Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak konkurs na lepszego rodzica

10 czerwca 2025

Nieprecyzyjna lub nieograniczona wyłącznie do wiadomości specjalnych teza dowodowa od sądu dla OZSS zwiększa ryzyko, iż powstanie opinia, której baza faktyczna i naukowa okaże się praktycznie nieweryfikowalna

W2019 r. w kodeksie postępowania cywilnego pojawił się art. 2901, którego aktualne brzmienie to: „W sprawach rodzinnych i opiekuńczych sąd może zażądać opinii opiniodawczego zespołu sądowych specjalistów. Do opinii zespołu stosuje się odpowiednio przepisy o opinii instytutu naukowego lub naukowo-badawczego”. Była to część „rebrandingu” RODK-ów (rodzinnych ośrodków diagnostyczno-konsultacyjnych), których funkcjonowanie zostało częściowo zakwestionowane wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 października 2015 r. W internecie można znaleźć zachęcające opinie, że „badanie OZSS ma na celu pomóc nam w uregulowaniu trudnej sytuacji rodzinnej, więc warto nie nastawiać się negatywnie do tego badania już na starcie” (M. Bajsarowicz). Trudno ocenić, skąd teza o pomocy w trudnej sytuacji, gdyż udział w badaniach staje się czasem jak start w „konkursie na rodzica pierwszoplanowego”, co jest początkiem nieszczęść w życiu dziecka i rodziców.

Dawne RODK-i zajmowały się pierwotnie sprawami nieletnich. W opracowaniu „Efektywność opiniodawczych zespołów sądowych specjalistów” Justyny Włodarczyk-Madejskiej czytamy: „Dane statystyczne (…) pokazują, że w praktyce zespoły diagnostyczne, od kiedy dysponujemy szczegółowymi danymi (2007 r.), wydawały i nadal wydają zdecydowanie więcej opinii w sprawach rodzinnych i opiekuńczych, niż nieletnich. Co więcej, obserwuje się systematyczny wzrost liczby opinii wydawanych w sprawach rodzinnych i spadek liczby opinii do spraw nieletnich. Obrazuje to istotną zmianę, jaka zaszła w ciągu ostatnich 40 lat w opiniowaniu psychologiczno-pedagogicznym na potrzeby wymiaru sprawiedliwości”.

Pozostało 86% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.