Dziennik Gazeta Prawana logo

Właściciel może żądać wydania nieruchomości

7 kwietnia 2009

Przepis art. 222 par. 1 k.c. nie uzależnia skuteczności skorzystania z prawa wystąpienia z powództwem windykacyjnym od wcześniejszego przedsądowego wezwania posiadacza nieruchomości do jej wydania właścicielowi.

Powód m.st. Warszawa w pozwie przeciwko pozwanej spółdzielni wniósł o wydanie nieruchomości położonej w Warszawie o łącznej powierzchni 101 mkw. Pozwana odmawiała wydania nieruchomości, podnosząc, iż powód nie jest jej właścicielem, zaś pozwana ją posiada nieprzerwanie od ponad 40 lat. Sąd okręgowy powództwo oddalił. Apelację od tego wyroku wniósł powód.

Sąd apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że nakazał pozwanej wydanie powodowi całej przedmiotowej nieruchomości, obejmującej działki o oznaczonych numerach ewidencyjnych. Uznał, iż w postępowaniu przed sądem I instancji powód złożonymi dokumentami urzędowymi wykazał, iż jest właścicielem opisanej nieruchomości. Pozwana natomiast włada przedmiotową nieruchomością, co sama przyznaje i co potwierdzają wypisy z ewidencji gruntów. Pozwana nie wykazała przy tym, iż przysługuje jej jakikolwiek tytuł prawny do nieruchomości. Uznać zatem należało roszczenie za zasadne na podstawie art. 222 par. 1 k.c. Przepis ten, wbrew pozwanej, nie uzależnia skuteczności skorzystania z prawa wystąpienia z powództwem windykacyjnym od wcześniejszego przedsądowego wezwania posiadacza nieruchomości do jej wydania. Brak przedsądowego wezwania może mieć jedynie ten negatywny skutek, że gdyby pozwana uznała powództwo w całości, to powoda obciążałyby koszty procesu.

Nie można zgodzić się z sądem okręgowym, iż przeszkodą w uwzględnieniu powództwa był brak dostatecznego zindywidualizowania przedmiotu wydania, jak też brak mapy ze stosownym oznaczeniem poszczególnych działek, tak aby ich identyfikacja nie budziła wątpliwości. Powód dochodził wydania nieruchomości gruntowych, przy czym dokonał ich określenia poprzez wskazanie numerów ewidencyjnych poszczególnych działek gruntu. Zgodnie z art. 46 par. 1 k.c. nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Trafnie podnosił powód w apelacji, iż niezbędnym wymaganiem powstania przedmiotu własności w postaci nieruchomości jest wyodrębnienie części powierzchni ziemskiej, czyli określenie jej zakresu przedmiotowego (powierzchni i granic zewnętrznych). Tak wyodrębniony fizycznie grunt graniczy z innymi wyodrębnionymi gruntami, należącymi do tego samego lub różnych właścicieli. Natomiast wyodrębnienie prawne polega na skonkretyzowaniu, kto jest właścicielem tego gruntu. Założenie księgi wieczystej lub wpisanie wyodrębnionej granicami zewnętrznymi powierzchni gruntu do istniejącej księgi wieczystej decyduje o jej charakterze; staje się ona nieruchomością albo jako samodzielny i odrębny przedmiot własności, albo wchodzi w skład większej całości wskutek przyłączenia do nieruchomości mającej księgę wieczystą. Nieruchomość może stanowić jedną działkę ewidencyjną, dla której urządzona jest księga wieczysta, jak również w jej skład może wchodzić kilka i więcej działek ewidencyjnych, dla których prowadzona jest jedna księga wieczysta. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.

Słusznie też podniósł powód, iż popełniona w odpisie z księgi wieczystej literowa pomyłka w nazwie miejsca położenia działki (części nieruchomości) nie może stanowić przeszkody w uwzględnieniu powództwa, nie ma bowiem żadnych wątpliwości, iż chodzi o tę samą działkę. Ponadto należy podkreślić, iż żaden przepis prawa nie nakazuje załączenia do pozwu mapy geodezyjnej, gdy przedmiotem pozwu jest nieruchomość mająca urządzoną księgę wieczystą, stanowiąca wyodrębnioną geodezyjnie działkę ewidencyjną. Mapa taka musi być załączona jedynie do wniosku o zasiedzenie, gdy wniosek ten dotyczy nieruchomości niemającej dotychczas założonej księgi wieczystej (bądź gdy chodzi o zasiedzenie jedynie części dotychczasowej nieruchomości i na mapie należy określić ściśle granice nieruchomości nabytej z mocy prawa w drodze zasiedzenia) oraz do wniosku o założenie księgi wieczystej. Biorąc pod uwagę, że zasiedzenie służy nabyciu prawa własności nieruchomości, to nie sposób uznać, że w sprawach o wydanie nieruchomości powinny obowiązywać o wiele bardziej restrykcyjne normy prawne.

Nie jest prawidłowy także pogląd sądu I instancji, że przesłanką skuteczności roszczenia windykacyjnego musi być wskazanie przez powoda sposobu wydania rzeczy, gdyż inaczej nie będzie możliwe wyegzekwowanie orzeczenia nakazującego po prostu wydanie rzeczy właścicielowi przez osobę władającą tą rzeczą. Wskazanie sposobu wydania musi nastąpić przy roszczeniu posesoryjnym, bowiem sąd musi wiedzieć na czym polegało posiadanie rzeczy i w jakim zakresie to posiadanie powinno zostać przywrócone. Nie jest natomiast konieczne wskazanie sposobu wydania rzeczy przy roszczeniu windykacyjnym, gdyż egzekucja wprowadzenia właściciela w posiadanie nieruchomości gruntowej następuje w trybie art. 1046 par. 1 k.p.c. Granice nieruchomości wynikają z map ewidencyjnych, załączonych do księgi wieczystej i w razie potrzeby istnieje możliwość skorzystania z takich map. Nie było zatem żadnych przeszkód w uwzględnieniu powództwa windykacyjnego, bowiem wskazanie jako przedmiotu wydania poszczególnych działek ewidencyjnych czyniło zadość obowiązkowi należytego zindywidualizowania rzeczy, zaś określenie numerów ksiąg wieczystych prowadzonych dla tych nieruchomości było kwestią wtórną do samego przedmiotu roszczenia, tj. nakazania wydania rzeczy indywidualnie oznaczonej. Należy zauważyć, iż zarówno z wypisów z ewidencji gruntów, jak i odpisów z ksiąg wieczystych wynika, że przedmiotowe działki nie są zabudowane. Wobec tak jednoznacznych dowodów wskazujących na charakter objętych pozwem nieruchomości przyjęcie przez sąd I instancji, że powód nie wykazał, czy są to nieruchomości zabudowane i czy niezabudowane, stanowi przekroczenie swobodnej oceny dowodów przez ten sąd.

sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie

Zgodnie z art. 222 par. 1 k.c. właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Powyższy przepis dotyczy roszczenia windykacyjnego. Roszczenie windykacyjne (obok roszczenia negatoryjnego - art. 222 par. 2 k.c.) stanowi minimum ochrony zapewnionej własności obowiązującymi przepisami prawa. Treścią roszczenia windykacyjnego jest wyłącznie przysługujące właścicielowi żądanie wydania rzeczy oznaczonej co do tożsamości, skierowane w stosunku do osoby, w której faktycznym władaniu znajduje się bez podstawy prawnej. Jeżeli ustanie władztwo sprawowane przez daną nieuprawnioną osobę nad rzeczą, wówczas wygasa roszczenie windykacyjne wobec tej osoby. Celem roszczenia windykacyjnego jest restytucja w naturze, tak więc roszczenie windykacyjne przysługuje tylko wówczas, gdy rzecz istnieje i gdy dotychczasowemu właścicielowi przysługuje własność danej rzeczy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.