Czy i kiedy warto ujawniać istnienie ostatniej woli w rejestrze
Testament sporządzony przez rejenta lub własnoręcznie napisany przez spadkodawcę może zostać zarejestrowany w ogólnopolskim rejestrze. Dzięki temu nie zginie, jednak nie stanie się przez to ważniejszy
Ogólnopolski Notarialny Rejestr Testamentów działa od 5 października 2011 r. i codziennie trafia do niego ponad sto testamentów. Obecnie znajduje się tam ich ok. 30 tysięcy. Każdy spadkodawca może złożyć w rejestrze akt swojej ostatniej woli, pod warunkiem że został on spisany przez rejenta lub własnoręcznie przez testatora. Natomiast na możliwość zarejestrowania nie ma żadnego wpływu treść testamentu, tzn. czy wskazuje on tylko jednego, czy kilku spadkobierców, czy zawiera również zapisy, polecenia i zapis windykacyjny, a także czy spadkodawca wydziedzicza w nim spadkobiercę ustawowego i pozbawia go prawa do zachowku.
Odnotowano już także ok. 660 pytań o istnienie testamentu, skierowanych do rejestru po śmierci testatora.
Zdecydowaną większość zarejestrowanych aktów w Polsce stanowią testamenty notarialne, a więc sporządzone przez rejenta. Umieszczenie ich w rejestrze nie powoduje jednak, że stają się ważniejsze od tych przechowywanych gdzie indziej, jeśli testator pozostawi kilka różnych egzemplarzy ostatniej woli.
Sąd, a nie rejestr
Gdy spadkodawca pozostawi kilka testamentów, a w dodatku powoła w nich do dziedziczenia inne osoby, wówczas sąd ustala, który z nich jest ważny i stanowi podstawę do dziedziczenia. Nie musi jednak wybrać tego, który został zarejestrowany.
Przede wszystkim sąd - a najczęściej robi to w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku - sprawdza, czy w nowym testamencie spadkodawca zaznaczył, że poprzedni odwołuje. Gdy tego nie zrobił, to ulegają odwołaniu tylko te postanowienia poprzedniego aktu ostatniej woli, których nie można pogodzić z treścią nowego testamentu. Spadkodawca ma prawo bowiem w każdej chwili odwołać cały testament, jak i poszczególne jego postanowienia. Może to zrobić w sposób wyraźny albo dorozumiany. Musi jednak odwołać je sam, a nie przez przedstawiciela. Natomiast nie będzie skuteczne zrzeczenie się prawa do odwołania ostatniej woli, nawet gdy testator zatytułuje testament jako ostateczny i nieodwołalny.
Sąd ocenia też, czy wszystkie ze sporządzonych testamentów przez tę samą osobę są ważne. Na przykład nie będzie ważny napisany pod wpływem błędu lub groźby.
Co do zasady liczy się najnowszy testament, czyli ten sporządzony najbliżej daty śmierci spadkodawcy, bez względu na to, jak jest przechowywany: w ogólnopolskim rejestrze testamentów czy w inny sposób. [Przykład 1]
Jedną z form testamentów jest spisanie ostatniej woli spadkodawcy przez notariusza w formie aktu notarialnego. Wystarczy, że do rejenta zgłosi się spadkodawca i wylegitymuje się ważnym dowodem tożsamości, aby w ten sposób potwierdzić, że nie podszywa się pod niego inna osoba.
Gdy testament chcą sporządzić małżonkowie, to nie mogą spisać jednego, wspólnego dokumentu. Każdy akt ostatniej woli może zawierać tylko rozporządzenie jednego spadkodawcy. Dlatego małżonkowie muszą sporządzić dwa odrębne testamenty, w którym każdy z nich osobno wyrazi swoją ostatnią wolę. Taka zasada obowiązuje nawet wówczas, gdy oboje małżonkowie mają wspólny majątek (np. wspólne mieszkanie) i chcą go zapisać tej samej osobie.
Testament spisany przez rejenta nie jest jednak automatycznie zamieszczany w ogólnopolskim rejestrze. Testator musi bowiem wyrazić zgodę na jego zarejestrowanie. W rejestrze można również umieścić stary testament, sporządzony zanim jeszcze zaczął on działać, nawet spisany własnoręcznie przez testatora. W takim przypadku należy jednak pozostawić jego oryginał w notarialnym depozycie.
Informacje z rejestru
Rejestr prowadzony jest w formie elektronicznej, a osoba, która chce zasięgnąć informacji po śmierci spadkodawcy o zdeponowanym tam testamencie, musi skorzystać z pomocy notariusza. Zamieszczenie testamentu w wykazie nie jest jednak obowiązkowe, a testator może go w każdej chwili stamtąd usunąć.
Podczas spisywania testamentu w kancelarii rejent zawsze informuje spadkodawcę o możliwości zamieszczenia dokumentu w rejestrze, a także o tym, że rejestr nie udostępnia informacji o jego treści. Jest to bardzo istotne szczególnie dla osób, które nie chcą, aby wiadomości na ten temat uzyskali jeszcze przed ich śmiercią przyszli spadkobiercy. Z rejestru można uzyskać informacje jedynie o tym, że konkretna osoba sporządziła testament w formie aktu notarialnego bądź własnoręcznie napisany zdeponowała w określonej kancelarii. [Przykład 2]
Za życia testatora zarówno jego przyszli spadkobiercy ustawowi, jak i osoby postronne nie mogą sprawdzić w rejestrze nawet tego, czy sporządził on testament. Takie informacje otrzymają dopiero po jego śmierci, przedkładając akt zgonu.
Umieszczenie testamentu w rejestrze ułatwia więc dotarcie do niego. Spadkobiercy nie muszą wszczynać - często dosyć kosztownych - działań w celu poszukiwania dokumentu. Jest to szczególnie istotne przy testamentach sporządzonych własnoręcznie, napisanych w jednym egzemplarzu, które mogą zostać łatwo zniszczone, np. przez pominiętych spadkobierców ustawowych.
Zdarza się, że spisany własnoręcznie przez spadkodawcę testament nigdy nie zostanie odnaleziony i wówczas sąd nie może uwzględnić zawartej w nim ostatniej woli zmarłego, nawet gdy sami zainteresowani złożą w tej sprawie obszerne wyjaśnienia podczas toczącego się postępowania o stwierdzenie praw do spadku. W takim przypadku zaginiony testament zostanie potraktowany w taki sposób, jak gdyby nigdy nie istniał. [Przykład 3]
Natomiast łatwiej spadkobiercy odnajdą testament sporządzony w formie aktu notarialnego, nawet wówczas, gdy zaginęła wersja, którą dysponował spadkodawca. Oryginał przechowuje rejent w kancelarii przez 10 lat, a następnie przekazuje do archiwum. Aby jednak dotrzeć do tego oryginału, poszukujący musi wiedzieć, który rejent go sporządził. W razie braku takiej informacji musi prosić o pomoc w poszukiwaniach notariuszy, aby sprawdzili w swoich kancelariach archiwa z ostatniej dekady.
Kto rejestruje testament
Testament w rejestrze może zamieścić każdy spadkodawca bez względu na to, gdzie mieszka i jakie ma obywatelstwo. Notarialny Rejestr Testamentów (NORT) działa zgodnie z zasadami konwencji bazylejskiej i dlatego dane, które są w nim zawarte, mogą być wymieniane z systemami w innych krajach, które są zrzeszone w Europejskim Stowarzyszeniu Rejestrów Testamentów (ARERT).
Za zarejestrowanie testamentu nie są pobierane opłaty. Natomiast trzeba zapłacić za wyszukiwanie informacji o zarejestrowanym testamencie.
Również wierzyciel może zapytać o testament
Po śmierci dłużnika nie tylko spadkobiercy, ale również wierzyciele będą mogli uzyskać informację o tym, czy sporządził on testament i komu zapisał swój majątek. Muszą jednak okazać w Notarialnym Rejestrze Testamentów akt zgonu testatora. Natomiast za życia dłużnika rejestr nie poinformuje wierzyciela o istnieniu poszukiwanego aktu ostatniej woli. Dłużnik również nie ma obowiązku, aby powiadomić go o tym, w jaki sposób rozporządził swoim majątkiem na wypadek śmierci.
