Na co zwracać uwagę przy zawieraniu umowy rachunku bankowego
Przed podpisaniem umowy rachunku bankowego przedsiębiorca powinien dokonać wnikliwej oceny jej postanowień i zwrócić bankowi uwagę na te regulacje, które w jego ocenie naruszają zasadę równego traktowania stron. Banki nie są bowiem instytucjami zaufania publicznego, tylko zwykłymi uczestnikami obrotu gospodarczego nastawionymi m.in. na osiągnięcie zysku
Uczestnicy obrotu gospodarczego często nie zdają sobie sprawy ze specyfiki i zagrożeń wynikających z postanowień zawartych w dokumentacji bankowej. Tymczasem struktury i stopień złożoności produktów oferowanych przez banki, brak odpowiedniego poziomu informacji i analiz przekazywanych klientom, brak pełnej synergii procesów wewnętrznych w bankach oraz często występująca nieczytelność i wzajemna niespójność szeroko ujmowanej dokumentacji bankowej, w połączeniu ze szczególną pozycją banków jako podmiotów gospodarczych doprowadziły wielu przedsiębiorców w Polsce do bardzo poważnych problemów prawnych, organizacyjnych i finansowych.
Wprowadzenie w 2003 roku definicji przedsiębiorcy do kodeksu cywilnego spowodowało istotne zamieszanie prawne. Przełożyło się to w ostatecznym rachunku również na prawo przedsiębiorców do ochrony interesów przed sądem. W myśl art. 431 kodeksu cywilnego przedsiębiorcą jest m.in. osoba fizyczna, osoba prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. Ustawodawca nie wyjaśnił na potrzeby tego zapisu podstawowego elementu sformułowanej definicji, jakim jest pojęcie działalności gospodarczej. Zostało to pozostawione doktrynie i orzecznictwu. Stanowisk judykatury w powyższym zakresie jest niestety niewiele i panuje w nich, podobnie jak w doktrynie, ogromna różnorodność poglądów. Sądy orzekające w sprawach, w których stronami są przedsiębiorcy, nie zawsze poddają - chociaż w ocenie autorów powinny - szczegółowej analizie to, czy w konkretnym stanie faktycznym dany przedsiębiorca rzeczywiście może być traktowany jako podmiot profesjonalny, czy rzeczywiście można od niego żądać, aby posiadał ten sam stopień profesjonalizmu, zrozumienia zagadnień i wiążącej się z nimi dokumentacji prawnej, jaki posiada lub powinien posiadać podmiot profesjonalnie oferujący i świadczący daną usługę, np. bank w zakresie produktów i usług bankowych.
Wydaje się, że sądy w orzeczeniach, w których zrównują niejako z automatu przedsiębiorców z bankami (z takimi orzeczeniami mieliśmy w ostatnim czasie wielokrotnie do czynienia na tle tzw. sporów opcyjnych), zbyt często pomijają istotność regulacji zawartej w art. 355 par. 2 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem należytą staranność dłużnika określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru takiej działalności, ale tylko w zakresie działalności gospodarczej prowadzonej przez dłużnika. Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia na tle definicji konsumenta zawartej w art. 221 kodeksu cywilnego. Zgodnie z nią - za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Uprzywilejowanie, w tym procesowe, banków - przytaczając za uzasadnieniem Trybunału Konstytucyjnego do powołanego w tym artykule wyroku z 15 marca 2011 r. - sygn. akt P 7/09 - ze względu na zasadnicze przeobrażenia ustrojowo-gospodarcze obecnie stanowi relikt gospodarki nakazowo-rozdzielczej.
Coraz częściej w doktrynie polskiego prawa cywilnego słusznie zwraca się uwagę na to, iż istnieje wyraźna potrzeba zapewnienia ochrony tzw. profesjonalistom-profanom, w sytuacjach gdy wstępują w relacje prawne, w których się nie specjalizują. W takich relacjach brak wiedzy i doświadczenia, specjalistycznych systemów informatycznych etc., decyduje o zdecydowanie słabszej pozycji takich przedsiębiorców. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, w szczególności w orzecznictwie sądowym, że bezpośredni związek z działalnością gospodarczą mają jedynie te umowy, które są zawierane i realizowane standardowo, w ramach prowadzonego przedsiębiorstwa. Należy mieć nadzieję, że uwzględniając m.in. kierunek orzecznictwa europejskiego, również w polskiej judykaturze dojdzie do wyeliminowania zjawiska nadużywania przez banki przewagi rynkowej we wszelkich relacjach dotyczących usług i produktów bankowych, bez względu na to, czy ich odbiorcą jest osoba nieprowadząca działalności gospodarczej, czy przedsiębiorca, którego działalność nie obejmuje usług zdefiniowanych jako usługi finansowe czy inwestycyjne.
Do tego czasu przedsiębiorcom nie pozostaje jednak nic innego jak tylko stosowanie strategii ostrożnościowej, polegającej na dokładnym weryfikowaniu projektów dokumentów bankowych przedstawianych im do akceptacji.
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej nakłada na przedsiębiorców obowiązek posiadania rachunku bankowego (art. 22) oraz dokonywania lub przyjmowania płatności związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą z wykorzystaniem rachunku bankowego w każdym przypadku, gdy:
● stroną transakcji, z której wynika płatność, jest inny przedsiębiorca oraz
● jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15 000 euro przeliczonych na złote według kursu wskazanego w ww. przepisie.
Obowiązek posiadania rachunku bankowego i dokonywania za jego pośrednictwem zapłaty podatków został przewidziany także w Ordynacji podatkowej - art. 61. Z tego obowiązku zostali w Ordynacji podatkowej wyłączeni mikroprzedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, którzy mogą dokonywać płatności podatków również w gótowce - art. 61 ust. 1b.
Zatem wszelkie działania, jak i zaniechania banków, które w polskim systemie prawnym są jedynymi podmiotami uprawnionymi do prowadzenia rachunków bankowych, mogą wywołać bardzo istotne konsekwencje w odniesieniu do całej gospodarki. Często jednak zarówno regulatorzy odpowiedzialni za prawidłowość funkcjonowania banków, jak i przedsiębiorcy nawiązujący czy pozostający w relacjach z bankami zapominają, że m.in. na skutek dokonanych zmian własnościowych nie są one już instytucjami zaufania publicznego, lecz przeciętnymi/zwyczajnymi uczestnikami obrotu wolnorynkowego, prowadzącymi działalność skierowaną na osiągnięcie zysku. Na tę istotną zmianę w ostatnim czasie trafnie zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny (w uzasadnieniu dotyczącym uprawnień banków w wyroku z dnia 15 marca 2011 r. - sygn. akt P 7/09).
Powyższe oznacza w praktyce, że do zawierania umów z bankami przedsiębiorcy powinni stosować takie same standardy ostrożnego postępowania, jakich przestrzegają w stosunku do pozostałych kontrahentów, z którymi współpracują w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. W rzeczywistości jest to zadanie znacznie trudniejsze, gdy uwzględni się znakomicie silniejszą pozycję banków w stosunku do pozostałych uczestników obrotu gospodarczego czy powszechne wyłączanie przez banki możliwości negocjowania treści dokumentów, które mają obowiązywać w relacjach bank - przedsiębiorca.
Umowa rachunku bankowego została zdefiniowana w kodeksie cywilnym (art. 725 - 733) i przepisach ustawy - Prawo bankowe (art. 49 i następne). Powinna ona zostać zawarta na piśmie, z uwzględnieniem wskazanych w powyższych przepisach warunków niezbędnych do uznania danej umowy za umowę rachunku bankowego (essentialia negotii). Banki obecnie coraz częściej łączą w jednym dokumencie umowę rachunku bankowego z postanowieniami dotyczącymi innych produktów znajdujących się w ich ofercie. Analizując standardy dokumentacyjne banku, z którym zamierza nawiązać współpracę, przedsiębiorca powinien zwrócić uwagę na to, jakie inne umowy/produkty zostały połączone z rachunkiem bankowym w treści zaproponowanej mu umowy rachunku bankowego.
O ile za uzasadnione i zrozumiałe można uznać połączenie w jeden dokument umowy rachunku bankowego z takimi umowami, jak umowa o udostępnienie usług bankowości elektronicznej, ewentualnie umowa o wydanie kart debetowych czy z postanowieniami dotyczącymi tzw. transakcji natychmiastowej rzeczywistej wymiany walut, czy też nawet z umową o obsługę wypłaty wynagrodzeń pracownikom zatrudnionym w danym przedsiębiorstwie, o tyle za zaskakujące i wymagające szczególnie dokładnej i wnikliwej analizy, przed zawarciem takiej umowy, należy uznać połączenie w umowie rachunku bankowego typowych dla takiej umowy postanowień z postanowieniami regulującymi zawieranie np. transakcji pochodnych (do których przecież zaliczają się takie produkty jak opcje, które w ostatnich latach wywołały sporo zamieszania w relacjach przedsiębiorcy - banki). A także łączenie ich z postanowieniami dotyczącymi wszelkich niezbyt jasno zdefiniowanych "innych usług", które świadczy lub może świadczyć na podstawie takiej umowy bank.
Ocenę postanowień umowy rachunku bankowego każdy przedsiębiorca powinien rozpocząć od analizy tego, ile i jakiej treści regulaminów zostało wskazanych w treści umowy jako znajdujących zastosowanie do stron zamierzających ją zawrzeć. Ze szczególną ostrożnością przedsiębiorcy powinni podchodzić do klauzul umownych, które w doktrynie prawniczej na skutek ich powszechnego stosowania przez banki, już zyskały specjalną nazwę - tzw. klauzul fikcji czy fingowania konsensusu. Chodzi w tym miejscu o postanowienia typu: "Klient oświadcza, że przed zawarciem umowy otrzymał [tutaj następuje wymienienie nazw regulaminów]" lub "podpisanie niniejszej umowy oznacza, że [nazwa podmiotu] został zapoznany z treścią [nazwa regulaminu lub innego wzorca]". Przedsiębiorcy jako klienci banków zgodnie z art. 384 par. 1 kodeksu cywilnego powinni przed zawarciem umowy otrzymać wzorce umowne czy regulaminy, gdyż tylko wówczas są nimi związani. Ustawowym wymogiem, który musi być wypełniony przez stronę, która przy zawieraniu danego rodzaju umów posługuje się wzorcem, jest bowiem doręczenie tego wzorca drugiej stronie. Reguła ta obowiązuje w obrocie powszechnym niezależnie od tego, kim są strony danej umowy. Klient banku, w razie sporu, nie musi wykazywać, że taki wzorzec umowny nie został mu doręczony - wystarczy, że takiemu faktowi zaprzeczy, gdyż zgodnie z ogólną regułą dowodową zawartą w art. 6 kodeksu cywilnego ciężar dowodu w zakresie tego, czy dany regulamin został klientowi banku doręczony, co do zasady, ciąży na banku.
Prawnie skuteczne doręczenie wzorca w warunkach wskazanych powyżej powinno polegać na rzeczywistym wręczeniu drugiej stronie, która nie jest jeszcze klientem banku, dokumentu z pełnym tekstem wzorca, w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim i dokonanie jego oceny. W praktyce oznacza to, że wzorce stosowane przez banki powinny być przedsiębiorcom wydane albo w formie papierowej, albo np. w formie plików elektronicznych na elektronicznych nośnikach informacji. Te ostatnie powinny jednak zawierać elementy identyfikacyjne banku. Przedsiębiorcy powinni pamiętać, że współpraca z bankiem najczęściej ma charakter długookresowy i że w przyszłości mogą zaistnieć sytuacje, których w momencie zawierania umowy rachunku bankowego nie przewidują, kiedy to interesy danego przedsiębiorcy staną w sprzeczności z interesami banku prowadzącego jego rachunki. Wówczas brak odpowiednio zarchiwizowanych materiałów źródłowych uniemożliwi lub utrudni zarówno samym klientom, jak i ewentualnie współpracującym z nimi prawnikom dokonanie rzetelnej oceny sytuacji.
Warto też zwrócić uwagę na coraz powszechniejszą praktykę zawierania umów rachunku bankowego z wykorzystaniem stron internetowych banków. W takich sytuacjach regulaminy powołane w umowie najczęściej udostępnione są w taki sam sposób. Zgodnie z art. 384 par. 2 kodeksu cywilnego regulaminy takie będą wiązały przedsiębiorcę zawierającego umowę rachunku bankowego, jeżeli mógł się on z łatwością zapoznać z ich treścią i przeanalizować je przed zawarciem umowy.
Również w odniesieniu do takich sytuacji należy pamiętać, aby nie tylko odkliknąć na ekranie formułkę potwierdzającą, że klient zapoznał się z treścią danego regulaminu - ale ten regulamin wydrukować (opatrując go nawet odręcznie datą i godziną wykonania tej czynności), ewentualnie zachować go w formie pliku elektronicznego, przestrzegając takich samych reguł jak wskazane powyżej.
W powyższym kontekście należy też zwrócić uwagę na zdarzające się wewnętrzne sprzeczności postanowień w umowach rachunku bankowego stosowanych przez banki dotyczące tego, czy regulamin prowadzenia rachunków bankowych powinien zostać klientowi doręczony (a więc czy muszą być spełnione warunki ustawowe przewidziane w art. 384 par. 1 kodeksu cywilnego), czy wystarczy tylko jego udostępnienie w sposób umożliwiający klientowi łatwe zapoznanie się z jego treścią (a więc czy muszą być spełnione warunki ustawowe przewidziane w art. 384 par. 1 kodeksu cywilnego).
Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy w umowie bądź w regulaminie zostały zawarte np. następujące klauzule: "Regulamin wiąże Klienta, jeżeli zostanie mu doręczony przy zawieraniu umowy rachunku", a następnie w dalszej części: "niniejszy regulamin jest dostępny w placówkach banku i na stronie internetowej banku". Konsekwencje pozostawienia w podpisywanych/akceptowanych dokumentach takich przeciwstawnych sobie postanowień mogą być istotne zwłaszcza w sytuacji konieczności dokonania oceny, czy zmiany, których dokonał bank już po zawarciu umowy, np. w wiążącym wcześniej regulaminie, powinny być klientowi dla swojej skuteczności doręczone, czy wystarczy, aby zostały udostępnione na stronie internetowej banku etc.
Od kilku lat coraz powszechniej w bankach stosowane są również dokumenty pt.: "Ogólne warunki współpracy", których postanowienia powinny być szczególnie wnikliwie analizowane przez przedsiębiorców, gdyż z założenia mają mieć zastosowanie do wszystkich relacji danego klienta z bankiem i trzeba o nich pamiętać każdorazowo przy podpisywaniu jakichkolwiek dalszych umów z bankiem, np. umowy kredytowej czy zlecenia udzielenia gwarancji bankowej.
Przedsiębiorcy, przeprowadzając analizę konkretnych postanowień umów i połączonych z nimi regulaminów zaproponowanych im przez bank, przed podpisaniem umowy rachunku bankowego ewentualnie umowy łączonej, na podstawie której zostanie udostępniona im szersza gama produktów, powinni zwrócić szczególną uwagę na kilka podstawowych grup postanowień zawartych w analizowanych zestawach dokumentów bankowych związanych z otwarciem rachunku bankowego, a mianowicie na:
● oświadczenia i zapewnienia przedsiębiorcy jako klienta składane bankowi, w szczególności takie jak np.:
- do zawarcia i wykonania Umowy lub jakiejkolwiek objętej nią transakcji nie jest wymagana zgoda ani zezwolenie jakiegokolwiek organu władzy państwowej (...) - klauzula ta stanowi przeniesienie na klienta banku odpowiedzialności za konstrukcję produktów bankowych i ich zgodność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Bank, przygotowując produkt bankowy mający trafić do oferty banku - jako oferujący produkt i biorący za jego przygotowanie i wprowadzenie na rynek odpowiedzialność - powinien dogłębnie i odpowiedzialnie przeanalizować, czy nie są potrzebne zarówno po stronie banku, jak i po stronie klienta jakiekolwiek zgody organów państwowych - jeżeli zdefiniuje taką konieczność, to działając zgodnie ze wskazywanymi już powyżej profesjonalnymi standardami wynikającymi m.in. z art. 355 par. 2 k.c., powinien o tym wyraźnie poinformować przedsiębiorcę jako swojego klienta, a nie - jak pokazuje praktyka, przenosić na niego odpowiedzialność za skutki związane z brakiem takich zgód, zasłaniając się, że w zacytowanym postanowieniu umownym klient zapewnił go, że takie zgody nie są konieczne;
- Klient potwierdza, że bank poinformował go o [tu następuje wskazanie rodzaju wewnętrznej decyzji banku bądź wyniku dokonanej przez bank analizy], czy: Klient akceptuje przekazaną przez bank [nazwa procedury wewnętrznej bądź polityki banku] - klauzula ta zawsze powinna zostać uzupełniona o detale związane z datą decyzji banku, do której się odwołuje, datą i numerem polityki lub procedury wewnętrznej etc. Dokumenty takie powinny też zostać klientowi wydane w formie papierowej lub zeskanowanej z podpisami banku na elektronicznym nośniku informacji. Zwracać też należy uwagę na to, czy dokumenty tego typu wskazane w treści umowy czy regulaminu zostały wykazane na liście załączników do umowy rachunku bankowego;
