Zbycie rzeczy użyczonej
Zgodnie z art. 710 kodeksu cywilnego (k.c.) przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Przepisy regulujące umowę użyczenia (art. 710-719 k.c.) nic nie mówią jednak o tym, jakie skutki dla tej umowy wywiera fakt przeniesienia własności rzeczy użyczonej. Należy zatem pomocniczo sięgnąć do stosunków prawnych o zbliżonym do umowy użyczenia charakterze. Sposób korzystania z rzeczy w umowie użyczenia jest najbardziej zbliżony do najmu. Przepisy o najmie przewidują zaś, że w razie zbycia rzeczy najętej w czasie trwania najmu nabywca wstępuje w stosunek najmu w miejsce zbywcy (art. 678 k.c.). Przy takim założeniu także umowa użyczenia byłaby skuteczna wobec nabywcy, na którego przechodziłyby prawa i obowiązki z tej umowy.
Niestety jest jednak inaczej. W przypadku zbycia rzeczy użyczonej w czasie trwania umowy użyczenia jej nabywca nie wstępuje w stosunek użyczenia w miejsce zbywcy (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2005 r., II CK 569/04).
Zasadnicze różnice w zakresie praw stron najmu i użyczenia wynikają bowiem z faktu, iż najem ma charakter odpłatny, a użyczenie nieodpłatny. Korzystanie z cudzej rzeczy za wynagrodzeniem wzmacnia pozycję posiadacza w stosunku do podobnych uprawnień korzystającego z rzeczy bez wynagrodzenia. Ponadto dla umowy użyczenia jest też istotniejszy element osobistej więzi między właścicielem rzeczy a biorącym rzecz do używania. Łącznie na tej podstawie można stwierdzić, że nie ma podstaw do analogicznego stosowania art. 678 k.c. do umowy użyczenia. Wniosek z tego jest taki, że zbycie rzeczy użyczonej w czasie trwania użyczenia nie prowadzi z jednej strony ani do jego wygaśnięcia, ani też z drugiej - do wstąpienia nabywcy w miejsce zbywcy jako użyczającego (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 13 czerwca 2000 r. I ACa 422/00). Zbycie nieruchomości w sprawie nie spowodowało zatem zmiany stron stosunku użyczenia z umowy zawartej przez poprzedniego właściciela.
Ponieważ użyczenie ma charakter nieodpłatny, to jeśli biorący do używania dokonał nakładów na rzecz użyczoną, przysługuje mu roszczenie o zwrot poczynionych nakładów (znajdują tu zastosowanie przepisy o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia - art. 713 k.c.). Wskutek jednak tego, że nabywca nie wstąpił w miejsce poprzedniego właściciela jako użyczający, to nie on będzie zobowiązany do zwrotu nakładów na rzecz użyczoną. Roszczenie takie będzie przysługiwać względem poprzedniego właściciela jako użyczającego. W sytuacji gdyby biorący rzecz wytoczył powództwo przeciwko obecnemu właścicielowi, sąd je oddali, gdyż stwierdzi, że w sprawie nowemu właścicielowi nie przysługuje legitymacja bierna.
Na koniec należy podkreślić jeszcze jeden istotny skutek dla powyższej sytuacji - treść umowy użyczenia nie uzasadnia uprawnienia biorącego wobec nabywcy do nieodpłatnego korzystania z rzeczy uprzednio użyczonej. W konsekwencji właściciel może domagać się zapłaty za korzystanie z jego nieruchomości.
Podstawa prawa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.