Przed podpisaniem umowy warto przeanalizować warunki wycieczki
Jak reklamować wycieczkę, gdy ta nie spełnia warunków zagwarantowanych w umowie? Czy organizator może zmienić cenę wyjazdu? Jakie standardy obowiązują na noclegach? - odpowiedzi na te pytania udziela UOKiK wraz z innymi instytucjami.
Wakacje górskim kurorcie? W Szwajcarii? Wyjazd z biurem podróży, czy wakacyjna wyprawa na własną rękę? Bez względu na to, gdzie spędzamy wakacje i kto organizuje wypoczynek, warto znać prawa i obowiązki zarówno konsumenta, klienta jak i organizatorów wakacyjnych eskapad. Przypomina o nich Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Polskie przepisy szczegółowo określają wymagania jakie muszą spełniać obiekty noclegowe, które biura podróży i inni organizatorzy wakacyjnych wyjazdów oferują swoim klientom. Decydując się na pobyt w hotelu czy pensjonacie, płacimy wielokrotnie więcej i mamy prawo oczekiwać, że usługi będą świadczone na określonym przez prawo poziomie. UOKiK przypomina, że w każdym polskim hotelu i pensjonacie na widocznym miejscu powinny być umieszczone podstawowe dane dotyczące tego obiektu: nazwa i adres przedsiębiorcy świadczącego usługi, tablica określająca rodzaj i kategorię obiektu, informacje o zakresie świadczonych usług wraz z podstawowymi cenami za poszczególne usługi, informacje o przystosowaniu obiektu do obsługi osób niepełnosprawnych. Przed wyjazdem warto zwrócić się do organizatora imprezy lub bezpośrednio do przedsiębiorcy świadczącego usługi z prośbą o przedstawienie dokumentu potwierdzającego zaszeregowanie danego obiektu noclegowego do określonego rodzaju i kategorii.
Warto pamiętać, że zwłaszcza decydując się na urlop zagranicą, np. w szwajcarskich Alpach, czy w Tyrolu, należy dopytać o rzeczywisty standard hotelu oferowanego przez organizatora. Nie ma identycznej kategoryzacji obiektów hotelarskich w każdym kraju. Dlatego standard hotelu *** we Francji może się różnić od hotelu *** w Gruzji. Jeżeli okaże się, że placówka nie spełnia określonych wymagań, konsumenci mogą dochodzić swoich roszczeń. Wycieczkę zorganizowaną przez biuro podróży reklamujemy u organizatora. Natomiast, gdy samodzielnie zawarliśmy umowę, reklamujemy ją u właściciela obiektu.
UOKiK podaje, iż koszt imprezy po podpisaniu umowy nie może się zmienić, chyba że kontrakt to wyraźnie przewiduje. Do zmiany zakontraktowanej ceny wycieczki może dojść w trzech przypadkach nagłego i nieprzewidywalnego wzrostu: 1) kursu walut, 2) kosztów transportu (np. z powodu gwałtowanej zwyżki cen paliwa) oraz 3) podatków, opłat urzędowych, lotniskowych czy przeładunkowych w portach morskich. W tego rodzaju przypadkach biuro podróży powinno udokumentować wpływ wspomnianych czynników ekonomicznych, nad którymi nie ma ono żadnej kontroli na zmianę ceny wyjazdu.
Konsument ma prawo nie zgodzić się na zmiany cen zaproponowanej uprzednio wycieczki, wypowiedzieć umowę i odzyskać wszystkie wpłacone pieniądze. Warto pamiętać, że cena wycieczki nie może już zostać zmieniona, jeśli do wyjazdu pozostało 20 dni. Warto również upewnić się, czy koszt imprezy zawiera wszystkie opłaty (np. ubezpieczenie NNW, przejazd z lotniska do hotelu, opiekę pilota, bilety wstępu na szlaki turystyczne i wysokogórskie kolejki, jeśli celem są góry).
Fakt, że płacimy za wycieczkę mniej, kupując ją nawet kilka miesięcy przed odlotem nie oznacza, że mamy mniej praw - podkreśla UOKiK. Jeśli podczas wyjazdu organizator nie wywiązał się z warunków umowy, klienci zawsze maja możliwość złożenia reklamacji. W tym celu powinni przygotować odpowiednie pismo i skierować je do organizatora wycieczki uzyskując przy tym potwierdzenie odbioru reklamacji. Takie pismo mogą wysłać do organizatora już podczas wypoczynku. Warto pamiętać, że jeśli organizator nie ustosunkuje się do skargi w terminie 30 dni od jej złożenia, przyjmuje się, że uznał ją za uzasadnioną.
Reklamacji można uniknąć dokładnie zapoznając się z ofertą przed podpisaniem umowy i domagając się od organizatora już na tym etapie, by uściślił co znaczy, że oferowane pokoje znajdują się "w zacisznej okolicy", czy, że są to pokoje "z widokiem". UOKiK podpowiada: zanim podpiszesz umowę, żądaj doprecyzowania zbyt ogólnych pojęć. Może się bowiem okazać, że "blisko szlaków" dla turysty oraz dla organizatora wyjazdu to zupełnie inne odległości. Jeżeli zgodnie z umową hotel miał się znajdować 50 metrów od wyjścia na szlaki, mamy prawo tego oczekiwać. Warto pamiętać, że im więcej postanowień kontraktu zostanie sprecyzowane przed jego podpisaniem, tym łatwiejsza jest potem droga dochodzenia roszczeń, w przypadku nie wywiązania się organizatora z umowy.
UOKiK podaje, że w czerwcu 2010 r. w rejestrze niedozwolonych klauzul umownych znajduje się 1962 zapisy, z czego prawie 700 dotyczy turystyki. Jest to największa grupa klauzul z jednej branży. Znajdują się w nim postanowienia np. z góry określające kwotę o jaką może się ubiegać turysta, jeżeli rezygnuje z wyjazdu, czy ograniczające odpowiedzialność organizatora za usługi wykonywane podczas wycieczki. Wpis określonego postanowienia do rejestru oznacza, że żaden przedsiębiorca - organizator wakacyjnych wyjkazdów nie może go stosować. Warto przed podpisaniem umowy sprawdzić, czy nie zawiera ona niedozwolonych klauzul.
Jeżeli biuro podróży nie uznaje złożonej reklamacji należy zwrócić się o pomoc do miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. Szczegółowych informacji udziela także Federacja Konsumentów. Bezpłatne porady udzielane są również przez Stowarzyszenie Konsumentów Polskich pod numerem telefonu 800 800 008. Poradnictwo konsumenckie w Polsce jest finansowane między innymi z budżetu UOKiK.
@RY1@i02/2010/246/i02.2010.246.050.0003.001.jpg@RY2@
Cena wycieczki może ulec zmianie
Michał Krogulski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu