Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Pieniądze dłużnika otrzyma wierzyciel

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wierzyciel może domagać się, aby na poczet jego roszczeń komornik sprzedał nieruchomość dłużnika. Jednak zanim komornik dokona zajęcia, musi wezwać dłużnika do zapłaty.

Roszczenia wierzyciela mogą zostać zaspokojone z pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży na licytacji nieruchomości dłużnika. Zanim to nastąpi, powinna zostać przeprowadzona procedura związana z zajęciem, opisem, oszacowaniem nieruchomości oraz obwieszczeniem o licytacji.

Procedura rozpoczyna się na wniosek wierzyciela, w którym dokładnie określa nieruchomość, podaje adres, numer księgi wieczystej oraz informuje o jej przeznaczeniu. Gdy nieruchomość nie ma księgi wieczystej, wówczas dołącza zaświadczenie z sądu wystawione na podstawie zbioru dokumentów, w którym zostanie podany właściciel oraz ujawnione obciążenia.

Komornik po otrzymaniu wniosku od wierzyciela o wszczęciu egzekucji najpierw wzywa dłużnika, aby uregulował roszczenie w ciągu dwóch tygodni pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania. Jeżeli w tym czasie dłużnik zapłaci, to na wniosek wierzyciela postępowanie umarza się.

Jednocześnie z wezwaniem dłużnika do zapłaty komornik przekazuje do sądu wieczystoksięgowego wniosek o wpis do księgi wieczystej informacji o wszczęciu egzekucji bądź o złożenie tego wniosku w zbiorze dokumentów, jeżeli dla nieruchomości nie jest prowadzona księga. Do księgi wieczystej sąd dokonuje wpisu w formie ostrzeżenia o wszczęciu egzekucji.

Opis i oszacowanie mają na celu przede wszystkim ustalenie wartości zajętej nieruchomości, co będzie wykorzystane w dalszym postępowaniu zmierzającym do jej sprzedaży. Oszacowania dokonuje biegły, którego powołuje komornik.

Zajęta nieruchomość pozostaje nadal w zarządzie dłużnika. Gdy nie sprawuje on zarządu w sposób właściwy, to sąd z urzędu lub na wniosek wierzyciela może ustanowić innego zarządcę. Odebranie zarządu nie pozbawia dłużnika możliwości zajmowania pomieszczeń w zajętej nieruchomości, jeśli w chwili zajęcia z nich korzystał.

Zarządca nieruchomości ma następujące uprawnienia:

zamiast dłużnika pobiera wszelkie pożytki z nieruchomości,

spienięża je, korzystając z uprawnień zwykłego zarządu,

prowadzi niezbędne dla sprawowania zarządu sprawy.

Może zaciągać tylko te zobowiązania, które zdoła zaspokoić z dochodów z nieruchomości, jeśli te zobowiązania są gospodarczo uzasadnione. Tylko za zgodą sądu lub zezwoleniem sądu może wykonywać czynności przekraczające zwykły zarząd.

Dłużnik może nawet sam sprzedać zajętą nieruchomość, ale ta transakcja nie będzie miała żadnego wpływu na prowadzenie czynności egzekucyjnych. Po zajęciu nieruchomości nie może jej obciążyć żadnym ograniczonym prawem rzeczowym, na przykład hipoteką lub służebnością osobistą. Jeśli to uczyni, takie obciążenie nie będzie ważne.

Zajęta nieruchomość zostanie sprzedana w drodze publicznej licytacji. Komornik ogłasza o licytacji przez publiczne obwieszczenie, w którym wymienia podstawowe informacje o nieruchomości, m.in. miejsce położenia, przeznaczenie gospodarcze, sumę oszacowania i cenę wywołania, a także wskazuje czas i miejsce licytacji oraz wysokość rękojmi, którą musi złożyć przystępujący do przetargu. Rękojmia wynosi jedną dziesiątą sumy oszacowania.

Licytacja nieruchomości odbywa się publicznie pod nadzorem sędziego. W pierwszej licytacji najniższa suma, za którą nieruchomość można nabyć, wynosi trzy czwarte sumy oszacowania. Po zamknięciu przetargu sędzia sprawujący nadzór na licytacją wydaje na posiedzeniu jawnym postanowienie o tzw. przybiciu na rzecz licytanta, który zaofiarował najwyższą cenę. Natomiast postanowienie o przysądzeniu własności sąd wydaje po uprawomocnieniu się postanowienia o przybiciu i po wykonaniu przez nabywcę warunków licytacyjnych. Na podstawie prawomocnego postanowienia o przysądzeniu własności dokonuje się wpisu nowego właściciela do księgi wieczystej, ponieważ postanowienie to przeniosło na niego własność nieruchomości.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.