Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Konsument zapłaci niższy abonament

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeśli konsument nie miał dostępu do telewizji kablowej z winy operatora, to powinien zapłacić niższy abonament. Przedsiębiorca nie może uzależniać obniżenia opłaty od długości trwania usterki i złożenia reklamacji przez konsumenta.

Konsumenci, którzy nie mieli dostępu do telewizji kablowej z uwagi na to, że operator nie usunął powstałej awarii, mają prawo do proporcjonalnego obniżenia opłaty abonamentowej. Nie ma przy tym znaczenia, czy złożyli oni reklamację. Takie same uprawnienia przysługują konsumentom, którzy co prawda mieli dostęp do telewizji, ale na skutek awarii jakość odbieranych usług była niższa od tej, jaka została określona w umowie. Tak zdecydował w swoim wyroku Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).

SOKiK uznał, że naruszają zbiorowe interesy konsumentów praktyki, które polegają na uzależnianiu obniżenia opłaty abonamentowej od złożenia przez konsumenta reklamacji. Niezgodne z przepisami jest także obniżanie opłaty dopiero wówczas, gdy konsument zgłosi awarię i będzie ona trwała dłużej niż trzy następujące po sobie dni, licząc od dnia dokonania tego zgłoszenia.

Konsumenci mają także prawo do uzyskania rzetelnej informacji przy podpisywaniu umowy. W swoim wyroku SOKiK uznał bowiem, że niezgodna z prawem jest praktyka stosowana przez przedsiębiorców świadczących usługi dostarczania sygnału telewizji kablowej polegająca na podawaniu w regulaminach promocji wyłącznie cen netto. Narusza to art. 12 ustawy z 5 lipca 2001 r. o cenach.

Prawo konsumentów do rzetelnej informacji wymaga także tego, aby przedsiębiorcy informowali ich, kiedy przysługuje im prawo do odstąpienia od umowy. Jeżeli przedsiębiorcy tego nie robią, to również naruszają zbiorowe interesy konsumentów - uznał SOKiK. Konsumenci zawierający umowy na odległość, a więc np. za pośrednictwem internetu, mają bowiem prawo do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni. Nie muszą przy tym podawać żadnej przyczyny swojej rezygnacji. Wystarczy, że swoją decyzję przekażą stronie, z którą wcześniej zawarli umowę. W każdym przypadku przedsiębiorca musi taką rezygnację uwzględnić.

SOKiK uznał ponadto, że niedopuszczalne jest zastrzeganie przez przedsiębiorców, że wszelkie spory będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla operatora. Konsumenci mają bowiem prawo do tego, aby postępowanie było prowadzone przez sąd właściwy według przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 1 lutego 2010 r., sygn. akt XVII Ama 56/09.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.