Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak dochodzić odszkodowania za słupy energetyczne na działce

27 maja 2011
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

PRAWO CYWILNE - Utrzymywanie infrastruktury gazociągowej czy energetycznej na prywatnym gruncie wiąże się z obowiązkiem wypłaty wynagrodzenia na rzecz jego właściciela przez przedsiębiorstwo przesyłowe

Rozwijająca się infrastruktura przesyłowa jeszcze przed kilkudziesięcioma laty była powodem do dumy dla ówczesnych władz. Dzisiaj jest najczęściej własnością prywatnych spółek i utrapieniem dla właścicieli gruntów, którzy patrząc na linie energetyczne i wykarczowane tereny, pod którymi płynie gaz, liczą co roku straty z powodu ograniczeń w korzystaniu ze swoich nieruchomości.

Od sierpnia 2008 r. poszkodowani właściciele gruntów mogą żądać od przedsiębiorstw przesyłowych ustanowienia odpłatnej służebności przesyłu. Określa ona zakres, w jakim zakład może korzystać z nieruchomości, na której znajdują się (lub mają się znajdować) urządzenia przesyłowe, czyli wszelkie konstrukcje i instalacje tworzące linie do doprowadzania i odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia o podobnym przeznaczeniu. Niezależnie od ustanowienia odpłatne służebności przesyłu właściciele mogą żądać odszkodowania za ostatnie lata bezumownego obciążenia z ich gruntu.

Do zasiedzenia służebności przesyłu nie wystarczy upływ wymaganego do tego okresu, ale także potwierdzenie takiego stanu rzeczy przez sąd. Zakład nie może więc tłumaczyć się zasiedzeniem, zanim jego przesłanki nie zostaną potwierdzone w prawomocnym orzeczeniu. Aby uzyskać zasiedzenie służebności, zakład musi wykazać, że w sposób nieprzerwany korzystać z urządzeń posadowionych na działce, której nie jest właścicielem przez 20 lat - w przypadku dobrej wiary lub przez 30 lat w przypadku złej wiary.

Art. 292 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Na wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu, obniżenie jego wartości i inne straty, które wyrządziło przedsiębiorstwo w związku z eksploatacją swoich urządzeń, można liczyć jedynie wtedy, gdy przedsiębiorstwo przesyłowe ograniczało cudze prawo własności w złej wierze. Aby to stwierdzić, wystarczy, że nie miało tytułu prawnego do korzystania z cudzej nieruchomości, czyli np. nie podpisało umowy z jej właścicielem.

Podstawą prawną takiego żądania jest art. 225 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jak wypowiadały się już wielokrotnie sądy, zajęcie cudzej nieruchomości i umieszczenie na niej urządzeń energetycznych (lub innych urządzeń przesyłowych) bez uzyskania tytułu prawnego jest zawsze równoznaczne ze złą wiarą.

Rozpatrując pozew, sąd może przyznać odpowiednią sumę, nawet gdy wyliczenie szkód nie jest możliwe. Wyłącznym źródłem i przyczyną roszczeń wynikających z przepisów 225 k.c. jest jedynie samoistne posiadanie cudzej rzeczy, które nie jest tożsame tylko z pozbawieniem właściciela całkowitego władztwa nad działką

Właściciele działek ze słupami energetycznymi muszą pamiętać o terminach przedawnienia roszczeń wynikających z kodeksu cywilnego. W związku z nimi mogą oni żądać odszkodowania jedynie za dziesięć lat wstecz, liczonych od dnia wytoczenia powództwa przeciwko przedsiębiorstwu przesyłowemu.

Kodeks cywilny przewiduje, że właściciel nieruchomości może żądać ustanowienia służebności przesyłu dopiero wtedy, gdy przedsiębiorca nie chce ustanowić jej w drodze umowy. Dochodzenie roszczeń należy więc rozpocząć od pisma skierowanego do przedsiębiorstwa będącego właścicielem urządzenia przesyłowego, w którym właściciel gruntu powinien sprecyzować wniosek o ustanowienie służebności przesyłu. Należy wysłać je listem poleconym, by mieć dowód na próbę polubownego załatwienia sprawy.

