Wspólnoty znalazły sposób na dłużników
Właściciele mieszkań, którzy mimo ponagleń ociągają się z obowiązkowymi opłatami na utrzymanie części wspólnej nieruchomości, mogą stracić lokale. Wystarczy nakaz zapłaty wydany przez sąd w postępowaniu nakazowym.
Takich dłużników przybywa z roku na rok. - Coraz częściej musimy kierować pozwy o zapłatę zaległych należności. Gdy mimo wydania sądowego orzeczenia właściciel lokalu nie płaci, sprawę kierujemy do komornika - mówi Olga Wieczorek, licencjonowany zarządca wspólnot mieszkaniowych.
Od komornika wspólnoty domagają się nie tylko egzekucji z rachunku bankowego czy wynagrodzenia, lecz także z jego lokalu mieszkalnego. - Z formalnego punktu widzenia nie ma żadnych przeszkód, żeby za 1500 zł zaległości czynszowych zlicytować mieszkanie - wyjaśnia Katarzyna Jachacy, adwokat i specjalista od prawa mieszkaniowego w Warszawie.
Łukasz Sobiech
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu