Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Za poszkodowanie pracownika odpowiada agent placówki

28 czerwca 2011
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeżeli bank zawarł umowę z agentem, to agent jest pracodawcą dla zatrudnionych w placówce agencyjnej pracowników. Dlatego w wypadku doznania szkody przez pracownika w trakcie wykonywania przez niego obowiązków odszkodowania może on dochodzić od agenta, a nie od banku.

Jeden z banków zawarł umowę outsourcingu (oznacza to korzystanie z zewnętrznych usług) z M.N. na prowadzenie agencji. W placówce kasjerką była I.K. Pewnego dnia doszło w tej placówce do napadu, podczas którego kobieta została postrzelona. Następnie wystąpiła przeciwko bankowi o odszkodowanie i zadośćuczynienie w wysokości 25 tys. zł, twierdząc, że bank nie zapewnił bezpieczeństwa w podległej mu placówce. Powództwo wytoczyła na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego, który mówi, że kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Dlatego utrzymywała, że bank jest winien, gdyż nie dopilnował, by w placówce było odpowiednie zabezpieczenie, tzn. by zostały zamontowane szyby kuloodporne, a były antywłamaniowe.

Sąd I instancji oddalił powództwo, a sąd II instancji oddalił apelację powódki. Oba sądy uznały, że brak jest podstaw do odpowiedzialności deliktowej (odszkodowawczej) banku. Powódka wniosła więc skargę kasacyjną. Twierdziła, że bank powinien dopilnować, by zamontowane zostały szyby kuloodporne, a skoro tak nie było, ponosi za to odpowiedzialność. Przez to, że bank nie dochował należytej staranności, naruszone zostały także zasady współżycia społecznego. Agent i jego żona nigdy wcześniej nie prowadzili takiej działalności, a bank powinien szukać do takiej umowy profesjonalistów.

W odpowiedzi bank podkreślał, że powierzenie czynności agentowi (art. 6a prawa bankowego) zwalnia go z odpowiedzialności za bezpieczeństwo osób przez niego zatrudnionych. Takie umowy jak zawarta z agentem podlegają kontroli Komisji Nadzoru Bankowego i z jej strony nie było zastrzeżeń. Bank odpowiada za szkody wyrządzone klientowi w wyniku niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z agentem. Ale powódka nie jest klientką banku. Poza tym w praktyce nie instaluje się szyb kuloodpornych.

Sąd Najwyższy oddalił skargę. W ustnych motywach stwierdził, że na podstawie art. 6a prawa bankowego można powierzyć wykonywanie różnych czynności. Istotą takiej umowy jest zagwarantowanie przede wszystkim bezpieczeństwa środków i ich przepływu. Życie i zdrowie ma oczywiście pierwszeństwo, ale z tytułu tej umowy nie można banku obciążyć odpowiedzialnością. Powódka była pracownicą agenta, więc można mówić o odpowiedzialności pracodawcy. A czy szyby kuloodporne są standardem? Gdyby tak było, obowiązek ich montowania odnosiłby się do różnych placówek, nie tylko bankowych.

Kolumnę Opracowała Marta Pionkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.