Dziennik Gazeta Prawana logo

By ustalić, czy kara jest rażąco wygórowana, należy ocenić konkretny stan faktyczny

28 czerwca 2018

Gdy sąd rozważa zastosowanie miarkowania kary umownej, musi to odnieść do konkretnego stanu faktycznego, a nie bliżej nieokreślonej praktyki gospodarczej.

Gmina P. zawarła ze spółką M. umowę o roboty budowlane - budowę stadionu. Roboty miały się zacząć 9 września 2005 r., a zakończyć 31 października 2006 r. Ustalono wynagrodzenie ryczałtowe na 3,2 mln zł, wykonawca miał wystawiać faktury częściowe, płatne przez zamawiającego w ciągu 60 dni, określono także kary umowne za zwłokę. Wynosiły 0,2 proc. wynagrodzenia brutto za każdy dzień zwłoki, a zamawiający mógł je sobie potrącić z wynagrodzenia. W kwietniu 2006 r. strony zawarły jeszcze umowę o roboty dodatkowe, ale termin końcowy pozostał bez zmiany. Spółka wystawiła m.in. trzy faktury, a gmina złożyła wtedy oświadczenie, że potrąca sobie z nich należne kary, ponad 700 tys. zł. Spółka dalej domagała się zapłaty, a gdy nie otrzymała pieniędzy, złożyła oświadczenie, że odstępuje od umowy. W kwietniu strony dokonały inwentaryzacji stanu robót i zamawiający przejął budowę nieukończoną w 20 proc. Natomiast spółka wystąpiła do sądu o zapłatę należności z trzech faktur.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.