Informacja o istnieniu testamentu jest bardzo istotna dla wierzyciela, ponieważ umożliwi wystąpienie do właściwej osoby (czyli powołanego do dziedziczenia spadkobiercy) z roszczeniem o uregulowanie długów zmarłego. Gdy dłużnik nie sporządzi testamentu, to dziedziczą po nim jego spadkobiercy ustawowi, którzy w razie przyjęcia spadku ponoszą odpowiedzialność również za zobowiązania finansowe zmarłego. Natomiast w razie sporządzenia testamentu taka odpowiedzialność ciąży na spadkobiercach testamentowych, pod warunkiem że w ciągu sześciu miesięcy od uzyskania informacji o powołaniu do spadku nie odrzucą go.
Ujęcie ostatniej woli w ogólnopolskim wykazie jest bezpłatne
PRZYKŁADY
1 Czy w testamencie odwołującym można zawrzeć inne rozporządzenia
Tak. Odwołanie części testamentu może nastąpić w drodze sporządzenia nowego, nawet wówczas gdy odwołane jest tylko jedno rozporządzenie albo niektóre spośród nich. Testator nie musi przy tym używać ściśle określonych słów ("anuluję", "unieważniam"). Może dokonać odwołania w sposób dorozumiany. Wówczas sporządza nowy akt, ale nie zaznacza w nim, że odwołuje poprzedni. Gdy postanowienia nowego testamentu nie dadzą się pogodzić treścią poprzedniego, to przyjmuje się, że ta część została odwołana i obowiązują późniejsze rozporządzania.
Gdy istnieje kilka testamentów o różnej części, to sąd ustala, w jakiej kolejności zostały sporządzone. Bierze przy tym pod uwagę datę umieszczoną na testamencie. W razie braku daty sąd stara się ją ustalić. Gdy mu się nie uda, to ten testament bez daty jest bezskuteczny. Gdy zaś testamenty pochodzą z tego samego dnia, to wówczas o kolejności decyduje godzina sporządzenia.
2 Czy za życia spadkodawcy spadkobiercy dowiedzą się z NORT o powołaniu ich do dziedziczenia
Nie, ponieważ nawet w razie zarejestrowania testamentu w NORT rejestr nie ujawni tych informacji. Dopiero po śmierci spadkodawcy żona - jako spadkobierca ustawowy - może okazać akt jego zgonu i dowiedzieć się, czy w NORT został złożony testament. Takie informacje uzyska nawet wówczas, gdy nie została powołana do dziedziczenia w testamencie. Natomiast gdy testament nie został zarejestrowany, to może sprawdzać w kancelariach notarialnych, czy konkretny rejent go nie spisał. Ale o tym też dowie się dopiero po śmierci męża.
Gdy mąż jeszcze żyje, wówczas żona może uzyskać informację o tym, czy sporządził swoją ostatnią wolę, wyłącznie od niego.
3 Czy tylko testament sporządzony przez notariusza może zostać zarejestrowany w NORT
Nie. W rejestrze można zamieścić także testament napisany własnoręcznie przez testatora, pod warunkiem że jego oryginał zostanie zdeponowany w kancelarii notarialnej. Testament własnoręczny powinien jednak spełniać wymogi określone w prawie spadkowym. Spadkobierca musi napisać go osobiście, nie może podyktować jego treści innej osobie (a własnoręcznie tylko podpisać), twierdząc, że np. pisze ona wyraźniej, w sposób bardziej czytelny. Nie może go też własnoręcznie wystukać na maszynie do pisania albo klawiaturze komputera i tylko odręcznie podpisać. We wszystkich tych przypadkach testament nie zostanie uznany za własnoręczny, ponieważ nie został napisany pismem ręcznym przez spadkodawcę. Natomiast nie może zostać sporządzony przez osobę niewidomą tzw. pismem brajlowskim, ponieważ nie jest ono uważane za pismo ręczne, a w dodatku nie wykazuje cech indywidualnych.
Taki testament (zwany holograficznym) trzeba też własnoręcznie podpisać, podając imię i nazwisko, aby można było zidentyfikować osobę spadkodawcy. Natomiast nie trzeba sporządzać go przy świadkach.
Małgorzata Piasecka
Podstawa prawna
Art. 941 - 955 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu