Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Nadużywanie pełnomocnictwa

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

STAN FAKTYCZNY - Kobieta udzieliła swojemu konkubentowi pełnomocnictwa do sprzedaży należącego do niej lokalu mieszkalnego, pozostawiając mu swobodę określenia warunków i ceny sprzedaży. Ponadto mocodawczyni postanowiła, że pełnomocnictwo może być odwołane jedynie w formie pisemnej, a odwołanie wywołuje swój skutek po upływie 90 dni od dnia zawiadomienia pełnomocnika o odwołaniu umocowania. Po tym jak stosunki między konkubentami pogorszyły się, kobieta odwołała pełnomocnictwo i poinformowała o tym swojego przedstawiciela. Po upływie kilku dni pełnomocnik sprzedał samemu sobie lokal, twierdząc, że cena została już zapłacona przed zawarciem umowy.

Sąd okręgowy uznał, że umowa sprzedaży lokalu dokonana przez pełnomocnika z samym sobą była nieważna. Sędziowie wskazali, że postanowienie zawarte w treści pełnomocnictwa o możliwości jego odwołania w formie pisemnej było skuteczne, ponieważ kodeks cywilny nie przewiduje żadnej formy szczególnej dla odwołania umocowania. Dlatego mocodawca może sam swobodnie zadecydować, jaka forma będzie wystarczająca dla odwołania. Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego pełnomocnictwo może być odwołane w każdym czasie, chyba że mocodawca zrzekł się odwołania pełnomocnictwa. Zdaniem sądu uzależnienie skutków odwołania pełnomocnictwa od upływu określonego terminu prowadziłoby do obejścia przepisów prawa, które gwarantują możliwość odwołania umocowania oraz zrzeczenia się takiego uprawnienia tylko w uzasadnionych przypadkach. Ponadto takie zastrzeżenie jest również sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Sąd Apelacyjny wskazał, że wyrok sądu okręgowego jest zgodny z prawem, ale ma błędne uzasadnienie. Zdaniem sędziów w dacie zawierania umowy sprzedaży pełnomocnik legitymował się ważnym pełnomocnictwem, które upoważniało go do dokonania tej czynności, bowiem nie zostało ona skutecznie odwołane. W tej sytuacji nastąpiło tzw. nadużycie umocowania, które ma miejsce, jeśli pełnomocnik wprawdzie działa w granicach ważnego umocowania, ale wbrew woli mocodawcy, a jego czynności przynoszą reprezentowanemu straty. W tej sytuacji wolą mocodawczyni było zapobieżenie zbycia lokalu przez pełnomocnika, który o tym dobrze wiedział. Czynność została dokonana z pokrzywdzeniem mocodawczyni, ponieważ mieszkanie zostało sprzedane za niesatysfakcjonującą ją kwotę. Czynność prawna dokonana w takich warunkach jest niewątpliwie nieważna.

II ACa 83/08

Ewelina Stępień

ewelina.stepien@infor.pl

@RY1@i02/2010/240/i02.2010.240.183.015a.001.jpg@RY2@

Maciej M. Bogucki, radca prawny, Kancelaria Mamiński & Wspólnicy

Orzeczenie podkreśla szczególny charakter instytucji pełnomocnictwa, jako opartej na bezwzględnym zaufaniu mocodawcy do osoby pełnomocnika. Stanowi potwierdzenie znanego doktrynie pojęcia nadużycia zaufania, które może prowadzić nawet do unieważnienia dokonanych przez pełnomocnika czynności. Z tym nadużyciem mamy do czynienia, gdy pełnomocnik, mimo iż działa w granicach umocowania, podejmuje czynności wbrew woli mocodawcy, a działania te przynoszą stratę reprezentowanemu. Wyraźnym przykładem takiego nadużycia stał się stan faktyczny rozpoznawanej sprawy. Pełnomocnik, poinformowany przez mocodawcę o fakcie sporządzenia pisemnego odwołania pełnomocnictwa, wykorzystując niekorzystny dla mocodawcy zapis w dokumencie pełnomocnictwa, nakazujący sporządzenie odwołania na piśmie, pomimo poinformowania ustnie o sporządzeniu takiego dokumentu zdecydował się podjąć działania przynoszące korzyść jemu samemu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.