Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Kiedy ubezwłasnowolnienie jest jedynym wyjściem

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Mąż pani Barbary od roku znajduje się w stanie apalicznym: jest przytomny, ale pozbawiony świadomości. Oprócz trosk związanych z opieką nad chorym pojawił się problem urzędowy. Ujawnił się, gdy córka, starając się o stypendium, potrzebowała zaświadczenia z urzędu skarbowego, że jej ojciec nie prowadzi działalności gospodarczej. Wtedy okazało się, że to on musi osobiście złożyć wniosek. A to jest niemożliwe. Nie może także ustanowić pełnomocnika. - Czy w takiej sytuacji konieczne jest ubezwłasnowolnienie męża? Jaka jest różnica między ubezwłasnowolnieniem częściowym a całkowitym? Czy mąż nie straci jakichś praw? - pyta pani Barbara.

Ten - w porównaniu z innymi - niewielki kłopot z jednym dokumentem uświadomił pani Barbarze, jakie problemy mogą czekać w przyszłości: skoro mąż nie jest w stanie samodzielnie podejmować decyzji, pojawi się problem z wyrażaniem zgody na hospitalizację, badania, zabiegi. Przeprowadzenie przed sądem ubezwłasnowolnienia i wyznaczenia prawnego opiekuna wydaje się jedynym rozwiązaniem.

Osoba w stanie apalicznym kwalifikuje się do całkowitego ubezwłasnowolnienia. Nie ma sensu ubezwłasnowolnienie częściowe, bo zakłada ono samodzielne dokonywanie czynności prawnych, tyle że za zgodą opiekuna. Pozostający w stanie wegetatywnym mąż pani Barbary takich czynności podejmować nie może z przyczyn medycznych.

Osobę ubezwłasnowolnioną całkowicie we wszystkich sprawach reprezentuje jej prawny opiekun wyznaczony przez sąd. Traci ona również prawa wyborcze, ale mąż pani Barbary i tak nie jest w stanie z nich korzystać. Ubezwłasnowolniony całkowicie nie jest jednak we wszystkim zdany na opiekuna. W ważnych sprawach dotyczących osoby ubezwłasnowolnionej lub jej majątku, jak np. umieszczenie w domu opieki lub sprzedaż mieszkania, wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego.

Opiekunem prawnym może zostać osoba pełnoletnia mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Wybiera się ją spośród krewnych i bliskich osoby ubezwłasnowolnionej. Sąd może ustanowić również kuratora z urzędu. Wniosek o ubezwłasnowolnienie składa się w sądzie okręgowym. Trzeba dołączyć: odpis aktów urodzenia i małżeństwa osoby, o której ubezwłasnowolnienie się ubiegamy, zaświadczenie o stanie jej zdrowia psychicznego, odpis dokumentu stwierdzającego pokrewieństwo osoby składającej wniosek (akt urodzenia lub akt małżeństwa). W tym przypadku należy zastrzec, że osoba, wobec której wnioskujemy ubezwłasnowolnienie, nie jest w stanie sama dotrzeć na konieczne badanie, wtedy biegli pojawią się w jej domu. Postępowanie w sprawie ubezwłasnowolnienia trwa około pół roku.

Anna Ochremiak

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Kodeks rodzinny i opiekuńczy z 25 lutego 1964r. (Dz.U. z 1964 r. nr 9, poz. 59 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.