● wszelkiego rodzaju zgody na udostępnianie danych dotyczących klienta, a objętych tajemnicą bankową;
● zrzeczenia się praw (np. prawa do potrącenia);
● pełnomocnictwa typu: "klient wyraża zgodę na obciążanie jego rachunku";
● postanowienia typu: "bank jest uprawniony bez potrzeby składania odrębnych dyspozycji do przeznaczenia środków znajdujących się na wszelkich rachunkach bankowych klienta prowadzonych w banku na pokrycie zobowiązań klienta wobec banku z jakiegokolwiek tytułu" - wykonanie przez bank tego typu uprawnienia może w praktyce - zwłaszcza w sytuacji spornej pomiędzy klientem i bankiem - wywołać nieprzewidywane zagrożenie utraty lub utratę płynności przez przedsiębiorstwo prowadzone przez klienta banku;
● wszelkiego rodzaju wyłączenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, jak np. postanowienie, że: "ograniczenia określone w art. 108 kodeksu cywilnego nie mają zastosowania" - postanowienie tego typu oznacza, że bank może być jednocześnie pełnomocnikiem klienta, czyli że może bez dalszych dyspozycji dokonać w imieniu i na rzecz klienta czynności z samym sobą;
● tzw. klauzule cross default oznaczające, że bank w razie niewykonywania przez klienta postanowień jakiejkolwiek umowy z bankiem może wypowiedzieć wszystkie inne umowy z nim zawarte;
● postanowienia dotyczące zmiany właściwości miejscowej sądu - zazwyczaj na sąd właściwy dla siedziby banku - co w praktyce oznacza nie tylko większe koszty prowadzenia ewentualnego procesu przez przedsiębiorcę ze względu na możliwe do wystąpienia oddalenie siedziby przedsiębiorstwa od sądu, lecz także długotrwałość postępowania, jako że w sądach wskazywanych w umowach przez banki następuje wysoką koncentracja spraw spornych takiego banku lub kilku banków, których siedziby znajdują się we właściwości miejscowej tego samego sądu.
● postanowienia dotyczące zamiany sądownictwa powszechnego na sądy polubowne np. przy Związku Banków Polskich, przed którymi dochodzenie swoich roszczeń przez przedsiębiorcę może być nie tylko znacząco mniej zobiektywizowane i utrudnione, ale dodatkowo jeszcze sporo droższe;
● używanie zwrotu: "w szczególności" - bo oznacza to, że wyliczenie następujące po nim jest wyliczeniem otwartym, przykładowym i w razie zaistnienia takiej potrzeby może daną klauzulą zostać objęta zupełnie inna sytuacja, której przedsiębiorca nie brał pod uwagę, dokonując analizy dokumentacji przed zawarciem umowy rachunku bankowego;
● postanowienia regulujące zasady odpowiedzialności banku i sytuacje wyłącząjące lub ograniczające taką odpowiedzialność;
● treść oświadczeń o poddaniu się egzekucji.
W odniesieniu do pozostałych dokumentów, które są standardowo podpisywane przy zawieraniu umowy rachunku bankowego, należy wskazać także na kartę wzorów podpisów, która powinna zostać wypełniona podobnie jak umowa w tylu egzemplarzach, aby przedsiębiorca dysponował od samego początku jej kopią (oryginał zazwyczaj jest pozostawiany w banku, więc jeżeli dokument nie został od razu przygotowany przez bank w wystarczającej liczbie egzemplarzy, powinien zostać skopiowany i wydany przedsiębiorcy). Oceniając cały zestaw dokumentów związanych z otwarciem rachunku bankowego przedłożony przedsiębiorcy przez bank, należy poddać szczegółowej analizie spójność zastosowanego w nich systemu definicyjnego.
Jak pokazały doświadczenia ostatnich lat, dążenie do osiągnięcia zysków przez banki i ich akcjonariuszy często stoi w sprzeczności z uniwersalnymi zasadami etyki czy zasadami wynikającymi z kodeksów dobrych praktyk, przyjętych przez same banki. Mając taką wiedzę i doświadczenia, uczestnicy obrotu gospodarczego powinni dokonywać szczegółowej analizy postanowień regulaminów czy wzorów umów proponowanych im przez banki i zwracać władzom banków oraz regulatorom uwagę na te postanowienia, które w ich ocenie naruszają zasadę równego traktowania stron umowy czy też są niezgodne z prawem. Tylko w ten sposób może nastąpić pożądane podniesienie standardu funkcjonowania banków do uwzględniającego prawnie chronione interesy innych uczestników rynku, a w konsekwencji odbudowa wzajemnego zaufania tak bardzo nadszarpniętego wydarzeniami ostatnich kilku lat.
Przedsiębiorcy przy dokonywaniu oceny przedkładanych przez banki dokumentów, a tym samym przy podejmowaniu decyzji o nawiązaniu relacji z konkretnym bankiem, powinni uwzględnić nie tylko zdefiniowane przez siebie cele krótkoterminowe, takie jak np. założenie rachunku bankowego, lecz także cel długoterminowy, jakim powinno być bezpieczeństwo środków zgromadzonych na rachunkach bankowych oraz bezpieczeństwo innych aktywów przedsiębiorców deponowanych w bankach. Warto też pamiętać, że bank prowadzący rachunek bankowy dysponuje kompleksowymi informacjami o przedsiębiorcach będących klientami banku (ich dostawcach, odbiorcach, wielkości przepływów, terminowości płatności etc.). Doświadczenia ostatnich kilku lat pokazały, że w sytuacji zagrożenia sporem lub wystąpienia sporu z klientem banki, chroniąc własne interesy, nie zawsze pamiętają o tym, że ochrona interesów banków nie może się wiązać z niedozwolonymi praktykami, w tym z wykorzystaniem prawnie chronionych informacji dotyczących klienta banku czy jego aktywów.
Wybór banku i podpisanie przez przedsiębiorcę możliwie najlepszej z punktu widzenia ochrony jego interesów, rodzaju i zakresu prowadzonej działalności gospodarczej etc. umowy rachunku bankowego jest zatem wyborem o kluczowym znaczeniu dla perspektyw prowadzonej przez przedsiębiorcę działalności.
Prawnie skuteczne doręczenie wzorca powinno polegać na rzeczywistym wręczeniu drugiej stronie, która nie jest jeszcze kontrahentem, dokumentu z pełnym tekstem wzorca. Nie może tego zastąpić informacja o istnieniu albo o treści wzorca. Dokonanie doręczenia nie może być zastąpione fikcją doręczenia. (...) Ciężar udowodnienia, że wzorzec został doręczony kontrahentowi proferenta i że doręczenie nastąpiło przed zawarciem umowy spoczywa na profermencie. On ma bowiem interes w wykazaniu mocy wiążącej wzorca (art. 6 k.c.), powinien też dysponować stosownym środkiem dowodowym, którego nie posiadałby mający wykazać okoliczność negatywna kontrahent. Oznacza to, że kontrahent nie ma obowiązku uprawdopodobnienia faktu, że wzorzec umowny został mu doręczony. Wystarczy więc, że zaprzeczy tej okoliczności.
Bank powinien z własnej inicjatywy reagować w sytuacjach, gdy uzyska niedostępną dla innych uczestników obrotu gospodarczego wiedzę wskazującą na to, że istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że oferty dokonania określonych transakcji finansowych, składane przez podmioty, w imieniu których działa, będą oczywiście niekorzystne dla zainteresowanych nimi osób.
Określony przepisem art. 355 § 2 k.c. miernik postępowania, którego istota tkwi w zaniechaniu dołożenia wymaganej nim staranności, nie może być formułowany na poziomie obowiązków niedających się realnie wyegzekwować, oderwanych od doświadczeń oraz nieuwzględniających reguł zawodowych i konkretnych okoliczności, a także - jak tego wymaga art. 355 § 2 k.c. - typu stosunków. Należyta staranność nawet w rozumieniu art. 355 § 2 k.c. nie oznacza staranności wyjątkowej, lecz inny rodzaj staranności, dostosowanej zarówno do działającego podmiotu, przedmiotu, którego jego działanie dotyczy, jak i okoliczności, w których to działanie znajduje swój przejaw.
Nie tylko przed zawarciem umowy dotyczącej prowadzenia rachunków bankowych klient musi mieć możliwość zapoznania się z wszystkimi regulacjami, które w odniesieniu do niej będą stosowane. Bank ma obowiązek informować każdego klienta o zmianach w trakcie trwania umowy.
@RY1@i02/2011/099/i02.2011.099.210.0004.001.jpg@RY2@
Ewa Ilnicka, radca prawny
Ewa Ilnicka
radca prawny
@RY1@i02/2011/099/i02.2011.099.210.0004.002.jpg@RY2@
Kamil Kozubek, aplikant radcowski, Kancelaria Radcy Prawnego Ewy Ilnickiej
Kamil Kozubek
aplikant radcowski, Kancelaria Radcy Prawnego Ewy Ilnickiej
Ustawa z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 ze zm.).
Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.).
Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu