Kiedy odszkodowanie dla ofiary błędu
Dochodzenie przez pokrzywdzonych pacjentów roszczeń na drodze sądowej trwa dłużej niż przed komisją wojewódzką, ale uzyskane kwoty odszkodowania mogą być niewspółmiernie wyższe
Decyzja o wytoczeniu sprawy sądowej jest trudna, wymaga analizy ryzyka wiążącego się z procesem, ale daje szanse na uzyskanie godziwego odszkodowania.
Podstawowym roszczeniem przysługującym pacjentowi na drodze sądowej jest zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę - zwykle najwyższa kwota spośród zasądzanych wyrokiem. Trudno ją oszacować przy sporządzaniu pozwu, bo sytuacja każdego pokrzywdzonego oceniana jest indywidualnie i ostateczna wysokość przyznanego w wyroku zadośćuczynienia należy do oceny sądu. Najwyższe zadośćuczynienie z tytułu błędu medycznego przyznane w 2011 r. prawomocnym wyrokiem polskiego sądu, wyniosło 1,2 mln złotych, nie licząc odsetek, renty i odszkodowania.
Kolejny składnik rekompensaty to odszkodowanie - zwrot wydatków poniesionych na leczenie czy np. na przystosowanie mieszkania dla potrzeb poszkodowanego. Kwotę żądanego odszkodowania pacjent musi udowodnić, tzn. z jednej strony wykazać, że na przykład była konieczna przebudowa łazienki, a z drugiej - ile kosztowała.
Istotnym składnikiem roszczeń pacjenta jest renta i utracone zarobki. Ma rekompensować zwiększone potrzeby: na przykład koszty opieki i rehabilitacji. Ważnym dla pacjenta elementem wyroku jest ustalenie przez sąd odpowiedzialności pozwanego (np. szpitala) na przyszłość. Oznacza to, że jeśli w przyszłości ujawnią się nowe szkody m.in. na zdrowiu pacjenta, będące konsekwencją błędu medycznego, to nie będzie konieczne ponowne udowadnianie odpowiedzialności strony pozwanej.
Często skutkiem niezgodnego z aktualną wiedzą medyczną przebiegu leczenia jest śmierć pacjenta. Od 1.08.2008 r. najbliżsi członkowie rodziny zmarłego mają prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę spowodowaną utratą osoby bliskiej.
Należy pamiętać, że szkody na osobie przedawniają się co do zasady nie wcześniej niż z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie, jak i o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie.
Postępowanie sądowe wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów procesu. Osoby, których nie stać na ich ponoszenie, mogą się ubiegać o zwolnienie od kosztów sądowych. W tym celu złożyć trzeba stosowny wniosek, do którego dołącza się oświadczenie majątkowe. Sąd może zwolnić od kosztów sądowych w całości lub tylko w części. Strona zwolniona od kosztów sądowych w całości nie uiszcza w toku postępowania sądowego żadnych kosztów.
Procesy sądowe trwają dość długo, ale zgodnie z przeważającym orzecznictwem Sądu Najwyższego, odsetki należą się pacjentowi od momentu wytoczenia sprawy. Oznacza to, że czas trwania procesu, w sensie finansowym, nie działa na niekorzyść poszkodowanego.
Jolanta Budzowska
radca prawny, wspólnik w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu