Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Odstępujący ma dwa roszczenia

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

STAN FAKTYCZNY - Kobieta zawarła ze spółką umowę o roboty budowlane. Następnie strony podpisały nową umowę pod tym samym numerem, w której rozszerzono zakres prac. Po zakończeniu robót kobieta wynajęła inne firmy, które miały się zająć zamontowaniem okien i przeprowadzeniem prac dekarskich. Pracownicy tych firm zaczęli wskazywać na wady popełnione wcześniej na budowie. Kobieta wynajęła kierownika budowy, który stwierdził wiele wad elementów konstrukcyjnych budowy i niezgodność konstrukcji z projektem. Pomimo wezwania do usunięcia stwierdzonych wad spółka nie zareagowała. W związku z tym kobieta odstąpiła od umowy o roboty budowlane i zażądała zwrotu wszystkiego, co na jej rzecz świadczyła, oraz naprawienia szkody.

Sąd okręgowy uznał, ze kobieta miała prawo skorzystać z przysługującego jej uprawnienia na podstawie art. 636 kodeksu cywilnego. Jeśli przyjmujący zamówienie wykonuje działo w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po jego bezskutecznym upływie może odstąpić od umowy albo przekazać wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Sędziowie uznali, że w takim przypadku wykonawca ma obowiązek naprawienia szkody.

Sprawa na skutek apelacji trafiła do sądu II instancji. Sąd zwrócił uwagę, że strony wiązała umowa o roboty budowlane. Ma ona charakter umowy wzajemnej. W momencie kiedy kobieta odstępowała od umowy, ten stosunek trwał. Do oceny skutków umowy o roboty budowlane mają zastosowanie przepisy dotyczące umowy o dzieło. Dotyczy to przede wszystkim opóźnienia się przez wykonawcę rozpoczęciem robót w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, do rękojmi za wady wykonanego obiektu, jak również do uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu. Na chwilę odstąpienia od umowy przez kobietę umowa o roboty budowlane nadal trwała. Dlatego kobieta po wyznaczeniu dodatkowego terminu mogła od umowy odstąpić albo powierzyć wykonanie dzieła innej osobie. Sędziowie uznali też, że w takiej sytuacji strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, zobowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co od niej otrzymała. Ponadto może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, ale także naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Uprawnienia te mają odrębny charakter.

Ewelina Stępień

ewelina.stepien@infor.pl

@RY1@i02/2011/074/i02.2011.074.183.015a.001.jpg@RY2@

Maciej M. Bogucki | radca prawny, Kancelaria Mamiński & Wspólnicy

Komentarz powyższy należy uzupełnić o dosyć istotną kwestię. Sąd apelacyjny nie tylko bowiem potwierdził dopuszczalność żądania naprawienia szkody w sprawach, w których jedna ze stron odstąpiła skutecznie od umowy, w tym samym postępowaniu. Istotny jest także wywód w materii wzajemnego wpływu instytucji odstąpienia (związany z obowiązkiem wzajemnego zwrotu świadczeń) i odszkodowania. Choć w istocie są to instytucje odrębne, mają wpływ na ostateczne rozstrzygnięcia finansowe. Sąd Apelacyjny słusznie wskazał, iż w przypadku odstąpienia od umowy wraz ze zgłoszeniem roszczeń odszkodowawczych należy dokładnie ustalić wartość wzajemnych świadczeń, jak również wysokość szkody. Jest to konieczne z uwagi na możliwą kompensatę (częściową lub całkowitą) wzajemnych roszczeń stron w przypadku gdy jedna z nich odstępuje od umowy.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.