Kiedy specjalistyczna opinia inżyniera, księgowego i prawnika staje się utworem
Przedmiotem prawa autorskiego (utworem) jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Największe wątpliwości w praktyce budzi to, czy ustalony przejaw działalności człowieka (wytwór) ma charakter indywidualny i oryginalny (twórczy). Ma to kolosalne znaczenie wobec możliwości domagania się wynagrodzenia za korzystanie z takich wytworów, które są twórcze (a więc z utworów).
Specyficznym rodzajem wytworów są wytwory stanowiące wynik zastosowania wiedzy specjalistycznej (wytwory specjalistyczne). Chodzi np. o produkt ubezpieczeniowy, specyfikację istotnych warunków zamówienia (s.i.w.z.) odnoszącą się do produktu ubezpieczeniowego, opinię biegłego rewidenta, słownik, ekspertyzę budowlaną, opinię prawną, opinię podatkową, wyrok sądowy, urządzenie do odczytu kalorii i cholesterolu, artykuł prasowy, analizę rynku, bazę danych, wytwór architektoniczny lub architektoniczno-urbanistyczny, wytwór będący programem komputerowym i in. Takie wytwory są na pierwszy rzut oka twórcze, bo istniałyby różnice między danym wytworem a wytworem będącym wynikiem pracy innego specjalisty. Trzy ostatnie wymienione kategorie ustawodawca wymienia nawet wprost, co wskazuje na to, że często lub nawet z reguły mają one charakter twórczy.
Polscy znawcy prawa autorskiego możliwość objęcia ochroną prawnoautorską uzależniają od odpowiedzi na pytanie: czy inny specjalista stworzyłby taki sam utwór (prof. J. Błeszyński). Proponują też, by pomocniczo rozstrzygnąć, jaki byłby skutek objęcia wytworu danego rodzaju systemem prawnoautorskim (prof. J. Barta i R. Markiewicz). Wskazują ponadto, że kluczową kwestią jest to, czy dany wytwór zawiera cechy oryginalne na tle innych podobnych wytworów. Już mniej jednoznaczne jest orzecznictwo sądowe. W wyroku z 27 lutego 2009 r. V CSK 337/08, SN wskazał, że utworom o charakterze referencyjnym liberalnie należy przyznawać cechy utworu. Wystarczy, że dany wytwór jest twórczy z punktu widzenia doboru słownictwa i składni, układu poszczególnych kwestii przedstawianych w ramach opracowania, sposobu formułowania śródtytułów.
Naczelny Sąd Administracyjny, który ma okazję wypowiadać się w tej kwestii w związku z rozstrzygnięciami organów podatkowych, konsekwentnie odmawia cechy twórczości opiniom i raportom biegłych rewidentów, bo z założenia odpowiadają (i muszą odpowiadać) wymaganiom, co do treści i formy, narzuconym przez przepisy ustawy (wyrok z 30 czerwca 1999 r. NSA w Lublinie, I SA/Lu 407/98).
W tym wypadku Naczelny Sąd Administracyjny trafniej definiuje istotę problemu polegającego na rozgraniczeniu w przypadku wytworów specjalistycznych tego, co powszechnie znane, dostępne, wynikające z zewnątrz, od tego, co indywidualne, wyjątkowe i twórcze. Nie każdy wytwór specjalistyczny jest utworem, ale tylko taki, który oryginalnością wyróżnia się na tle innych podobnych wytworów. Sam niepowtarzalny dobór słownictwa i składni, układ poszczególnych kwestii przedstawianych w ramach opracowania, sposób formułowania śródtytułów nie powinien wystarczyć, ponieważ:
● każdy człowiek posługuje się indywidualną mową (fr. la parole, sformułowanie de Saussure’a), nawet jeśli język (la langue) jest wspólny,
● prowadziłoby to do pozbawionego sensu objęcia wszystkich wytworów specjalistycznych systemem prawa autorskiego,
● akurat te cechy wytworu są drugorzędne z punktu widzenia jego oryginalności.
Pomóc rozwiązać problem w toku sporu sądowego może biegły. Nie powinien to być prawnik, bo prawniczą wiedzą specjalistyczną dysponuje sąd i pełnomocnicy stron. Z tego samego względu prawnik nie powinien wchodzić w skład zespołu biegłych. Z kolei specjalista z danej dziedziny (dietetyk) nie dysponuje wiedzą prawniczą wskazującą na kryteria oryginalności wytworu. Nasuwa się wniosek, że biegły może pomóc prawnikom w rozstrzygnięciu, odpowiadając nie na pytanie, czy dany wytwór jest twórczy, ale na pytanie, czy wyróżnia się oryginalnością na tle innych tego rodzaju wytworów.
Paweł Żerański, aplikant radcowski w kancelarii FKA Furtek Komosa Aleksandrowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.