Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Przewoźnik nie zawsze odpowiada za bagaż

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

TRANSPORT - Przewoźnik nie poniesie odpowiedzialności za bagaż pasażera uszkodzony podczas gwałtownego hamowania autobusu, jeśli udowodni, że do zniszczenia doszło z powodu błędu innego uczestnika ruchu. Do tego potrzebna jest jednak dobra dokumentacja.

Zgodnie z prawem przewozowym to podróżny musi jednak udowodnić winę przewoźnika i wskazać związek przyczynowy pomiędzy zawinionym zachowaniem kierowcy środka komunikacji miejskiej a szkodą. Z inną sytuacją będziemy mięli do czynienia, gdy do zniszczenia bagażu doszło w wypadku spowodowanym zachowaniem innego uczestnika ruchu.

- W takiej sytuacji roszczenie o odszkodowanie powinniśmy kierować bezpośrednio do ubezpieczyciela OC sprawcy wypadku - mówi Kamil Markiewicz, prawnik D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Prawnych SA.

Wszystko dlatego, że uszkodzenie bagażu podręcznego podczas kolizji lub wypadku drogowego nie podlega pod prawo przewozowe, a regulację kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim firma przewozowa może uchylić się od odpowiedzialności, jeśli szkoda nastąpiła w wyniku siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej.

Problem z jednoznacznym ustaleniem sprawcy zdarzenia może powstać, jeśli szkoda powstała wskutek gwałtownego hamowania autobusu lub tramwaju z powodu zachowania innego uczestnika ruchu. Przewoźnik może wówczas powołać się na okoliczność powstałą z winy osoby trzeciej, za którą, co do zasady, nie ponosi odpowiedzialności. Należy jednak pamiętać, że wyłączenie odpowiedzialności firmy transportowej wymaga identyfikacji tej osoby.

- Wysokość odszkodowania za utratę, ubytek lub uszkodzenie rzeczy wyznaczana jest w oparciu o określenie realnej wartości zniszczonej rzeczy - wyjaśnia Kamil Markiewicz.

W najgorszej sytuacji jest podróżny, któremu skradziono bagaż podręczny. W takim przypadku niemal niemożliwe jest przypisanie winy za to zdarzenie przewoźnikowi.

Aby dochodzenie roszczeń od ubezpieczyciela było łatwiejsze, bezpośrednio po zdarzeniu, w wyniku którego doszło do uszkodzenia bagażu, poszkodowany powinien zadbać, aby szkoda została odpowiednio udokumentowana.

- Policja wpisała do protokołu powypadkowego fakt uszkodzenia naszego bagażu podręcznego - mówi Kamil Markiewicz.

I dodaje, że warto się dodatkowo zabezpieczyć, spisując dane innych podróżnych, aby w razie potrzeby móc powołać ich na świadków zdarzenia. Pomocne może się okazać także zrobienie zdjęć z miejsca zdarzenia.

Daria Stojak

daria.stojak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.