We wniosku należy podać geodezyjne numery działek, na których znajduje się infrastruktura przesyłowa, i nazwę zakładu, który jest jej właścicielem. Trzeba też udokumentować swoje prawa do gruntu poprzez załączenie odpisu księgi wieczystej. W piśmie warto zaproponować też wysokość wynagrodzenia za wykonywanie służebności przesyłu. Powinno być ono adekwatne do stopnia uciążliwości i strat, jakie powoduje lokalizacja urządzeń przesyłowych, ich eksploatacja i konserwacja. W piśmie do przedsiębiorstwa przesyłowego można też podać wysokość odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu w ostatnich latach.

Problemem może być ustalenie wysokości wynagrodzenia za wykonywanie służebności przesyłu. Kodeks cywilny stanowi jedynie, że ma być ono odpowiednie. Nie ma więc z góry ustalonych stawek, a o kwocie, jaką może uzyskać właściciel, powinny decydować realia rynkowe. Stawki są najczęściej wyższe przy działkach budowlanych i mniejsze przy gruntach rolnych.

Aby ustalić proponowane wynagrodzenie, właściciel może dokonać własnych obliczeń lub wynająć rzeczoznawcę, który wyda fachową opinię w tym przedmiocie. Zarówno jedno i drugie wyliczenie nie jest wiążące ani dla przedsiębiorstwa przesyłowego (które może co prawda przystać na propozycję), ani dla sądu, do którego może trafić ostatecznie sprawa. Sąd chcąc ustalając wynagrodzenie jako dowód może traktować jedynie ekspertyzę powołanego przez siebie biegłego.

Wynagrodzenie powinno być nie tylko proporcjonalne do stopnia ingerencji posiadacza w cudze prawo własności, ale powinno także uwzględniać wartość wykorzystywanej nieruchomości, czasową perspektywę posiadania służebności. Posiadanie służebności przesyłu nie pozbawia w zupełności faktycznego władztwa właściciela nad nieruchomością obciążoną. Dlatego muszą zawodzić kryteria ustalania wysokości wynagrodzenia właściwego dla najmu lub dzierżawy.

Wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., sygn. akt II CSK 444/2009

W razie pozytywnej odpowiedzi zakładu przesyłowego można zawrzeć z nim stosowną umowę. Źródłem służebności przesyłu powinna być umowa notarialna zawarta między przedsiębiorcą przesyłowym i właścicielem gruntu, na którym są lub mają zostać zainstalowane urządzenia przesyłowe. W niej powinien znaleźć się przede wszystkim zakres czynności, które przedsiębiorca przesyłowy może wykonywać w stosunku do nieruchomości oraz ustalona wysokość i zasady płatności wynagrodzenia.

Dopiero odmowa uznania roszczeń właściciela nieruchomości, w tym między innymi brak porozumienia co do kwoty wynagrodzenia, daje prawo do wystąpienia z wnioskiem do sądu. Właściwy jest zazwyczaj sąd rejonowy, w okręgu którego położona jest nieruchomość. Ustanowienia służebności przesyłu (podobnie jak innych służebności) następuje w postępowaniu nieprocesowym. Żądanie ustanowienia służebności przesyłu przybiera postać wniosku i rozpoznawane jest zgodnie z regułami tego postępowania. W piśmie należy wskazać właścicieli wszystkich nieruchomości, przez które mogłaby prowadzić służebność. Przed wydaniem postanowienia o ustanowieniu służebności przesyłu sąd powinien przeprowadzić dowód z oględzin nieruchomości, chyba że okoliczności istotne dla wytyczenia drogi koniecznej są niesporne i niewątpliwe albo że przeprowadzenie dowodu z innych przyczyn nie jest potrzebne.

Właściciel nieruchomości może złożyć wniosek także wtedy, gdy jedyną przyczyną odmowy zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu jest spór co do wysokości wynagrodzenia. Przedsiębiorstwa przesyłowe często oferują wyliczoną przez siebie kwotę rekompensaty. Jednocześnie zastrzegają, że jednorazowe przyjęcie kwoty będzie równoznaczne z zrzeczeniem się wszystkich roszczeń na przyszłość. Jest to dopuszczalne, ale najczęściej mniej korzystne.

Postanowienie Sądu Najwyższego z 14 października 2010 r., sygn. akt III CZP 66/2010

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Art. 3051 - 3054 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 626 par. 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 1964 r. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.