Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Pracodawca odpowiedzialny za skutki wypadku przy pracy wypłaci rentę uzupełniającą

1 września 2011
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy, może, oprócz świadczeń z ubezpieczenia społecznego, dochodzić naprawienia pozostałej części szkody na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Jednym ze świadczeń, które pracownik może uzyskać w drodze postępowania sądowego, jest renta wyrównawcza (uzupełniająca) przewidziana w art. 444 k.c.

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego definiują sprawy z zakresu prawa pracy, zaliczając do nich między innymi sprawy o odszkodowania dochodzone od zakładu pracy na podstawie przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Do tej kategorii zaliczono również sprawy o roszczenia uzupełniające z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (uchwała SN z 24 listopada 1993 r., II PZP 3/93, OSP 1994, z. 10, poz. 192).

Sprawę o rentę uzupełniającą z tytułu wypadku przy pracy należy wnieść do sądu pracy, który rozpoznając ja zastosuje odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego. Ważne jest w takiej sprawie ustalenie tzw. wartości przedmiotu sporu, bo ma ona wpływ na właściwość rzeczową sądu pracy oraz ewentualny obowiązek uiszczenia przez pracownika opłaty od pozwu.

Właściwość rzeczowa decyduje o tym, do którego sądu (rejonowego czy okręgowego), jako sądu pierwszej instancji, należy wnieść pozew.

Zasadą jest właściwość rzeczowa sądu rejonowego. Sąd okręgowy właściwy jest do rozpoznania spraw w pierwszej instancji jedynie wówczas, gdy przepis szczególny tak stanowi.

Sąd okręgowy w zakresie spraw z zakresu prawa pracy rozpoznaje w pierwszej instancji między innymi sprawy o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa siedemdziesiąt pięć tysięcy złotych.

Prawo do renty uzupełniającej z tytułu wypadku przy pracy ma charakter świadczenia powtarzającego się (raty renty wypłacane w okresach miesięcznych). W takich sprawach wartość przedmiotu sporu stanowi suma świadczeń za jeden rok.

Jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekroczy 50 000 zł, pracownik nie będzie musiał uiszczać pięcioprocentowej opłaty sądowej od pozwu.

Dochodzenie przez poszkodowanego wypadkowej renty uzupełniającej z art. 444 k.c. zależy od wykazania przez pracownika, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za skutki wypadku przy pracy (na zasadzie winy, ryzyka, ewentualnie słuszności) oraz ustalenia szkody, pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem.

Najczęstszą podstawą odpowiedzialności pracodawcy w zakresie renty uzupełniającej jest wina (art. 415 k.c.).

Trzeba zaznaczyć, że pracodawca może wyrządzić szkodę pracownikowi zarówno poprzez działanie (np. zastosowanie przez pracodawcę niewłaściwych, tj. nieodpowiadających warunkom bhp urządzeń) jak i zaniechanie wykonania nałożonych przez prawo obowiązków (np. niezapewnienia pracownikom odpowiednich środków ochrony osobistej).

Z działaniem (lub zaniechaniem) zawinionym mamy do czynienia wtedy, gdy możemy postawić pracodawcy zarzut, iż podjął i wykonał niewłaściwą decyzję albo w określonych sytuacjach, że nie wykonał tego, co należało, choć mógł i powinien to uczynić.

Warto podkreślić, że pracownik, wykazując istnienie winy pracodawcy jako przesłanki odpowiedzialności w zakresie renty uzupełniającej, nie musi wykazać, kto konkretnie (jaka osoba działająca ze strony pracodawcy, np. który przełożony, kierownik jakiego działu) zawinił. Wystarczająca jest tzw. wina bezimienna.

Odpowiedzialność za skutki wypadku przy pracy na zasadzie ryzyka ponosić będzie natomiast pracodawca prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiony w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności itp.). Ta zasada odpowiedzialności znajdzie zastosowanie do takich pracodawców, jak zakłady energetyczne, transportowe, budowlane, kopalnie, huty itp. Chodzi tu o przedsiębiorstwa i zakłady, których działanie jako całości opiera się na użyciu sił napędowych pod postacią sił przyrody. Zastosowana - jako źródło energii - siła przyrody (a więc z wyłączeniem sił człowieka lub zwierzęcia) ma stanowić siłę napędową przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości. Nie wystarczy więc posługiwanie się siłami przyrody tylko dla działań wspomagających. Inaczej rzecz ujmując, użycie w przedsiębiorstwie lub zakładzie poszczególnych maszyn zaopatrzonych w silniki nie daje jeszcze podstawy do zastosowania powołanego art. 435 k.c. Od wykorzystania wyżej wymienionych sił ma bowiem zależeć istnienie i funkcjonowanie przedsiębiorstwa.

Odpowiedzialność pracodawcy na zasadzie ryzyka wyłączona jest tylko w wypadku, gdy szkoda powstała wskutek siły wyższej (zdarzenia nagłego, pochodzącego z zewnątrz przedsiębiorstwa, a przy tym nadzwyczajnego, niemożliwego do przewidzenia i zapobieżenia) albo z wyłącznej winy poszkodowanego pracownika lub osoby trzeciej, za którą pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.

Trzeba zaznaczyć, że o wyłącznej winie pracownika można mówić wtedy, gdy jego zachowanie (np. rażące naruszenie przepisów bhp) było jedyną (nie było innych) przyczyną wypadku przy pracy i związanej z tym szkody.

Konieczny do wykazania przez poszkodowanego (art. 6 k.c.) w sprawie o rentę uzupełniającą z tytułu wypadku przy pracy jest też związek przyczynowy pomiędzy wypadkiem a szkodą pracownika (w postaci utraconych dochodów pracownika albo zwiększenia się jego potrzeb lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość). Pracodawca odpowiada przy tym tylko za normalne (typowe, zwykłe) następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 361 par. 1 k.c.). Ocena, czy skutek jest normalny, czy też wyjątkowy, powinna być oparta na całokształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i wiedzy naukowej, specjalnej (wyrok SN z 18 kwietnia 2001 r., I PKN 361/00, OSNP 2003/3/62).

Nie każde zatem zdarzenie, które zostanie zakwalifikowane jako wypadek przy pracy, może zostać uznane za pozostające w związku przyczynowym ze szkodą w rozumieniu cywilnoprawnym uprawniającą do dochodzenia przez pracownika renty uzupełniającej.

Pracownik domaga się od pracodawcy renty uzupełniającej w kwocie 1500 zł miesięcznie. Wartość przedmiotu sporu stanowić będzie suma świadczeń za jeden rok, czyli kwota 18 000 zł (12 x 1500 zł.) Pozew będzie podlegał zatem rozpoznaniu przez wydział pracy sądu rejonowego. Ponieważ wartość przedmiotu sporu w tej sprawie nie przekracza 50 000 zł, pracownik nie będzie musiał uiszczać opłaty sądowej od pozwu.

Pracownik wniósł pozew o zasądzenie od pracodawcy renty uzupełniającej, wskazując, że podstawą odpowiedzialności pracodawcy jest wina. Sąd pracy ustalił, że pracownik uległ wypadkowi przy pracy na skutek użycia niesprawnych narzędzi. Pracodawca podnosił zarzut, że pracownik nie wykazał, kto konkretnie (który z przełożonych) wydał poszkodowanemu niesprawne narzędzia. Zarzut ten jest niezasadny. Do ustalenia zawinienia pracodawcy i jego odpowiedzialności w zakresie renty uzupełniającej z tytułu wypadku wystarczające jest ustalenie, że to pracodawca wydał niesprawne narzędzia (tolerował ich używanie). Nie musi zostać ustalone, kto te narzędzia wydał i jaki konkretnie przełożony pracownika jest za to odpowiedzialny.

Pracownik zatrudniony na stacji paliw w trakcie pracy został pobity przez osobę trzecią - klienta stacji. Zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy. Pracownik w związku ze stwierdzonym u niego uszczerbkiem na zdrowiu otrzymał jednorazowe odszkodowanie wypłacone przez ZUS. Brak jednak związku przyczynowego pomiędzy szkodą wynikłą ze zdarzenia a działaniem (zaniechaniem) pracodawcy (nie miał on żadnego wpływu na zachowanie klienta stacji) uniemożliwi pracownikowi uzyskanie renty uzupełniającej (jako świadczenia przewidzianego przez prawo cywilne).

@RY1@i02/2011/169/i02.2011.169.209.0004.001.jpg@RY2@

Andrzej Marek, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy

Andrzej Marek

sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy

Art. 6, art. 361 par. 1, art. 415, art. 444 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.