Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Starosta może podważać orzeczenia sądu wieczystoksięgowego

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Wpis w księdze wieczystej prawa własności Skarbu Państwa wskazujący - jako trwałego zarządcę - określoną jednostkę organizacyjną Skarbu Państwa nieposiadającą osobowości prawnej, może być zaskarżony apelacją wniesioną przez Skarb Państwa reprezentowany przez inną jednostkę organizacyjną.

Wnioskodawca Skarb Państwa - Państwowe Gospodarstwo Leśne, Lasy Państwowe - Nadleśnictwo O. wniósł o odłączenie z księgi wieczystej określonej działki gruntowej, o założenie dla niej nowej księgi oraz o wpisanie prawa własności na rzecz Skarbu Państwa - w zarządzie wnioskodawcy. Postanowienie sądu rejonowego uwzględniające wniosek zaskarżył apelacją Skarb Państwa - starosta powiatu, zarzucając naruszenie m.in. art. 6268 par. 1 i 2 oraz art. 6269 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 31 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2001 r. nr 124, poz. 1361 z późn. zm.). Przy rozpoznawaniu tej apelacji Sąd Okręgowy powziął poważne wątpliwości i skierował pytanie prawne do SN.

Zgodnie z art. 34 kodeksu cywilnego Skarb Państwa jest w stosunkach cywilnoprawnych podmiotem praw i obowiązków, które dotyczą mienia państwowego nienależącego do innych państwowych osób prawnych. Jak podkreślił Sąd Najwyższy, jest on osobą prawną o szczególnym charakterze; czerpiąc osobowość prawną bezpośrednio z konstytucji i kodeksu cywilnego. W obrocie cywilnoprawnym działa przez jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej określone w ustawie, albo przez te, z których działalnością wiąże się określony stosunek prawny (stationes fisci). Taka struktura Skarbu Państwa rodzi wiele problemów praktycznych i jurysdycznych, a sytuację komplikuje to, że niekiedy, z mocy ustawy, za Skarb Państwa działają także organy jednostek samorządu terytorialnego lub inne osoby prawne.

Przechodząc do istoty zagadnienia przedstawionego do rozstrzygnięcia SN podkreślił, że powstało ono przy rozpoznawaniu sprawy wieczystoksięgowej, a więc w postępowaniu nieprocesowym, skonstruowanym według zasad odbiegających od postępowania procesowego. Domeną postępowania nieprocesowego jest załatwianie spraw, w których - w przeciwieństwie do procesu, mającego charakter dwustronny - liczba zainteresowanych może być różna, a ich interesy mogą być zbieżne lub sprzeczne, a niejednokrotnie przenikać się i krzyżować, przy czym niewykluczone jest także prowadzenie postępowania przy udziale tylko jednego podmiotu.

Niezależnie od powyższego w postępowaniu wieczystoksięgowym jest zobowiązany ustalić z urzędu, czy nieruchomość Skarbu Państwa pozostaje w trwałym zarządzie i której jednostce ten zarząd przysługuje. Przyznanie trwałego zarządu, będącego formą władania nieruchomością państwową (samorządową), umożliwia konkretnej państwowej jednostce organizacyjnej prawidłowe gospodarowanie nieruchomością, jak też określa zakres odpowiedzialności takiej jednostki oraz jej uprawnienia w stosunku do zarządzanej nieruchomości. W związku z tym interes konkretnej jednostki organizacyjnej w tym, aby wpis trwałego zarządu do księgi wieczystej odpowiadał rzeczywistemu stanowi prawnemu, jest oczywisty.

W rozpoznawanej sprawie uprawnienia do trwałego zarządu nieruchomości zgłosiły dwie stationes fisci - starosta powiatu oraz nadleśnictwo. Należy zatem przyjąć, że sprawa o wpis do księgi wieczystej jako zarządcy innej stationis fisci niż ta, która jest już ujawniona w księdze, wiąże się z działalnością obu tych jednostek. W konsekwencji zdaniem SN Skarb Państwa - będący jedynym uczestnikiem postępowania (wnioskodawcą) - powinien być reprezentowany przez obie te stationes: przez Lasy Państwowe jako podmiot twierdzący, że nieruchomość ma charakter leśny i powinna być dla niej założona oddzielna księga wieczysta, oraz przez starostę zarzucającego, że sporna nieruchomość takiej kwalifikacji nie ma. Dopuszczenie do uczestnictwa w postępowaniu nieprocesowym dwu państwowych jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oznacza, że spór pomiędzy nimi rozstrzygnie niezależny i bezstronny sąd.

Oprac. Hanna Wesołowska

@RY1@i02/2010/253/i02.2010.253.207.0008.101.jpg@RY2@

Jordan Zafirow, adwokat, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

Analizowane orzeczenie traktuje o dopuszczalności rozstrzygania kwestii spornych między dwiema (kilkoma) stationes fisci, występującymi w imieniu Skarbu Państwa w ramach jednej sprawy.

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreślano - na tle analizy przepisów o postępowaniu procesowym - iż udział takich jednostek w procesie jest możliwy, lecz tylko pod warunkiem, iż orzeczenie kończące postępowanie w sprawie nie będzie stawiać tych podmiotów w odmiennej sytuacji procesowej. Przeciwny pogląd SN, wyrażony w komentowanym orzeczeniu na tle spraw w postępowaniu nieprocesowym, został uzasadniony większym znaczeniem klauzuli interesu publicznego w tym rodzaju postępowania (przy jednoczesnym przyjęciu, iż interes publiczny zbieżny jest z interesem konkretnej jednostki organizacyjnej - co może budzić zastrzeżenia) oraz coraz częstszym przyznawaniem stationes fisci tzw. szczególnej zdolności sądowej (argument ten również może budzić wątpliwości, zważywszy iż w obecnym stanie prawnym nie dotyczy to sytuacji spornych między takimi podmiotami).

Wyrażony przez SN w komentowanym orzeczeniu pogląd należy ocenić pozytywnie, mimo iż z punktu widzenia argumentacji prawnej rozstrzygnięcie to może być oceniane jako zbyt daleko idące, a zatem jedynie przy mocnym zaakcentowaniu innego celu postępowania nieprocesowego i pozycji jego uczestników w sprawie. Jednocześnie zasadny wydaje się postulat, by kwestia dopuszczalności rozstrzygania spraw spornych między stationes fisci przez sądy powszechne została rozstrzygnięta już na poziomie ustawowym.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.