającej rekompensować straty ekonomiczne towarzyszące prywatnemu użytkowi – powraca regularnie w toczonych publicznie debatach o prawie autorskim. Główni aktorzy tej debaty pozostają niezmienni – po jednej stronie sporu mamy organizacje zbiorowego zarządzania, które pobierają tę opłatę i po potraceniu swego wynagrodzenia dokonują jej podziału pomiędzy uprawnionych, po drugiej natomiast producentów i importerów sprzętu elektronicznego.

Zmiana sposobu korzystania

Warto przypomnieć, że regulacja opłaty reprograficznej zawarta w polskiej ustawie jest wzorowana na modelu wypracowanym w latach 50. XX w. w prawie niemieckim. Taki sposób rekompensaty strat ekonomicznych związanych z faktem zwielokrotniania w ramach osobistego użytku funkcjonował prawidłowo do lat 90. poprzedniego stulecia. Jednak rewolucja cyfrowa, rozwój internetu i zwiększenie możliwości w zakresie przesyłania danych, a w konsekwencji rozwój platform cyfrowych sprawiły, że również sposób eksploatacji utworów zmienił się radykalnie, a zwielokrotnianie w ramach użytku prywatnego straciło i nadal traci na znaczeniu.

O ile zatem strony debaty o opłacie pozostają niezmienne, radykalnie zmienia się kontekst i otaczająca nas rzeczywistość, w której debata ta się toczy. W dużej mierze wiąże się to z rozwojem technologicznym, który z jednej strony powoduje, że pojawia się wiele nowych urządzeń, z drugiej jednak sprawia, że zmienia się sposób korzystania z dóbr chronionych w prawie autorskich. Tradycyjne świat fizycznych nośników zastępuje streaming, a kopiowanie w ramach prywatnego użytku schodzi na plan dalszy, a w wielu obszarach praktycznie zanika. Nie przegrywamy już dzisiaj kaset magnetofonowych czy wideo, nie przegrywamy płyt CD, a w pracy naukowej coraz rzadziej kopiujemy, bo przecież czasopisma i wiele książek są dostępne w elektronicznych zbiorach informacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.