O wysokości wynagrodzenia członka rady nadzorczej zdecyduje sąd cywilny
Orzeczenie
Sąd pracy nie może oddalić powództwa o wynagrodzenie, jeśli nie wynika ono ze stosunku pracy. Musi je przekazać do sądu cywilnego.
Powód pełnił w spółce akcyjnej funkcję członka rady nadzorczej na podstawie powołania, za co zgodnie ze jej statutem należało mu się wynagrodzenie. Spółka przez pewien czas nie płaciła mu, za co ją pozwał przed sądem rejonowym pracy i ubezpieczeń społecznych.
Ten oddalił powództwo twierdząc, że nie zajmuje się wynagrodzeniami członków rad nadzorczych. To dlatego, że nie są oni pracownikami. Ci bowiem pełnią swoje zadania na podstawie stosunku organizacyjnego powołania przez spółkę.
Mężczyzna skierował sprawę do sądu apelacyjnego, który jednak oddalił ją z tych samych powodów co sąd I instancji. Sprawa trafiła więc do Sądu Najwyższego (SN).
Ten stwierdził, że sądy obu instancji źle rozstrzygnęły sprawę - uchylił więc wyrok sądu apelacyjnego i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. Błąd, jaki popełnili sędziowie sądu rejonowego i okręgowego, polegał na tym, że oddalili powództwo, a potem apelację, tłumacząc, że praca była świadczona poza stosunkiem pracy.
Wydając takie wyroki naruszyli art. 366 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Zgodnie z nim wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Inaczej mówiąc nierozpoznanie sprawy było dla powoda bardzo złe, bo zamykało mu w ogóle drogę sądową. Nie mógł on dochodzić swojego roszczenia wobec spółki jeszcze raz. Nawet więc, gdy przegrał w sądzie pracy, to nie miał prawa złożenia powództwa w sądzie cywilnym.
Zatem sędziowie nie powinni oddalać sprawy, a ich obowiązkiem było jej przekazanie do sądu cywilnego, który był właściwy do jej rozpoznania.
Sąd Najwyższy podkreślił również, że zgodnie z art. 187 par 1 pkt 1 i 2 kodeksu postępowania cywilnego pozew powinien zawierać dokładnie określone żądanie oraz przytoczenie okoliczności faktycznych je uzasadniających.
Pozew nie musi natomiast określać podstawy prawnej roszczenia, której ocena należy do sądu. To on powinien więc ocenić zasadność żądań powoda, w tym przypadku, czy należy się mu wynagrodzenie z tytułu sprawowanej funkcji członka rady nadzorczej.
Wynika z tego, że powództwo nie powinno być oddalone jedynie dlatego, że stron nie łączył stosunek pracy. Taki pogląd wyrażony został również przez Sąd Najwyższy w wyroku z 23 lipca 2009 r. (sygn. akt II PK 25/09).
Paweł Jakubczak
Wyrok Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2011 roku, sygn. akt II PK 5/11
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu