Mąż płaci alimenty żonie pozostającej w niedostatku
PRAWO RODZINNE - Aneta G. po rozwodzie znalazła się w ciężkiej sytuacji finansowej. W takim przypadku może zażądać od byłego męża dostarczania środków utrzymania na drodze sądowej. Taki obowiązek spoczywa na nim pomimo żyjących krewnych kobiety
Kodeks rodzinny i opiekuńczy gwarantuje, że obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza konieczność uiszczania alimentów przez jego krewnych.
Zgodnie z obecnymi przepisami obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także wychowania, obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Istnieją jednak konkretne reguły, które decydują o kolejności, w której można domagać się alimentów od swoich bliskich. Przede wszystkim obowiązek taki obciąża zstępnych, czyli dzieci i wnuków przed wstępnymi, a więc rodzicami i dziadkami. W przypadku natomiast żyjących zarówno wstępnych, jak i rodzeństwa osoby pozostają- cej w potrzebie alimentami obciążeni będą ci pierwsi. Jeżeli jednak jest kilku zstępnych lub wstępnych, obciążona zostanie osoba najbliżej spokrewniona pod względem stopnia. W praktyce oznacza to, że alimenty będą spłacać rodzice, a nie dziadkowie potrzebującego. Krewnych w tym samym stopniu, a więc przykładowo rodzeństwo, obowiązek alimentacyjny obciąża w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Obowiązek alimentacyjny pozostającego w dalszej kolejności powstaje dopiero wtedy, gdy nie ma osoby, która byłaby wcześniej zobowiązana. Taka sama sytuacja istnieje wówczas, gdy osoba ta nie jest w stanie płacić alimentów lub uzyskanie od niej środków na czas jest niemożliwe bądź bardzo utrudnione.
Rodzice mają obowiązek dostarczania świadczeń alimentacyjnych wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy uzyskiwane przez niego dochody wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania. Poza powyższym wypadkiem do świadczeń alimentacyjnych uprawniony jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku.
Obowiązujące przepisy dopuszczają jednak możliwość uchylenia się rodziców od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem. Taki wyją- tek ma miejsce również wówczas, gdy dziecko nie dokłada starań w uzyskaniu możliwości samodzielnego utrzymania się. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.
Zakres płaconych alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb danej osoby oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Należy jednak pamiętać, że nie będzie można się tłumaczyć złą sytuacją finansową, jeżeli w ciągu ostatnich trzech lat przed sądowym dochodzeniem świadczeń osoba zobowiązana do ich spłaty zrzekła się bez ważnego powodu prawa majątkowego lub w inny sposób dopuściła do jego utraty. Takie same zasady stosuje się, jeżeli zobowiązany do zapłaty alimentów zrzekł się swojego zatrudnienia lub zmienił je na mniej zyskowne. Co więcej, świadczenia z pomocy społecznej lub funduszu alimentacyjnego oraz świadczenia dla rodziny zastępczej nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego.
Należy pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem trzech lat. Niezaspokojone potrzeby uprawnionego z czasu przed wniesieniem powództwa o alimenty sąd uwzględni, zasądzając jednak odpowiednią sumę pieniężną. W uzasadnionych wypadkach możliwe jest także rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty. Obowiązek alimentacyjny nie przechodzi na spadkobierców zobowiązanego.
Agnieszka Bobowska
agnieszka.bobowska@infor.pl
Art. 128 - 1441 ustawy z 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 1964 r. nr 9, poz. 59).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu